Włoch chciał wywieźć drut kolczasty z Auschwitz. Sprawą zajmie się prokuratura

Mężczyzna, który chciał wywieźć drut z obozu nie usłyszał jeszcze zarzutów
Mężczyzna, który chciał wywieźć drut z obozu nie usłyszał jeszcze zarzutów
Źródło: tvn24

Drut kolczasty z byłego niemieckiego obozu Auschwitz znaleźli śląsko-małopolscy pogranicznicy w bagażu Włocha na lotnisku w Krakowie Balicach – informuje Straż Graniczna. Sprawą zajmie się krakowska prokuratura rejonowa.

Rzecznik śląsko-małopolskiego oddziału Straży Granicznej Katarzyna Walczak informuje, że fragment drutu mierzył około 40 cm. - Mężczyzna oświadczył, że zabrał go na pamiątkę będąc w byłym obozie Auschwitz-Birkenau. Podniósł go z ziemi – mówi. Po przesłuchaniu został zwolniony.

Drut z Auschwitz

Walczak dodała, że mężczyzna na razie nie usłyszał żadnych zarzutów. We wtorek pogranicznicy przekażą wszystkie materiały śledczym z prokuratury rejonowej Kraków Prądnik Biały.

Za próbę wywozu z Polski przedmiotu zabytkowego grozi kara do 5 lat więzienia. Pogranicznicy zaznaczyli, że drut może nie okazać się jednak zabytkiem, lecz elementem, który pozostał po pracach konserwatorów przy ogrodzeniu w byłym obozie. Taka sytuacja miała miejsce w 2012 r. Sprawa włoskiego turysty została wówczas umorzona. Czy drut jest zabytkowy zadecydują specjaliści z Muzeum Auschwitz.

Unikatowe miejsce

Rzecznik Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau Bartosz Bartyzel zwrócił uwagę jednak na inny aspekt sprawy. - Teren Muzeum i wszystkie znajdujące się na nim zabytkowe obiekty oraz przedmioty są integralną całością, mają wyjątkowy, unikatowy i niepowtarzalny charakter – podkreśla. Zaznaczył, że teren i obiekty byłego niemieckiego obozu mają szczególne znaczenie dla kultury i są chronione prawem.

Napis już ukradli

Najgłośniejsza dotychczas kradzież w byłym obozie wydarzyła się w grudniu 2009 roku. Złodzieje ukradli napis "Arbeit macht frei" znad bramy byłego obozu Auschwitz I. Bezpośredni sprawcy, a także Szwed Anders Hoegstroem, który ich nakłaniał do przestępstwa, zostali skazani na kary więzienia.

Dwa lata temu Sąd Okręgowy w Krakowie skazał izraelskie małżeństwo na kary roku i czterech miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Śledczy oskarżyli ich o kradzież przedmiotów z byłego niemieckiego obozu Auschwitz i próbę wywiezienia ich za granicę. W 2011 roku w ich bagażu pogranicznicy znaleźli dziewięć drobnych przedmiotów, które znaleźli w byłym obozie Birkenau i zabrali ze sobą.

Miejsce zagłady

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 roku, aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Romów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

W 1947 roku na terenie byłych obozów Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau powstało muzeum. W ubiegłym roku zwiedziło je 1,33 mln osób.

Były obóz w 1979 roku został wpisany, jako jedyny tego typu obiekt na Ziemi, na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Drut pochodzi z byłego niemieckiego obozu Auschwitz:

Mapy dostarcza Targeo.pl

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: koko//ec / Źródło: PAP

Czytaj także: