Narodowcy przeszli przez Wrocław. W milczeniu, ale z pochodniami

Narodowcy przeszli przez Wrocław
Narodowcy przeszli przez Wrocław
Źródło: D.Wudniak | TVN24 Wrocław

Ok. 600 osób uczestniczyło we wrocławskim marszu zorganizowanym w 74. rocznicę napaści ZSRR na Polskę. - Było spokojnie - podkreśla policja.

Manifestanci zebrali się we wtorek wieczorem na wrocławskim rynku. Byli wśród nich sympatycy Narodowego Odrodzenia Polski oraz kibice Śląska Wrocław.

Przynieśli ze sobą biało-czerwone flagi i transparenty. Na jednym z nich widniał ogromny napis "Bauman + Dutkiewicz = czerwona koalicja", który nawiązywał do czerwcowych wydarzeń na Uniwersytecie Wrocławskim.

CZYTAJ WIĘCEJ O ATAKU NA ZYGMUNTA BAUMANA

W milczeniu, ale z pochodniami

Marsz wyruszył ok. 20.00 sprzed pręgierza. W milczeniu, ale z płonącymi pochodniami ponad 600 osób okrążyło rynek, a później ulicami Wrocławia przeszło przed pomnik Ofiar Stalinizmu w pobliżu Opery Wrocławskiej.

Dopiero tam narodowcy wykrzyczeli hasła: "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę" oraz "Cześć i chwała bohaterom". Zaśpiewali też hymn Polski.

"Bez incydentów"

- Obyło się bez incydentów. Po marszu wszyscy rozeszli się w spokoju - informuje st. asp. Łukasz Dutkowiak z dolnośląskiej policji.

ZOBACZ MANIFESTACJĘ NOP NA WYKŁADZIE PROF. BAUMANA

NOP na wykładzie prof. Baumana

NOP na wykładzie prof. Baumana

Autor: kp,ansa/b / Źródło: TVN24 Wrocław

Czytaj także: