Do trzech razy sztuka. Kolejna szansa na świetlny wir na niebie

rakieta
Rakieta Starship rozpadła się w powietrzu (styczeń 2025)
Źródło: Cable News Network Inc. All rights reserved 2024
Start rakiety Falcon 9 był przekładany już dwukrotnie. Nowa szansa na rozpoczęcie misji, a co za tym idzie - na ukazanie się spirali światła na naszym niebie - pojawi się już w środę nad ranem.

Firma SpaceX kolejny raz przełożyła start rakiety Falcon 9. Rakieta miała w nocy z poniedziałku na wtorek wynieść dwa instrumenty do badania kosmosu - teleskop SPHEREx oraz zestaw satelitów PUNCH. Misję wstrzymano z uwagi na niekorzystne warunki pogodowe, a także problem z jednym z urządzeń. Od razu poinformowano jednak o nowej dacie startu Falcona.

Świetlisty wir na niebie - czym jest?

Jak podał Karol Wójcicki, autor bloga "Z głową w gwiazdach", misja została przesunięta o dobę. Oznacza to, że w środę nad ranem, około godziny 4.10 czasu polskiego, rakieta opuści bazę SpaceX. Przelot jej drugiego stopnia nad Polską jest planowany pomiędzy godz. 5.26 a 5.32.

Jeśli tym razem wszystko się powiedzie, o tej porze na niebie może pojawić się świetlista spirala. Wir to skutek kontrolowanego zejścia części Falcona 9 z orbity. Tworzy się po wyrzuceniu resztek paliwa na ogromnych wysokościach. Choć zjawisko może wyglądać kontrowersyjnie, jest całkowicie bezpieczne i nie niesie ze sobą zagrożenia.

Czy pogoda dopisze obserwatorom? Sprawdź prognozę pogody na jutro.

Czytaj także: