Rzecznik praw obywatelskich chce donieść na minister zdrowia za "zaniechania ws. szczepionki przeciwko grypie A/H1N1. Janusz Kochanowski na antenie TVN24 powiedział, że w poniedziałek złoży do prokuratury imienne zawiadomienie na Ewę Kopacz, jeśli ta nie podejmie decyzji o zakupie szczepionek przynajmniej dla tzw. grupy ryzyka. - To nie trzyma się kupy - broni się resort i od razu przystępuję do kontrataku. - Czy RPO swoją groźbą nie złamał prawa - pyta wiceminster zdrowia Jakub Szulc.

90 tysięcy złotych odszkodowania przyznał suwalski sąd za tymczasowe aresztowanie Jana S. z Augustowa. Mężczyzna domagał się 185 tysięcy za 10-miesięczne aresztowanie pod zarzutem zabójstwa żony. W tym roku został ostatecznie uniewinniony przez Sąd Najwyższy.

Sprawa Krzysztofa Olewnika nie trafiła na zdecydowanego prokuratora. A praca śledczych od początku nie była najlepsza - powiedział były prokurator apelacyjny w Warszawie Zygmunt Kapusta przed komisją śledczą badającą okoliczności porwania i zamordowania syna płockiego biznesmena.

Najbliższe posiedzenie Sejmu zostanie wydłużone - dowiedziała się TVN 24. Wszystko po to, by w ekspresowym tempie przeforsować nowelizację ustawy hazardowej, która miałaby obowiązywać od przyszłego roku

W Blichowie (mazowieckie), samochód potrącił siedmioletniego chłopca. Dziecko wyszło na ulicę zza stojącego na przystanku autobusu. Śmigłowcem przetransportowano 7-latka do szpitala. Z kolei w Głogowie (dolnośląskie) policja zatrzymała ojca, który wiózł po pijanemu quadem swojego trzyletniego syna.

Były wicepremier, a obecnie szef klubu parlamentarnego PO Grzegorz Schetyna mówi w RMF FM, że nie uraziły go słowa Donalda Tuska, który niedawny gorzki wywiad Schetyny skwitował krótkim: "Chłopaki nie płaczą".

Ulice przypominające wyglądem potoki, brak wody w mieszkaniach i wielkie utrudnienia w ruchu – takie były skutki awarii rurociągu w szczecińskiej dzielnicy Pomorzany. Przez kilka godzin wody nie miało pół miasta. Na noc zostali bez niej tylko mieszkańcy jednej z ulic. Obecnie nie ma jej w kilku blokach i kilku mniejszych budynkach.

To miał być jeden z cudów Donalda Tuska. Podczas expose premier mówił o nich językiem wyborczego billboardu: "Wszystkie rządy powtarzały, że trzeba budować drogi, ale im się to nie udawało. My to zmienimy". Kilkanaście miesięcy później Tusk chciał zmieniać swojego ministra infrastruktury, a Jarosławowi Kaczyńskiemu odpowiadał, że weźmie się za budowę dróg, jak prezes PiS zagra z nim w piłkę. Zobacz jak w Polsce przez ostatnie dwa lata budowano drogi.

"Kiepsko, kiepsko i jeszcze raz kiepsko", a z drugiej strony "jeden z najlepszych rządów po '89 roku" - oceny dwuletnich rządów Donalda Tuska, jakie internauci przesyłają na Kontakt TVN24, są skrajne. Premier dostaje cięgi przede wszystkim za niespełnienie wyborczych obietnic, wizerunkową politykę, nieudaną prywatyzację stoczni i reformę emerytur. Najlepiej natomiast wypada polityka zagraniczna.

Ok. godz. 13, tramwaj wypadł na łuku z szyn. Jeden z wagonów tego składu miał numer boczny 1314 a drugi… 1313. Wagony uszkodziły równo 13 samochodów osobowych. Na szczęście nikomu z pasażerów nic poważnego się nie stało. Tak było 13 czerwca 1994 roku, ale w archiwum raportów Zarządu Transportu Miejskiego podobnych historii związanych z trzynastym jest znacznie więcej. Rzecznik ZTM przypomina o nich w mailu wysłanym do dziennikarzy.

Rozmowy dwóch adwokatów: Romana Giertycha i Stanisława Rymara są w stenogramach rozmów nagranych przez ABW. I przekazanych do prokuratury. Ta jednak - wbrew przepisom - ich nie zniszczyła - pisze "Rzeczpospolita". O tym, że prawo mogło zostać złamane, Giertych mówił już październiku w programie "24 Godziny".

Warszawski Tarchomin przez ponad 10 godzin tonął w ciemnościach. Prądu nie było na ulicach Milenijnej, Antalli, Vittigi, Nagodziców, Atutowej, Porajów i Van Gogha. Nie działała sygnalizacja świetlna, ludzie w domach siedzą przy świeczkach, a ci, którzy w nocy wracali do domów oświetlali sobie drogę komórkami. Nie było ciepłej wody, o ciepłych kaloryferach też można było pomarzyć.

W ubiegłym roku w sądach biskupich w Polsce zarejestrowano ponad 10 tysięcy wniosków o unieważnienie małżeństwa. Według watykańskiego rocznika statystycznego w tej dziedzinie lepsi są od nas tylko Włosi. A jeszcze kilka lat temu korytarze Sądów Metropolitalnych świeciły w naszym kraju pustkami - czytamy w "Dzienniku Polskim".

Wypłacenie szpitalowi psychiatrycznemu w Żurawicy ponad 400 tysięcy złotych za leczenie nieubezpieczonych pacjentów zasądził Ministerstwu Zdrowia sąd - pisze "Nasz Dziennik". Proces wytoczył resortowi dyrektor placówki. I nie zamierza na tym poprzestać. Teraz procesuje się z NFZ.

Do czasu zmiany na stanowisku prezydenta w Polsce nie uda się przeprowadzić trudnych reform - uważa marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. W rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną" jeden z liderów PO nazywa Lecha Kaczyńskiego "hamulcowym" i obwinia go o to, że wiele razy - w imię dobra PiS-u - wkładał jego partii "kij w szprychy".

Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w listopadzie, na Donalda Tuska zagłosowałoby 24 proc. badanych, a na prezydenta Lecha Kaczyńskiego 16 proc. - wynika z najnowszego sondażu GfK Polonia dla "Rz". - Jestem zadowolony, jest to stosunkowo niewielka różnica. To jest wszystko do wypracowania - ocenił w programie "24 godziny" Paweł Poncyljusz, poseł PiS. - Pan prezydent rozpoczyna pewną ofensywę - zauważył z kolei Sławomir Nitras z PO.

Dlaczego rząd nie pracuje nad zapowiedzianą przez premiera w expose "całościową ustawą o systemie ochrony zdrowia"? Bo to nierealne zadanie, a Donald Tusk wspomniał o niej tylko dlatego, że został wprowadzony w błąd przez Ewę Kopacz. - Mogłam nieświadomie to zrobić. Ten fragment był przygotowywany przez moją ekipę i mnie. To moja pomyłka - mówiła minister w TVN24. Kopacz broniła się też przed innymi zarzutami, które wytyka jej opozycja.

Gen. Wojciech Jaruzelski przyznaje, że "rola Jana Pawła II w obaleniu komunizmu była ogromna, ale nie jedyna". Stwierdził też, że gdyby PZPR nie zezwoliło na objęcie przez Karola Wojtyłę metropolii krakowskiej, to jego historia mogłaby się potoczyć inaczej. - Kliszko, który się tym zajmował, można powiedzieć, wystąpił dla niego w roli ducha świętego - żartował Jaruzelski w "Kropce nad i".

Wstrząsająca historia ludzkiej znieczulicy w szpitalu na radomskiej Gołębiówce. Jeden z lekarzy odmówił pomocy 2,5-letniej dziewczynce z wysoką gorączką. Powód? Do szpitala przyprowadziła ją babcia, a nie rodzice.