"Listopad miesiącem szczupłego pasażera". Łódzki przystanek szeroki na 85 cm

Przystanek, na którym trzeba wciągać brzuch
Przystanek, na którym trzeba wciągać brzuch
Źródło: TVN24 Łódź

Tutaj lepiej ustawiać się "wężykiem" wzdłuż barierek - w przeciwnym razie można wpaść na torowisko. Nowy przystanek na ul. Warszawskiej w Łodzi ma... 85 cm szerokości. - Faktycznie jest wąsko, przebudujemy to miejsce - mówią urzędnicy.

Folia na barierkach przystanku przy ul. Warszawskiej wciąż przypomina, że w tym miejscu jeszcze niedawno krzątali się robotnicy. Prace dopiero co się skończyły, a część mieszkańców już apeluje, żeby zostały wznowione - wszystko przez to, że nowy przystanek jest po prostu zbyt wąski.

Sprawdziliśmy. Z naszych wyliczeń wynika, że robotnicy zostawili dla pasażerów oczekujących na tramwaj 85 centymetrów.

- Dwie osoby tu się jakoś miną, ale problem pojawia się, kiedy na tramwaj będzie czekać matka z dzieckiem albo niepełnosprawny na wózku. Pasażerowi kpią, że urzędnicy zgotowali im listopad szczupłego pasażera - mówi Piotr Borowski, reporter TVN24.

Będą poprawki

Nowy, wąski przystanek, powstał przy okazji remontu ul. Warszawskiej. Urzędnicy przyznają, że peron przystankowy jest zbyt wąski, ale jak mówią w rozmowie z tvn24.pl, "stare" przystanki były równie wąskie.

- Niestety, przestrzeń między jezdnią a torowiskiem jest niewystarczająca dla pełnowymiarowego peronu. Niemniej jednak rozważamy wariant, który pozwoli poszerzyć peron - zapewnia Piotr Grabowski z Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.

Poszerzenie przystanku wiąże się z koniecznością zmiany geometrii jezdni.

- Gdy będziemy mieli odpowiednią dokumentacje, między innymi projekt i opinię policji podjęta zostanie decyzja o poszerzeniu peronu - mówi Grabowski.

Gdy się urzędnik spieszy...

Pojawia się jednak inne pytanie - skoro urzędnicy chcą poszerzyć przystanek, to dlaczego od razu tego nie zrobili – przy okazji dopiero co zakończonego remontu?

- Chcieliśmy jak najwcześniej zakończyć prace na Warszawskiej z powodu toczącego się obok dużego remontu ulicy Inflanckiej - tłumaczy Piotr Grabowski.

Urzędnik wyjaśnia, że ulica na której jest kuriozalnie wąski przystanek była ważnym objazdem dla kierowców podczas prowadzonych prac.

- Remont udało się skończyć po prostu szybciej niż przebudowę ulicy. A do poszerzenia przystanków niezbędna jest przebudowa – dodaje Grabowski.

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Mapy dostarcza Targeo.pl

Autor: bż//ec / Źródło: TVN24 Łódź

Czytaj także: