Cytologia badaniem obowiązkowym?

Ministerstwo Zdrowia zastanawia się nad wprowadzeniem obowiązkowego badania cytologicznego podczas badań okresowych w pracy. - pisze "Gazeta Wyborcza".

Według "GW" co cztery godziny na raka szyjki macicy umiera jedna Polka. Co dwie godziny jedna dowiaduje się, że jest chora na raka szyjki macicy. Zwykle to zaawansowane stadium choroby. Tymczasem im wcześniej choroba zostanie wykryta, tym większa szansa na pełne wyleczenie.

Tylko w województwie świętokrzyskim co roku na raka szyjki macicy umiera ok. 70 kobiet. - Jest to 70 niepotrzebnych śmierci. Chorobę można wykryć, wykonując proste badanie cytologiczne - mówi dr Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii.

Od kilku lat NFZ z Ministerstwem Zdrowia wysyła zaproszenia na cytologię. - Niestety, na badanie zgłasza się zaledwie 10 proc. kobiet - mówi wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas. Dlatego ministerstwo wraz z przedstawicielami rady do spraw zwalczania chorób nowotworowych zastanawia się nad wprowadzeniem obowiązkowych badań cytologicznych. Byłyby one częścią badań okresowych w pracy. Taki pomysł przedstawił dr Janusz Meder, prezes Polskiej Unii Onkologii.

- Są takie kraje gdzie badanie cytologiczne trzeba obowiązkowo wykonywać raz na trzy lata - mówi Jarosław Pinkas. - Jednak to nie rozwiąże wszystkich problemów, bo wiele przypadków zachorowań dotyczy kobiet ze środowisk wiejskich, do których nie dotrzemy przez pracodawców - dodaje Pinkas.

Co roku w naszym kraju diagnozuje się około 4 tys. zachorowań, a połowa chorych kobiet umiera tylko dlatego, że zgłosiła się na badania zbyt późno.

Źródło: PAP, Gazeta Wyborcza

Czytaj także: