O gwałtownie narastającej skali procederu, i roli internetowego giganta w nim, poinformował rzecznik kościoła anglikańskiego Tony Baldry. - Kradzieże mają dewastujący wpływ na morale wiernych - twierdzi Baldry. - To jedno z największych zagrożeń dla kościoła anglikańskiego - dodał rzecznik.
Zdaniem przedstawiciela kościoła, policja nie angażuje się wystarczająco w ściganie sprawców. Ponadto Baldry ostrzegł, że w proceder zaangażowały się zorganizowane grupy przestępcze. Niektóre z kościołów były okradane 14 razy z rzędu, za każdym razem tracąc odbudowany dach.
Wzrost aktywności złodziei jest skutkiem skoku cen na światowym rynku metali. - Im wyższa cena ołowiu, tym więcej kościołów traci dachy - twierdzi Baldry. Obecnie ołów kosztuje 2,4 tysiąca dolarów za tonę, w porównaniu do 900 dolarów pod koniec 2008 roku.
Władze twierdzą, że robią co tylko mogą, ale wzrost cen metali na rynkach światowych spowodowała skokowy wzrost ilości kradzieży cennych surowców. Okradane są nie tylko kościoły, ale także na przykład linie energetyczne.
Źródło: Reuters