- Bogatynia wygląda jak po wybuchu wojny - oceniają mieszkańcy zalanego w sobotę miasta. Powoli rozpoczyna się wielkie sprzątanie po powodzi, ale poszkodowani sami nie wiedzą, od czego zacząć. Nadal brakuje podstawowych produktów żywnościowych. Otwarto natomiast alternatywne drogi dojazdowe do miasta.

44 osoby zginęły, a 542 zostały ranne w 308 wypadkach - to bilans minionego weekendu na polskich drogach. Policjanci zatrzymali aż 1697 nietrzeźwych kierowców. Od piątku do niedzieli trwała ogólnopolska akcja "Weekend bez ofiar".

Dziennikarze i słuchacze radiowej "Trójki" zbulwersowani dominacją na antenie prawicowych publicystów, takich jak Tomasz Sakiewicz, naczelny "Gazety Polskiej" - pisze "Gazeta Wyborcza". Złożyli w tej sprawie skargę i list do KRRiT. "W swojej najnowszej historii Trójka nie była nigdy tubą propagandową, ale pracowała na rzecz debaty publicznej" - napisano w liście.

Niespokojna noc w lubuskiej gminie Przewóz. Zagrożeniem była fala kulminacyjna na Nysie Łużyckiej, która wcześniej niemal zmiotła Bogatynię i podtopiła Zgorzelec. W gminie Przewóz ewakuowano ponad dwadzieścia rodzin. Mieszkańcy w nocy bronili przed zalaniem jedyną drogę dojazdową.

Celnicy dostają nowe uprawnienia, będą teraz działać niemal jak agenci służb specjalnych. Ustawa hazardowa daje im - podobnie jak funkcjonariuszom CBA, ABW i CBŚ - prawo obserwować i nagrywać w miejscach publicznych osoby podejrzewane o popełnienie przestępstw - wylicza "Rzeczpospolita".

Polska i rosyjska prokuratura generalna w poniedziałek ustalą termin przekazania Polsce kolejnej partii rosyjskich dokumentów śledztwa ws. katastrofy samolotu w Smoleńsku. Tak umówił się w czwartek Andrzej Seremet z rosyjskim wiceprokuratorem Aleksandrem Zwiagincewem.

Nowa ustawa o ochronie zwierząt ma zakończyć zabijanie kotów na skórki i psów na smalec, zlikwidować sprzedawanie ich w niehumanitarnych warunkach i strzelanie do psów przez myśliwych. To idzie za daleko - mówią krytycy, a miłośnicy zwierząt ostrzegają, że o niektórych problemach znowu zapomniano.

- Pierwsza pomoc wyniesie do 6 tysięcy. Do otrzymania 20 tysięcy nie są potrzebne zaświadczenia o dochodach, a rozliczenie nastąpi na podstawie rachunków – przypomniała zasady otrzymania pomocy przez mieszkańców zalanych terenów rzeczniczka MSWiA Małgorzata Woźniak. Pieniądze dla powodzian w poniedziałek dostaną dolnośląskie gminy.

Bogatynia odcięta od świata. Jedyna droga przez Czechy, którą można było dojechać do miasta, została zamknięta, a po polskiej stronie przejazdu nie ma. Mieszkańcom brakuje podstawowych środków do życia.

Minęła doba od chwili, kiedy wielka woda zalała kilka miejscowości Dolnego Śląska. - Sytuacja jest dramatyczna. Nie byliśmy w żaden sposób przygotowani. W ciągu pół godziny woda w rzece podniosła się do takiego poziomu, że przelewając się zmiatała budynki i mosty. Nie mogliśmy tego opanować - mówi Jerzy Stachyra, zastępca burmistrza Bogatyni i apeluje o pomoc. Każdą.

Sytuacja w kopalni i elektrowni "Turów" jest zła. - Niektórzy pracownicy pracują po 16 godzin tylko po to, aby utrzymać prace elektrowni - zaalarmował nas na platformę Kontakt TVN24 internauta proszący o zachowanie anonimowości. Informacje przez niego przekazane w rozmowie z tvn24.pl potwierdził Cezary Bujak, kierujący akcją ratowniczą w "Turowie".

Zgorzelec wytrzymał. Fala kulminacyjna na Nysie Łużyckiej oszczędziła centrum miasta, zalewając głównie przedmieścia. Ale mieszkańcy z niepokojem patrzą na rzekę, której poziom znów się podniósł o kilka centymetrów. Władze zniszczonej Bogatyni apelują o pomoc. Prądu pozbawionych tam jest ok. czterech tysięcy mieszkańców.

Dwóch młodych oszustów zatrzymała krakowska policja. 20-latek wraz z kolegą, uczniem liceum, przez kilka miesięcy metodą "na wnuczka" wyłudzali pieniądze od starszych osób. Działali m.in. w Krakowie, Szczecinie, Poznaniu, Warszawie, Kielcach i w Zakopanem.

Zderzenie tramwajów na jednej z gdańskich ulic. Rannych zostało osiem osób, w tym jedno dziecko. Na szczęście ich życiu nic nie zagraża.

- Siedzieliśmy w oknie i wołaliśmy o pomoc. Strażacy podchodzili, ale albo był za duży nurt, albo nie mieli sprzętu, żeby do nas dotrzeć - opowiada mieszkanka Bogatyni, której w sobotę powódź zniszczyła dom. - Już przez telefon się żegnaliśmy - dodaje jej mąż.

Miliony świateł rozświetliły niebo nad Szczecinem. Tysiące mieszkańców, mimo ulewnego deszczu przyszło w sobotni późny wieczór na Wały Chrobrego, by zobaczyć niezwykły pokaz sztucznych ogni. Wszyscy, których w sobotę odstraszył deszcz mają szanse na niezapomniane wrażenia także w niedzielny wieczór.

W ciągu ostatnich 10 lat Polska stała się bezpiecznym krajem dla samochodów - chwali się Policja. Jak wylicza jej rzecznik, jeszcze w 2000 roku w całym kraju skradziono ponad 70 tysięcy aut. Z roku na rok ta liczba była coraz niższa i w 2009 wynosiła niecałe 17 tys. skradzionych pojazdów.

Mieszkańcy Bogatyni, Zgorzelca i okolic otrzymają taką samą pomoc, do jakiej mieli dostęp poszkodowani w majowej i czerwcowej powodzi - zapewniała na antenie TVN24 Małgorzata Woźniak z MSWiA. Po wczorajszym dniu i niespokojnej nocy trwa liczenie strat. Trzy osoby zginęły.

Samolot Wizz Air lecący z lotniska Katowice-Pyrzowice do Oslo zawrócił z trasy i lądował tuz po starcie. Airbus A320-232 zderzył się ze stadem ptaków. Pilot zdecydował się zawrócić na katowickie lotnisko.

Opady będą niewielkie. Mieszkańcy terenów, które nawiedziła powódź nie powinni się obawiać - uspokajają synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Jednocześnie zastrzegają, że takich sytuacji, z jakimi mieliśmy do czynienia na Dolnym Śląsku nie da się przewidzieć.