Tysiące tomów akt w sprawie Amber Gold już w gdańskim sądzie. Jest też akt oskarżenia

Polska

Aktualizacja:
tvn24Akta Amber Gold juz w gdańskim sądzie

16 tysięcy tomów akt najgłośniejszej afery finansowej ostatnich lat trafiło do Sądu Okręgowego w Gdańsku. To koniec trwającego trzy lata śledztwa w sprawie Amber Gold. Oszukanych zostało ponad 19 tysięcy osób.

Do przetransportowania obszernych akt sprawy z łódzkiej prokuratury do Gdańska konieczna była ciężarówka. Załadunek odbył się w czwartek w nocy.

Ciężarówka dotarła do gdańskiego Sądu Okręgowego chwilę po godzinie 8.00. W przeniesienie tysięcy tomów akt do budynku zaangażowanych było kilka osób.

Z łódzkiej prokuratury przywieziono w sumie około 16 tysięcy tomów. Dla zobrazowania 100 tomów ułożonych jeden na drugim tworzy stos mający około 1,5 metra wysokości. Dokumentów jest tak dużo, ze gdański Sąd Okręgowy przygotował na nie specjalne pomieszczenia.

Zawierają one zeznania blisko 20 tysięcy świadków.

Tysiące tomów akt z Amber Gold wywieziono z prokuratury ciężarówkątvn24

Akt oskarżenia

Razem z aktami do gdańskiego sądu dotarł akt oskarżenia wobec byłych szefów Amber Gold: Marcina P i jego żony Katarzyny P.

Według prokuratury Marcin P. i jego żona oszukali w latach 2009-12 w sumie niemal 19 tys. klientów spółki, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości prawie 851 mln zł. Mają też zarzuty m.in. prania brudnych pieniędzy.

Ostatecznie Marcin P. został oskarżony o cztery przestępstwa, a jego żona o 10. Obojgu grozi do 15 lat więzienia.

Zwycięski wyścig z czasem

Prokuratorzy spieszyli się, żeby akt oskarżenia kończący olbrzymie śledztwo w sprawie Amber Gold został wysłany do sądu przed końcem czerwca. Dzięki temu sprawę udało się zakończyć na starych zasadach, jeszcze przed nowelizacją kodeksu postępowania karnego (który będzie obowiązywać od początku lipca).

"Obsuwa" oznaczałaby wydłużenie śledztwa i konieczność przeredagowania aktu oskarżenia i przejrzenia na nowo góry akt zgromadzonych przez ostatnie trzy lata śledztwa.

Śledztwo zostało zamknięte w terminie zaplanowanym przez łódzkich śledczych, chociaż jeszcze niedawno stało to pod znakiem zapytania. Wszystko przez problemy zdrowotne Marcina P., który przez dwa miesiące nie mógł uczestniczyć w czynnościach prokuratorskich. W kwietniu dostał dwumiesięczne "zwolnienie" od biegłych psychiatrów - czytaj więcej na ten temat.

Gruzy piramidy finansowej

Amber Gold to firma, która miała inwestować w złoto i inne kruszce. Działała od 2009 r., a klientów kusiła wysokim oprocentowaniem inwestycji - od 6 do nawet 16,5 proc. w skali roku - które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych. 13 sierpnia 2012 r. firma ogłosiła likwidację, tysiącom swoich klientów nie wypłaciła powierzonych jej pieniędzy i odsetek od nich.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: MAC/gry/ws / Źródło: tvn24

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Raporty: