To szopka - tak piątkowe głosowanie nad konstruktywnym wotum nieufności dla rządu skomentował lider RP Janusz Palikot, przydzielając w niej role premierowi, Jarosławowi Kaczyńskiemu, prof. Glińskiemu i Johnowi Godsonowi z PO. - Tusk niczym się nie różni od Glińskiego, nawet podszytego Kaczyńskim - dodał polityk lewicy, tłumacząc, dlaczego posłowie jego klubu wyszli z sali plenarnej przed rozpoczęciem głosowania.

Wynik głosowania nad wnioskiem o konstruktywne wotum nieufności potwierdził, że była to maskarada, która nie miała nic wspólnego z żadnym ponadpartyjnym rządem - ocenił w piątek Donald Tusk. Zdaniem premiera, ta inicjatywa była "próbą zdestabilizowania sytuacji".

Polityki nie rozgrywa się poprzez gadżety - tak premier Donald Tusk ocenił odtworzenie w Sejme z tabletu przez Jarosława Kaczyńskiego wystąpienia kandydata tej partii na szefa rządu prof. Piotra Glińskiego. Dawny prezes PiS odpowiadał mu bardziej, bo bez gadżetów był po prostu "oldskulowy".

Himalaiści wspinający się na najwyższe szczyty na Ziemi w ramach programu "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015" to światowa elita sportów ekstremalnych. Zorganizowane przez nich zimowe wejście na Gasherbrum I (8068 m) zostało uznane przez prestiżowy amerykański portal ExplorersWeb za najważniejsze osiągnięcie człowieka przekraczającego ekstremalne granice w 2012 r. Polacy pokonali Felixa Baumgartnera i jego skok ze stratosfery.

- To jest bitwa, która poprawia polską demokrację i polskie państwo. To nie będzie moja, PiS-u, czy demokracji porażka. Nie odbieram tego osobiście - powiedział w programie "Jeden na jeden" w TVN24 prof. Piotr Gliński, odnosząc się do głosowania nad konstruktywnym wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska. Wszystko wskazuje na to, że zakończy się ono porażką Glińskiego.

Minister sprawiedliwości pod wpływem mediów podejmuje działania, które nie służą umacnianiu zaufania do sądów, tylko budowaniu własnej politycznej popularności - napisali członkowie Stowarzyszenia Sędziów Polskich. To reakcja m.in. na postanowienie Jarosława Gowina, by sprawa odebrania przez sąd dzieci państwu Bajkowskim toczyła się pod obserwacją sędziego wizytatora.

- Czuję się niekomfortowo, bo nie chcę nawet brać udziału w tej dyskusji. Dla mnie wartościowanie człowieka na podstawie jego seksualności jest czymś obcym - oświadczył w "Kropce nad i" Jarosław Wałęsa. Syn byłego prezydenta zapowiedział, że w piątek spotka się z ojcem i porozmawia z nim o jego słowach o homoseksualistach.

- Prof. Gliński nie miał farta od momentu, gdy został zapowiedziany na premiera. Kiedy prowadził konferencję to albo papież zrezygnował, albo działo się coś innego ważniejszego. A dziś prezes po prostu przykrył go iPadem - powiedział Paweł Olszewski w "Faktach po Faktach" w TVN24. - Sądząc po nietęgiej minie pana premiera i totalnym zaskoczeniu konkurentów politycznych - warto było - przekonywał Joachim Brudziński z PiS.

- Prezes Kaczyński wykonał dziś istotny krok. Do człowieka z marmuru, człowieka z żelaza, dodał człowieka z tabletu - żartował w Sejmie szef SLD, Leszek Miller. Skomentował w ten sposób fakt, że w debacie nad wotum nieufności wobec rządu Donalda Tuska, prezes PiS wyemitował przemówienie kandydata PiS na premiera na tablecie. Z kolei Rafał Grupiński z PO zarzucił prezesowi PiS że boi się sam "stanąć w szranki" i dlatego wysuwa kandydaturę "quasi-premiera Glińskiego".

- Już nawet światowa prasa pisze o tym, że kandydat na premiera nie został dopuszczony (do przemawiania na sejmowej mównicy - red.) - powiedział dziennikarzom w Sejmie Jarosław Kaczyński oceniając, że pomysł, by przemówienie prof. Piotra Glińskiego wyemitować na tablecie, "zdał egzamin".

- Problem PiS i prezesa Kaczyńskiego to jest problem polityka i formacji politycznej, która nie akceptuje Polski wtedy, kiedy nie wygrywa wyborów - mówił w Sejmie Donald Tusk. Odnosząc sie wprost do czwartkowego wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego powiedział, że było "gęsto utkane kłamstwami".

Gdański komornik Jarosław Świeczkowski bezpłatnie udzielał porad prawnych potrzebującym. Jego działalność nie spodobała się jednak zwierzchnikom, którzy zakazali mu praktyk. Potem Krajowa Izba Komornicza ukarała go upomnieniem i obciążyła kosztami postępowania.