Zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym dla Mateusza S. Jest wniosek o areszt

Sprawca został w czwartek doprowadzony do prokuratury
Zarzut dla sprawcy wypadku z Kamienia Pomorskiego
Źródło: tvn24

Sprawca tragicznego wypadku, do którego doszło w Kamieniu Pomorskim usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Ze wstępnych badań wynika, że wczasie wypadku był pod wpływem alkoholu i środków odurzających - marihuany i amfetaminy. W Nowy Rok Mateusz S. po pijanemu wjechał w grupę pieszych, zabijając 6 osób i raniąc dwoje dzieci.

16:40

We wtorek zostanie przedstawiony pakiet propozycji, które umożliwią ograniczenie problemu nietrzeźwych kierowców - zapowiedziała w czwartek kancelaria premiera."W czasie spotkania w kancelarii premiera ministrowie przedstawili premierowi rozwiązania, nad którymi pracują oraz aktualne dane i statystyki związane z problemem kierowania pojazdami przez osoby nietrzeźwe" - napisano w komunikacie opublikowanym po spotkaniu na stronie KPRM.

15:45
Prokuratura: Sprawca wypadku w Kamieniu Pomorskim po alkoholu i narkotykach

Prokuratura: Sprawca wypadku w Kamieniu Pomorskim po alkoholu i narkotykach

15:40
Zarzuty i wniosek o areszt dla sprawcy wypadku w Kamieniu Pomorskim

Zarzuty i wniosek o areszt dla sprawcy wypadku w Kamieniu Pomorskim

15:30
Sprawca wypadku w Kamieniu Pomorskim doprowadzony do prokuratury

Sprawca wypadku w Kamieniu Pomorskim doprowadzony do prokuratury

15:19

Prokuratura: współpasażerka miała świadomość, że kierowca jest pod wpływem alkoholu.

15:19

Według świadków mężczyzna poruszał się z prędkością 70 km/h.

15:18

Mateusz S. w przeszłości karany był za przestępstwo przeciwko mieniu.

Kara za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, o którym informowały media, uległa zatarciu.

15:17

Prokuratura: podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia. Wyraził skruchę, aczkolwiek przekonuje, że zdarzenie było nieszczęśliwym wypadkiem.

15:17

Prokuratura skierowała do sądu wniosek o tymczasowy, trzymiesięczny areszt.

15:16

Mężczyzna przyznał się do winy. Przyznał również, że w dniu wypadku do 3 w nocy pił alkohol, a 30 grudnia także palił marihuanę. Ze wstępnych badań wynika, że zażył także amfetaminę.

15:10

Są zarzuty dla Mateusza S. Mężczyzna odpowie za spowodowania katastrofy w ruchu lądowym pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Grozi mu 15 lat więzienia.

14:56

Co z dziećmi, które zostały ranne?

Dziećmi, które w wypadku straciły rodziców, zaopiekują się dziadkowie

14:02

Przed budynkiem prokuratury, gdzie przesłuchiwany jest Mateusz S., zgromadziło się, oprócz dziennikarzy, kilkudziesięciu mieszkańców miasta.

14:00

W prokuraturze trwa przesłuchanie kierowcy BMW.

13:54

Mieszkańcom Kamienia Pomorskiego trudno uwierzyć w to, co się stało.

"To jest straszne, to była moja koleżanka"

"To jest straszne, to była moja koleżanka"

13:43

Po tragicznym wypadku w Kamieniu Pomorskim, w którym pijany kierowca zabił sześć osób, rozgorzała dyskusja na temat zaostrzenia kar za jazdę pod wpływem alkoholu.

Zaostrzyć kary dla pijanych kierowców? "Prawa nie tworzy się pod wpływem emocji"

13:33

26-letni mężczyzna jest już w Prokuraturze w Kamieniu Pomorskim.

13:26

Na temat tragedii w Kamieniu Pomorskim wypowiadała się m.in. Irena Lipowicz, Rzecznik Praw Obywatelskich. Zdaniem Lipowicz problemem jest społeczne przyzwolenie na prowadzenie pojazdów po pijanemu. - Jeżeli społeczeństwo jest pobłażliwe wobec tych strasznych przestępstw, to tolerancyjny też będzie prokurator, policjant, będzie tolerancyjny sędzia - oceniła.

13:20
Kierowca wytrzeźwiał i przeszedł badania

Kierowca wytrzeźwiał i przeszedł badania

13:19

Podczas spotkania ma być omawiana policyjna statystyka wykrywalności nietrzeźwych prowadzących pojazdy oraz śmiertelnych wypadków z ich udziałem. Rozmowa ma też dotyczyć koniecznych zmian w prawie.

13:18

W kancelarii premiera rozpoczęło się już spotkanie premiera Donalda Tuska z ministrami sprawiedliwości i spraw wewnętrznych na temat bezpieczeństwa na drogach.

13:15
Sprawca w drodze do prokuratury

Sprawca w drodze do prokuratury

12:43

Ws. tragedii w Kamieniu Pomorskim premier spotka się z ministrami spraw wewnętrznych oraz sprawiedliwości.

We wtorek pomysły rządu na walkę z pijanymi kierowcami. Cały pakiet

12:41

Mieszkańcy Kamienia Pomorskiego ustawiają znicze w miejscu, gdzie doszło do tragedii.

Znicze na miejscu tragicznego wypadku
Znicze na miejscu tragicznego wypadku
Źródło: PAP/Marcin Bielecki
12:33

Mężczyzna w Zakładzie Medycyny Sądowej przeszedł badania ogólne ciała i badania toksykologiczne. Na ich wyniki trzeba będzie poczekać.

26-latek przeszedł specjalistyczne badania

26-latek przeszedł specjalistyczne badania

12:30

Jak poinformowała prokuratura, mężczyzna jest już trzeźwy. W środę po zatrzymaniu miał 2 promile alkoholu w organizmie.

12:29

Kamień Pomorski jest w żałobie po tym tragicznym wypadku. Na budynkach instytucji publicznych opuszczono do połowy flagi z kirem. Jak poinformowano na oficjalnej stronie internetowej miasta flagi będą wisieć przez kolejne trzy dni. W piątek w południe w mieście rozlegną się syreny alarmowe.Burmistrz Kamienia Pomorskiego Bronisław Karpiński zaapelował do mieszkańców miasta, by do 4 stycznia zachowali reguły okresu żałoby i powstrzymali się w tym czasie od organizowania imprez rozrywkowych.Zaplanowane na 5 stycznia uroczystości związane z obchodami 740-lecia nadania Kamieniowi Pomorskiemu praw miejskich ograniczą się jedynie do mszy świętej, która zostanie odprawiona również w intencji ofiar wypadku i ich bliskich.

12:27

Mężczyzna zostanie przewieziony do Kamienia Pomorskiego, gdzie będzie przesłuchiwany. Dojdzie do tego prawdopodobnie około godz. 14.

12:26

Sprawca wypadku w Kamieniu Pomorskim opuścił już Zakład Medycyny Sądowej w Szczecinie, gdzie przeszedł specjalistyczne badania.

Mężczyzna nie mógł być przesłuchany w środę - był nietrzeźwy. Miał prawie dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

26-latek może usłyszeć zarzut doprowadzenia do katastrofy w ruchu lądowym. Za to przestępstwo popełnione w stanie nietrzeźwym grozi do 15 lat więzienia.

Mężczyzna był już karany za jazdę pod wpływem alkoholu - w 2006 roku zatrzymano mu na rok prawo jazdy.

W środę przesłuchano kobietę, która jechała z nim samochodem. Prokuratora poinformowała, że jej zeznania są ważne dla śledztwa, jednak nie ujawniła szczegółów.

Dzieci ranne w wypadku są nadal w szpitalu

Dzieci ranne w wypadku są nadal w szpitalu

Ranne dzieci w szpitalu

W wypadku rannych zostało dwoje dzieci. - Chłopiec jest w stanie zagrożenia życia przebywa na oddziale intensywnej terapii. Dziewczynka jest na oddziale chirurgii dziecięcej, jest przytomna - powiedziała na antenie TVN24 Joanna Woźnicka, rzeczniczka Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie.

8-latek ma poważne wielonarządowe urazy zagrażające życiu. Jak mówiła Woźnicka, najbliższe doby będą decydujące. U 10-latki zaś zdiagnozowano podejrzenie urazu uda i ogólne potłuczenia.

- Chłopiec jest w śpiączce farmakologicznej, z pewnością przez najbliższe dni w tej śpiączce będzie przebywał. Na razie dzieci leczone są zachowawczo, co będzie dalej, czas pokaże - mówiła rzeczniczka.

Jak dodała, dzieciom będzie potrzebna rehabilitacja, a także pomoc psychologiczna.

26-letni kierowca wyszedł z samochodu o własnych siłach
26-letni kierowca wyszedł z samochodu o własnych siłach
Źródło: kamienskie.info

Straciły rodziców

W Nowy Rok w Kamieniu Pomorskim BMW wjechało w grupę ośmiu osób idącą chodnikiem przy ulicy Szczecińskiej. Miejsce wypadku znajduje się przy skrzyżowaniu i przed przejazdem kolejowym. Obowiązuje tam prędkość 30 km/h. Zginęło sześć osób.

Dzieci przebywające w szpitalu straciły w wypadku swoich rodziców. Ojciec 8-latka był policjantem. Wraz z żoną zginęli na miejscu, a w drodze do szpitala zmarł ich drugi syn, 9-letni, także ranny w wypadku. Chłopcem, który przeżył, opiekują się dziadkowie, którzy wyrazili chęć adopcji.

Druga para, która zginęła w w tym zdarzeniu, to znajomi policjanta. 10-latka to ich córka. Dziewczynka nie została jeszcze poinformowana o śmierci bliskich.

W wypadku zginął także przechodzień niespokrewniony z powyższymi osobami.

W środę dzieci ranne w wypadku odwiedził minister zdrowia, Bartosz Arłukowicz.

W czwartek przesłuchanie sprawcy

W czwartek przesłuchanie sprawcy

Alkohol i brawura

Policja bierze pod uwagę, że przyczyną wypadku mogły być alkohol i brawura, a także jego umyślne spowodowanie. Pod uwagę brana jest również wersja mówiąca o tym, że kierowca pokłócił się w czasie jazdy z pasażerką. 20-letnia kobieta była trzeźwa.

Szef policji na miejscu wypadku

W środę na miejsce wypadku przyjechał m.in. szef policji Marek Działoszyński. Jak podkreślił, przyjechał, by wesprzeć poszkodowane rodziny. - Deklarujemy wszelką możliwą pomoc, zarówno w zakresie pochówku, jak i zaopiekowania się chłopcem, który pozostał. Uruchomimy wszystkie możliwe środki - zapewnił szef policji. Zapowiedział, że pomoc będzie odbywała się poprzez fundację na rzecz wdów i sierot po poległych policjantach. Działoszyński zapewnił także, że rodziny ofiar, jak i policjanci, którzy brali udział w akcji ratunkowej, są objęci pomocą psychologów.

- Nieodpowiedzialny człowiek po znaczącym spożyciu alkoholu wsiadł za kierownicę i doprowadził do tej katastrofy - mówił Działoszyński. Jak dodał, mężczyzna "nie zdał sobie dobrze sprawy z odpowiedzialności i chyba nie uświadomił sobie tego jak wielkie nieszczęście może spowodować samochód prowadzony przez osobę nietrzeźwą".

Autor: db, nsz/jk / Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: