Samochód z HDS uszkodził trakcję tramwajową

Kierowca samochodu z dźwigiem HDS zerwał trakcję tramwajową
Pracownicy Tramwajów Śląskich usuwają awarię
Źródło wideo: TVN24/Ryszard Siarkowski
Źródło zdj. gł.: TVN24/Ryszard Siarkowski
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Nawet do jutra potrwają utrudnienia w kursowaniu tramwajów w Katowicach. Jak informują Tramwaje Śląskie, awarię spowodował kierowca, który zahaczył dźwigiem HDS o trakcję.

Przed godziną 10 w Katowicach doszło do awarii związanej z kursowaniem tramwajów.

- Ciężarówka z podniesionym dźwigiem HDS zerwała trakcję na ul. Kościuszki - poinformował tvn24.pl Paweł Cyz rzecznik prasowy Tramwajów Śląskich.

Dodał, że trakcja jest uszkodzona na długości ok. pół kilometra. Naprawa może potrwać do jutra, choć nie wykluczone, że pracownikom spółki uda się zakończyć prace nieco wcześniej - jeszcze w nocy.

Awaria trakcji tramwajowej w Katowicach

Z powodu awarii Zarząd Transportu Metropolitarnego wprowadził komunikację zastępczą autobusową w Katowicach pomiędzy placem Miarki, a centrum przesiadkowym na Brynowie.

Zaledwie miesiąc wcześniej na granicy Chorzowa i Katowic doszło do podobnej (choć mniej dotkliwej) awarii. Tam również samochód z dźwigiem HDS zerwał trakcję.

Kierowca samochodu z dźwigiem HDS zerwał trakcję tramwajową
Kierowca samochodu z dźwigiem HDS zerwał trakcję tramwajową
Źródło zdjęcia: TVN24

Kierowca z mandatem

- Kierujący pojazdem ciężarowym Volvo wykonał nieprawidłowy manewr skrętu i doprowadził do zerwania trakcji tramwajowej w wyniku czego ta trakcja spadła. Kierowca dostał mandat - 10 punktów karnych i 1500 złotych mandatu - powiedział tvn24.pl oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach kom. Kamil Kubica.

Dodał, że obecnie ruch odbywa się normalnie, ale naprawiana jest sygnalizacja świetlna, ponieważ samochód uszkodził także kable biegnące do wspomnianej sygnalizacji.

O dzisiejszych utrudnieniach w Katowicach poinformował miejski portal katowice24.info.

Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: