Rozmowa pomiędzy mecenasem Romanem Giertychem a dziennikarzem Piotrem Nisztorem odbywa się w zaciszu gabinetu prawnika, więc jest rozmową zawodową, której nie powinno się upubliczniać - uważa były premier Kazimierz Marcinkiewicz, gość "Faktów po Faktach". - Co więcej, będziemy czytali zapis rozmowy po trzech czwartych litra wódki na głowę. Czy pan słyszał kiedyś, żeby po połowie litra ktoś mówił mądrze? - pytał polityk.

Metropolita łódzki zaapelował w niedzielę o zbiórkę pieniędzy na pokrycie kary nałożonej przez NFZ na szpital prowadzony przez prof. Bogdana Chazana. Jeśli odwołanie od decyzji Funduszu okazałoby się bezskuteczne wierni mieliby się złożyć po złotówce. Prof. Chazan odmówił pacjentce przeprowadzenia aborcji uszkodzonego płodu i nie wskazał innego ginekologa.

- Jeśli samolot był maksymalnie obciążony, to w wysokiej temperaturze (...) jest o wiele trudniejszy do pilotowania, jest bardziej podatny na zbyt gwałtowne manewry, na zakręty z dużym przechyleniem czy zbyt szybkie wznoszenie - mówił w TVN24 o możliwych przyczynach katastrofy samolotu piper navajo mjr Michał Fiszer. - Jeżeli samolot jest lekki, to wtedy można pozwolić sobie na o wiele więcej błędów - wyjaśnił ekspert.

- Za chwilę będzie, że ty jesteś niedobry, bo masz kręcone włosy. To dyskryminacja - denerwuje się matka małego Michała. Chłopiec chciał pojechać na kolonie nad morze. Organizator zaksięgował przelew, przyjął dokumenty, ale dobę przed wyjazdem zawyrokował: dziecko nie jedzie, bo ma zespół Aspergera, a brakuje odpowiednio przeszkolonego opiekuna. Zarzuty matki odpiera zaś: żadna dyskryminacja, tylko troska o dobro dziecka. Psychologowie komentują: Przez ignorancję dorosłych skrzywdzono dziecko.

Redaktor naczelny jednego z prawicowych tygodników Jan Piński chciał w 2011 roku odkupić od dziennikarza Piotra Nisztora prawa do książki o biznesmenie Janie Kulczyku za 300 tys. złotych. Potem miała pojawić się propozycja spotkania z nim oraz z mecenasem Romanem Giertychem, na które to Nisztor wybrał się z dyktafonem i wszystko nagrał - to wersja, jaką tygodnikowi "Wprost" przedstawił Nisztor. - Zaproponowali mi odkupienie praw do książki, nie zgodziłem się na to - twierdzi. W piątek swoją wersję spotkania przedstawił Giertych.

Prokuratura wszczęła śledztwo ws. sobotniej katastrofy samolotu Piper PA-31 Navajo pod Częstochową. Jak poinformował Tomasz Ozimek z częstochowskiej prokuratury, będzie prowadzone "w kierunku przestępstwa sprowadzenia katastrofy w ruchu lotniczym". O godzinie 11.30 rozpoczęły się szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia - z udziałem prokuratorów i członków Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL).

- Myśmy sugerowali panu premierowi, by przynajmniej na ten czas (wyjaśniania sprawy -red.) pan Sienkiewicz był zawieszony, urlopowany. Pan premier wybrał inną opcję - mówił w "Kawie na ławę" Marek Sawicki (PSL), komentując ujawnione przez "Wprost" nagrania ministra Bartłomieja Sienkiewicza. - W każdym przyzwoitym kraju już dawno minister albo podałby się do dymisji, albo byłby zdymisjonowany. To, że tego nie ma, to tylko pokazuje z kim mamy dzisiaj do czynienia, co to jest za środowisko - ocenił z kolei Andrzej Duda (PiS).

Widziałem płonący samolot i skoczka spadochronowego wyrzuconego przez okno, zaplątanego w koło. To była pierwsza osoba, którą uratowałem. (...) Ta osoba była już na zewnątrz, wisiała na korpusie samolotu, co utrudniało ratunek, bo linki były wewnątrz samolotu. Był problem z odpięciem go od uprzęży - relacjonował akcję ratunkową człowiek, który wyciągnął trzy osoby z płonącego samolotu rozbitego w Topolowie.

- Zaraziłem go pasją. Mój syn zginął robiąc to, co kocha – mówi ojciec jednego ze skoczków, który stracił życie podczas sobotniej katastrofy samolotu w Topolowie (śląskie). Na terenie lotniska w Rudnikach, gdzie wzbił się do ostatniego lotu Piper Nawajo z 12 osobami na pokładzie, wszyscy pogrążeni są w żałobie.

Partia Janusza Korwin-Mikkego może być trzecią siłą w przyszłym Sejmie i dzięki temu stać się partnerem do współpracy dla Prawa i Sprawiedliwości. Może nie wymarzonym, ale jedynym. Lider Nowej Prawicy nie mówi "nie". PiS na razie się dystansuje. ("Fakty" TVN)

- Trwają oględziny miejsca zdarzenia. Za jakiś czas nastąpi identyfikacja zwłok, które są jeszcze na pokładzie. Te prace będą jeszcze trwały - poinformował na antenie TVN24 komendant główny Państwowej Straży Pożarnej gen. Wiesław Leśniakiewicz, który przybył na miejsce katastrofy samolotu Piper PA-31 Navajo. Podkreślał, że wszystkie służby, które uczestniczyły w akcji ratunkowej wykonały swoje czynności prawidłowo. - Uczyniliśmy wszystko, co można było zrobić - zapewnił.

Samolot Piper Navajo, który rozbił się z pod Częstochową, był użytkowany przez firmę organizującą skoki spadochronowe od maksymalnie 2-3 miesięcy - twierdzi Paweł Niemczyk z Aeroklubu Częstochowskiego. - Wcześniej latali na cesnach - mówi pilot.

W siedzibie Aeroklubu Częstochowskiego w sobotę wieczorem gromadzą się bliscy ofiar katastrofy lotniczej pod Częstochową. - Kiedy dotarła tutaj informacja (o wypadku - red.), zapanował nastrój absolutnej żałoby - relacjonował z lotniska w Rudnikach Bartosz Żurawicz, reporter TVN24.

- Naprawdę trzeba nie mieć sumienia i serca, żeby zmuszać kobietę do urodzenia bardzo kalekiego dziecka i zmuszać to dziecko do życia, które jest pasmem cierpień - mówił w "Faktach po Faktach" Jan Hartman (TR), komentując sprawę. prof. Bogdana Chazana. Agnieszka Kozłowska-Rajewicz (PO) stwierdziła, że należy zmienić niektóre zapisy ustawy dot. wykonywania legalnej aborcji. Z kolei Bolesław Piecha (PiS) postulował, by stworzyć listę placówek, w których można wykonać taki zabieg.

Najpierw było słychać nieprzyjemny hałas silnika, a potem uderzenie - relacjonował w rozmowie z TVN24 świadek katastrofy, który pomagał ratować pasażerów. Świadkowie pobiegli na miejsce wypadku. Wyciągnęli z wraku jednego mężczyznę. - Odciągnęliśmy go na bok, chcieliśmy iść do następnego, ale już się nie dało - powiedział. Kiedy udzielali pomocy uratowanemu pasażerowi, nastąpił wybuch. - Już się nie udało - powtórzył.

Od 20 lat zwiedza świat, podróżując autostopem. Wracając z jednej wyprawy, już planuje kolejną. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że pani Teresa ma 82 lata i jest prawdopodobnie najbardziej aktywną autostopowiczką w Polsce wśród seniorów. Podróże dają jej siłę, wolność i optymizm, a w życiu nie zawsze było jej łatwo.

Zapowiadana przez "Wprost" kolejna publikacja nagrań dotyczy Romana Giertycha. Konkretnie, jego rozmowy z dziennikarzami Piotrem Nisztorem i Janem Pińskim, przeprowadzonej w sierpniu 2011 r. - pisze "Gazeta Wyborcza". Dziennik przedstawia wersję zdarzeń Giertycha. Szybko reaguje na nią "Wprost". A Giertych zapowiada pozew wobec tygodnika.