Najnowsze

Najnowsze

Rozpoczyna się 64. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Wenecji. 22 produkcje z całego świata, w reżyserii m.in. Kena Loach'a, Brian'a de Palmy czy Nikity Michałkowa, staną w szranki o główne trofeum imprezy - Złotego Lwa. Na festiwalu nie zabraknie również polskich akcentów.

Kiedy posłowie usłyszeli o podsłuchiwaniu członków rządu, przerwali wczorajsze czytanie stenogramu z wystąpienia b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka przed speckomisją - pisze "Gazeta Wyborcza". "Żyjemy w państwie Orwella" - tak Kazimierz Marcinkiewicz komentuje informację, że też mógł być podsłuchiwany.

Kontrola premiera potwierdziła nasze ustalenia, że w KRUS tworzono stanowiska, bo tak chciała Samoobrona - pisze "Gazeta Wyborcza".

Znany z zamiłowania do luksusów prałat Henryk Jankowski znowu nie oparł się pokusom. Na wakacje wybrał się na grzeszną Teneryfę, gdzie alkohol leje się strumieniami, a na plażach króluje topless - pisze "Super Express".

Ryszard Czarnecki był wczoraj przesłuchiwany w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie w związku z przeciekami w śledztwie dotyczącym tajnych kont lewicy. Eurodeputowany potwierdził swoje wcześniejsze doniesienia. W sprawie pojawił się także nowy wątek - ewentualnej rejestracji rozmowy Janusza Kaczmarka i Wojciecha Olejniczaka, twierdzi "Dziennik".

Platforma Obywatelska była do tej pory przeciwna wprowadzaniu odgórnych preferencji dla kobiet na listach wyborczych. Ale w obliczu skrócenia kadencji parlamentu członkinie PO postanowiły nagle zawalczyć o swoją pozycję. I wygrały. Dlatego zarząd PO ma pilnować, by jedno z pierwszych trzech miejsc na liście zajmowała kobieta - pisze "Dziennik".

Ks. prałat Henryk Jankowski wybrał się na wakacje na grzeszną Teneryfę, gdzie alkohol leje się strumieniami, a na plażach króluje topless. Tymczasem posłowie w swoich sejmowych skrytkach znaleźli przekazy pocztowe do wypełnienia dla chętnych, by wesprzeć instytut prałata - pisze "Super Express".

Poza jednym świstkiem papieru nie ma dowodów, by prof. Jan Podgórski, ceniony na świecie wojskowy neurochirurg, miał załatwiać "lewe" zaświadczenia lekarskie gangsterom - pisze "Gazeta Wyborcza".

- Podam się do dymisji, ale tylko wtedy, gdy będę wiedział, że to prowadzi do wyborów – oświadczył wczoraj premier Jarosław Kaczyński. I zażądał od PO pisemnych gwarancji, iż partia Donalda Tuska nie skorzysta z okazji i nie powoła żadnego innego rządu. Czyżby PiS szukało rozwiązania, które pomoże mu uniknąć wcześniejszych wyborów, bo się zreflektowało, że może stracić władzę? - zastanawia się "Trybuna".

We wrześniu warszawskie drogi zatkają się jeszcze bardziej niż w lipcu i sierpniu, i to w niespotykanej dotąd skali. Remonty na dobre sparaliżują centrum miasta - ostrzega "Życie Warszawy".

- Opisywanie dzisiaj sytuacji w Polsce, jako państwa orwellowskiego jest tak samo wiarygodne jak to, że Marcinkiewicz miał cechy Kim-Ir-Sena i realizował ideologię dżucze - tak sekretarz generalny PiS Joachim Brudziński skomentował w Magazynie TVN24 wypowiedź byłego premiera o możliwych podsłuchach. ABW w ogóle nie komentuje tych informacji.

Zbigniew Ziobro domagał się od współpracowników, by składano mu więcej wniosków o wyrażenie zgody na założenie podsłuchów. Miało to umożliwić tłumaczenie w przyszłości, że inwigilował wielu polityków, niezależnie od obozu politycznego. Jednym z nich był Andrzej Lepper - donosi "Dziennik".

W Wojskowych Zakładach Lotniczych w Bydgoszczy powstanie środkowoeuropejskie centrum obsługi myśliwców F-16 - dowiedziała się "Rzeczpospolita". Lockheed Martin może w ten sposób zatrzeć nie najlepsze wrażenie z realizacji zobowiązań offsetowych wartych ponad 6 mld dolarów.

W ramach dodatkowego ubezpieczenia społecznego państwo zapewni opiekę, której dzisiaj nie mamy albo musimy za nią słono płacić - pisze "Życie Warszawy".

Andrzej Zybertowicz demaskuje biznesowe kontakty prezesa Polsatu. Według doradcy premiera, wiele interesów prowadzonych przez Zygmunta Solorza było robionych z firmami, które w okresie PRL kontrolowały tajne służby.

wtorek, 28 sierpnia, godz. 21:00B. premier Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że nie wyklucza, że był podsłuchiwany. Na ten temat w "Magazynie 24 godziny" dyskutowali Jacek Kurski z PiS oraz Grzegorz Napieralski z SLD.

Mamy polską Watergate - grzmiał Roman Giertych po odczytaniu przez marszałka fragmentu zeznań Kaczmarka o podsłuchiwaniu rozmów byłych wicepremierów. Obrady Sejmu zostały przerwane. Do czego zmierza opozycja? - docieka "Rzeczpospolita".

Czy kierownictwo PiS znalazło sposób na uratowanie 65-milionowej subwencji na wypadek, gdyby nie doszło do przedterminowych wyborów? - pyta "Rzeczpospolita".

Taki to ma dobrze. Janusz Kaczmarek od wielu dni nie ma już na głowie ministerialnych problemów, ale dalej pełnymi garściami korzysta z przywilejów rządu, który krytykuje. Co miesiąc, chcąc nie chcąc, płacimy prawie 100 tys. złotych za jego luksusy - wytyka "Fakt".