Skandal w Teatrze Starym. Klata: To ustawiona burda

"Hańba, to jest teatr narodowy". Rozległy się też gwizdy
"Hańba, to jest teatr narodowy". Rozległy się też gwizdy
Źródło: materiały prasowe | Magda Hueckel

Gwizdy i okrzyki "hańba i wstyd" przerwały spektakl "Do Damaszku" Jana Klaty w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie. - To była ustawiona burda osób, które swoim zachowaniem udowodniły, że nie wiedzą co to kultura wyższa - komentuje reżyser spektaklu.

W czwartek podczas przedstawienia kilkanaście osób wznosiło głośne okrzyki. Z widowni usłyszeć było m.in. "Globisz, wstyd!" i "Hańba, to jest teatr narodowy!". Protestujący oskarżali dyrektora, a zarazem reżysera spektaklu Jana Klatę, że obraża moralność i sprzeniewierza się tradycji Narodowego Starego Teatru.

- Przerwali spektakl, gdy na scenie występowali Dorota Segda i Krzysztof Zarzecki. Wstali, zrobili burdę, przerwali spektakl - relacjonuje w rozmowie z tvn24.pl Jan Klata. - Obrażali mnie i aktorów, którzy grają w sztuce. To nie była nasza publiczność. To była ustawiona burda ludzi, którzy utożsamiają aktora z odgrywaną przez niego rolą - oburza się reżyser.

Protestujący opuścili salę

Według relacji świadków, Klata wyszedł na scenę i wraz z aktorami, próbował uspokajać publiczność. Mimo apeli o spokój i opuszczenie widowni, protestujący przez kilka minut nie pozwolili kontynuować spektaklu. Po kilku minutach kłótni opuścili salę, wtedy spektakl został wznowiony.

- Wydaje mi się, że ci ludzie chcieli sprawić, że wszyscy widzowie wyjdą. Tak się nie stało. Pozostała część widowni pozostała na miejscach, wyklaskała "krzykaczy", stanęła w naszej obronie - opowiada dyrektor.

Klata dementuje plotki

Dementuje jednocześnie krążące w internecie pogłoski, że to sam teatr zorganizował akcję, aby w ten nietypowy sposób promować spektakl. - Nie potrzebujemy takiej "reklamy". Mamy komplet widzów, na każdej sali, a podczas spektaklu "Do Damaszku" widzowie siedzą na schodach - zapewnia Jan Klata.

Jan Klata od stycznia 2013 r. pełni funkcję dyrektora Narodowego Starego Teatru. "Do Damaszku" to adaptacja tekstu Augusta Strindberga z 1898 roku pod tym samym tytułem.

 Protestujący przez kilka minut nie pozwolili kontynuować spektaklu
Protestujący przez kilka minut nie pozwolili kontynuować spektaklu
Źródło: Magda Hueckel | materiały prasowe

Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej to jeden z najstarszych teatrów w Polsce:

Mapy dostarcza Targeo.pl

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: koko/b / Źródło: TVN24 Kraków / Radio Kraków

Czytaj także: