Dla zabawy uczepił się paralotni. Nie przeżył upadku z 200 metrów

Paralotniarz spadł z 200 metrów
Paralotniarz spadł z 200 metrów
Źródło: Ryszard Siarkowski | TVN 24 Katowice

52-letni mężczyzna chwycił się uprzęży paralotniarza w chwili startu. Prawdopodobnie chciał dla zabawy uniemożliwić mu start, ale przegrał z wiatrem. Zdołał przelecieć około 500 m i spadł.

Do tragedii doszło w sobotę po południu w Szczyrku, na zboczu Skrzycznego. 52-letni mężczyzna z Wisły chwycił się startującego paralotniarza - instruktora. W tym samym momencie bardzo silny podmuch wiatru błyskawicznie uniósł obu mężczyzn nad strome zbocze.

- Instruktor krzyknął "co robisz, nie potrzebuję pomocy!" Miał profesjonalną paralotnię, bez silnika. Tamten się tylko uśmiechnął. Potem nie miał już innego wyjścia, tyko trzymać się uprzęży - relacjonuje zeznania świadków Elwira Jurasz, rzeczniczka policji w Bielsku-Białej.

- Przelecieli około 500 m i mężczyzna spadł między drzewa - mówi Patryk Pudełko, rzecznik beskidzkiej grupy GOPR.

Zmarł mimo reanimacji

Paralotnia znajdowała się już wtedy na dużej wysokości. GOPR podaje 200 m, policja mówi o 100 m - Po fakcie trudno to zmierzyć - wyjaśnia Jurasz.

Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe. Lekarze reanimowali poszkodowanego ponad pół godziny. Niestety, pomimo ich wysiłków mężczyzna zmarł.

- Paralotniarz natychmiast wylądował. Doznał szoku, jest pod obserwacją psychologa - mówi Pudełko. I dodaje, że nikt nie rozumie zachowania 52-latka. Był dobrym znajomym instruktora i również paralotniarzem. - Na szkoleniach uczymy się, jakie mogą być konsekwencje takiego lotu - mówi Pudełko.

Instruktor był trzeźwy

Okoliczności wypadku wyjaśniają prokuratorzy. Na razie wiadomo, że instruktor był trzeźwy, nie ma jeszcze wyników badania krwi 52-latka.

Policjanci ustalili wstępnie, że uczepił się instruktora i próbował uniemożliwić mu lot prawdopodobnie dla zabawy, chcąc zaimponować kolegom.

Paralotniarz spadł z ponad stu metrów w Szczyrku na zbocze Skrzycznego:

Mapy dostarcza Targeo.pl

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: mag/r / Źródło: TVN 24 Katowice

Czytaj także: