Tomasz Lepper nie wystartuje z listy PO. "Mamy kandydatów bardziej aktywnych niż on"

Tomasz Lepper stratował już w wyborach samorządowych. Bez sukcesu
Tomasz Lepper stratował już w wyborach samorządowych. Bez sukcesu
Źródło: tvn24

- Tomasz Lepper jest rolnikiem i pewnie ma duże osiągnięcia w swoim zawodzie. Muszę jednak brać pod uwagę choćby to, że mamy bardzo dużo zgłoszonych kandydatów. To są osoby czasami dużo bardziej aktywne niż on - tłumaczył szef zachodniopomorskiej PO Stanisław Gawłowski. Jak poinformował, na liście z okręgu koszalińskiego, której kształt przedstawił w piątek zarządowi, nie ma Tomasza Leppera.

Zachodniopomorska PO zajęła się w piątek przygotowywaniem list kandydatów do Sejmu. Następnie zostaną one przesłane do krajowych władz partii. Listy będą dwie: okręgu koszalińskiego i szczecińskiego.

Jak informowało w zeszłym tygodniu Radio Szczecin, wśród osób rekomendowanych przez koszalińską PO do wpisania na listę w wyborach do Sejmu znalazł się Tomasz Lepper, syn Andrzeja Leppera. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy jednak do władz regionu.

Działacze "nie patrzyli przez pryzmat nazwiska"

W piątek szef zachodniopomorskiej PO Stanisław Gawłowski zapowiadał, że przedstawi zarządowi regionu "bardzo wstępną konstrukcję listy z okręgu koszalińskiego".

- Na tej liście, w mojej propozycji, Tomasza Leppera już nie będzie - zdradził.

Zapytany o przyczyny takiej decyzji, Gawłowski wyjaśnił, że "słucha uważnie ludzi, zarówno tych, którzy zgłaszali jego kandydaturę, jak i różnych innych opinii".

- Tomasz Lepper jest rolnikiem i pewnie ma duże osiągnięcia w swoim zawodzie. Ja tego nie umiem stwierdzić ani zakwestionować. Muszę jednak brać pod uwagę choćby to, że mamy bardzo dużo kandydatów zgłoszonych z różnych powiatów i kół. To są osoby czasami dużo bardziej aktywne niż sam Tomasz Lepper - ocenił.

Jak dodał, kandydatura Leppera była propozycją działaczy z powiatu sławieńskiego.

- Tomasz Lepper prowadzi tam gospodarstwo rolne i jest osobą znaną. Być może nazwisko również miało jakiś wpływ. Choć jak rozmawiałem z kolegami, to oni mówią, że oceniają wyłącznie Tomasza Leppera jako inżyniera, rolnika. Nie patrzą przez pryzmat ojca i nazwiska. A ponieważ jest tam osobą znaną i szanowaną, stąd ten pomysł - podkreślał.

W jesiennych wyborach samorządowych Tomasz Lepper bezskutecznie ubiegał się o mandat w sejmiku województwa zachodniopomorskiego. Startował wtedy z listy SLD.

"Lokomotywami" Arłukowicz i Gawłowski

Liderami zachodniopomorskich list PO w nadchodzących wyborach parlamentarnych - zgodnie z oczekiwaniami - zostali Bartosz Arłukowicz (okręg szczeciński) i Stanisław Gawłowski (okręg koszaliński).

Nazwiska obu polityków przewijały się w ostatniej odsłonie tzw. afery podsłuchowej. Na początku czerwca Bartosz Arłukowicz złożył dymisję ze stanowiska ministra zdrowia, a Stanisław Gawłowski - wiceministra środowiska.

Autor: kg//rzw / Źródło: tvn24

Czytaj także: