Poznań

Poznań

Przez przypadek znaleźli w lesie kankę po mleku. W środku były mapy, mundur, książeczka wojskowa i list. Wszystko należało do Gerharda Alfreda Liedtkego, leśnika i żołnierza Wehrmachtu. Swoje rzeczy ukrył prawdopodobnie 76 lat temu. - Uciekając na zachód, zakopał wszystko, co mogłoby wskazywać na jego tożsamość - mówi Tadeusz Lewandowski z Nadleśnictwa Karnieszewice.

Dwóch chłopców z Gościeszyna (woj. wielkopolskie) bawiło się w jednym z przydrożnych rowów. Znaleźli tam przedmiot, wyglądający jak broń. Policjanci zabezpieczyli znalezisko. - wstępnie oceniono, że jest to luger parabellum z okresu II wojny światowej - poinformował asp. sztab. Wojciech Adamczyk z wolsztyńskiej policji.

W przyszłym tygodniu w Krotoszynie (woj. wielkopolskie) ruszy pilotażowy punkt szczepień powszechnych. Jak podaje urząd wojewódzki, dziennie będzie mogło się tam zaszczepić 520 osób. - Powstanie kolejnych punktów zdecydowanie przyspieszy walkę z pandemią - wskazuje wojewoda Michał Zieliński.

Policjanci przerwali sobotnie wesele w Malanowie (Wielkopolska). Po wejściu na salę wylegitymowali 81 osób, a następnie, po decyzji sanepidu, zakończyli zabawę. - Organizator wiedział, że może dojść do tej interwencji. Funkcjonariusze kilka dni wcześniej informowali właściciela lokalu o możliwych konsekwencjach zorganizowania tego zgromadzenia – zaznacza rzecznik policji w Turku.

Inspektorzy sanepidu wybrali się w niedzielę na kiermasz roślin doniczkowych zorganizowany na Stadionie Miejskim w Poznaniu. To tam od soboty ustawiały się gigantyczne kolejki chętnych na zakupy. - Nie zachowywano obowiązkowego dystansu, nie przestrzegano obowiązującego limitu klientów – wylicza Cyryla Staszewska, rzeczniczka poznańskiego sanepidu. Organizatorowi imprezy grozi nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych kary.

Według śledczych poznali się w różnych zakładach karnych, gdzie odsiadywali wyroki, a po wyjściu z więzienia połączyli swoje siły i zaczęli wysadzać bankomaty w całej Polsce. - W sumie udało im się ukraść półtora miliona złotych w gotówce, trafili już w ręce policji. Mają na koncie co najmniej sześć włamań - relacjonuje Andrzej Borowiak, rzecznik komendy wojewódzkiej w Poznaniu.