Budka: w marcu prokuratura zajęła wszystkie urządzenia elektroniczne pani Emilii

Budka: w marcu prokuratura zajęła wszystkie urządzenia elektroniczne pani Emilii
Budka: w marcu prokuratura zajęła wszystkie urządzenia elektroniczne pani Emilii
Źródło: tvn24

- 17 marca tego roku prokuratura na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach zajęła wszystkie urządzenia elektroniczne pani Emilii - poinformował w "Kropce nad i" wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka, odnosząc się do sprawy organizowania hejtu na sędziów. - Nie wierzę, że Ziobro, który ma wgląd do każdego postępowania w Polsce, który ma nadzór nad prokuraturą, nie wiedział o tych nośnikach - dodał.

CZYTAJ RAPORT TVN24.PL O ZORGANIZOWANEJ AKCJI HEJTU WOBEC SĘDZIÓW >

Portal Onet ustalił, że wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak ma stać za zorganizowanym hejtem wobec sędziów krytykujących zmiany w wymiarze sprawiedliwości wprowadzane przez Zjednoczoną Prawicę.

Według portalu za rozsyłanie kompromitujących materiałów odpowiedzialna była współpracująca z Piebiakiem kobieta o imieniu Emilia (redakcja Onetu zna jej nazwisko, jednak go nie publikuje).

Po tych doniesieniach Łukasz Piebiak w oświadczeniu poinformował, że rezygnuje z pełnionej funkcji. Premier Mateusz Morawiecki przekazał, że przyjmie tę dymisję.

"Prokuratura zajęła wszystkie urządzenia elektroniczne pani Emilii"

Do tej sprawy odniósł się w "Kropce nad i" w TVN24 wiceprzewodniczący Platformy Obywatelskiej Borys Budka.

- Otrzymałem informację, że 17 marca tego roku prokuratura na polecenie Prokuratury Regionalnej w Katowicach zajęła wszystkie urządzenia elektroniczne pani Emilii - poinformował.

- Przypomnę, że prokuratura podlega (ministrowi sprawiedliwości, Zbigniewowi - red.) Ziobrze. Ziobro jest prokuratorem generalnym - dodał.

"Z tych nośników wynika jasno, co działo się w tej sprawie"

- Czy wyobraża sobie pani redaktor sytuację, w której od marca tego roku nikt z prokuratury regionalnej nie poinformował Ziobry o tym, co znajduje się na tych nośnikach? O wymianie przez hejterkę korespondencji z jego zastępcą (byłym wiceministrem Łukaszem Piebiakiem - red.), o zorganizowanej farmie trolli w Ministerstwie Sprawiedliwości? - dopytywał się.

Stwierdził, że "z tych nośników wynika jasno, co działo się w tej sprawie".

- Nie wierzę, że Ziobro, który ma wgląd do każdego postępowania w Polsce, który ma nadzór nad prokuraturą, nie wiedział o tych nośnikach, co tam się znajduje. Tych wyjaśnień będziemy domagać się jutro od ministra sprawiedliwości i oczywiście złożenia dymisji – zapowiedział Budka.

Autor: mjz//plw / Źródło: tvn24

Czytaj także: