Zima paraliżuje kolej.. PKP za utrudnienia przeprosiły, co jednak nie zmienia nastrojów pasażerów: zdenerwowani, w zimnych wagonach, do celu docierają nawet z kilkunastogodzinnym opóźnieniem. Co zrobić, jeśli znajdziemy się w takiej sytuacji? Walczyć o zwrot pieniędzy!

Walkę śnieg-kolej z pewnością przegrywa drugi zawodnik. Choć setki pracowników PKP walczą z oblodzeniem sieci trakcyjnej, opóźnienia pociągów sięgają nawet kilkunastu godzin. Na platformę Kontakt TVN24 otrzymujemy dramatyczne historie o podróżach pociągami.

Kathleen Evans miała nie nadającego się do operacji raka płuc. W 1993 lekarze powiedzieli: zostało pani tylko kilka miesięcy życia. Kobieta wyzdrowiała i żyje do dziś. Wierzy, że stało się to dzięki modlitwie do zmarłej australijskiej zakonnicy Mary MacKillop. Siostra w najbliższym czasie ma zostać uznana za świętą.

Platforma Obywatelska nie przejmuje się spadkiem poparcia, jakie odnotowała w najnowszym sondażu partyjnym. - To tylko chwilowy sondaż, to wynik dnia dzisiejszego - tłumaczył w programie "24 godziny" Adam Szejnfeld z PO. Politycy opozycji uważają, że pikujące notowania Platformy są konsekwencją zamieszania wokół NFZ oraz komisji hazardowej.

- Nie wierzę, że to utrzyma się w Sądzie Najwyższym czy organach międzynarodowych. To byłby powrót do logiki stalinowskiej - mówił o zarzutach prokuratorskich dla reportera TVN24 w programie "24 godziny" publicysta Jacek Żakowski. Dziennikarz śledczy Bertold Kittel zaznaczył: - Sytuacja prawna w Polsce jest właśnie taka, jak Jacek nie wierzy, że może być.

Cały czas trwają poszukiwania dwójki geologów, którzy zaginęli w nocy z piątku na sobotę po opuszczeniu miejscowości Rzędziany pod Białymstokiem. Policja opublikowała w poniedziałek wizerunki obu mężczyzn i zdjęcie ich samochodu.

Włodzimierz Cimoszewicz, o którego poparcie zabiegają lub zamierzają zabiegać najważniejsi kandydaci w walce o prezydenturę, tonuje przedwyborcze nastroje. - Na razie to jest tylko personalny casting - zaznacza senator i powtarza, że poprze tego, kto będzie miał realną szansę na wygraną z Lechem Kaczyńskim. - Dziś takim kandydatem jest Donald Tusk - przyznaje.

Do groźnego wypadku doszło w poniedziałek po południu w Świdnicy. Jak podaje lokalny portal swidnica24.pl, pod ciężarem leżącego na dachu śniegu wiata przystankowa spadła na cztery przebywające pod nią osoby.

- Wygląda to tak, jakby prokuratura swoje brudy chciała chować przed oglądem opinii publicznej - powiedział Włodzimierz Cimoszewicz, komentując działania prokuratorów wymierzone przeciwko dziennikarzom Krzysztofowi Skórzyńskiemu z TV24 i Mariuszowi Gierszewskiemu z Radia Zet. Zdaniem senatora, śledczy popełnili błąd stawiając dziennikarzowi TVN24 zarzut ujawnienia tajemnicy państwowej.

- Zrozumcie, że tutaj dzieje się coś niezwykłego - mówił podczas pierwszej konferencji po XVIII finale WOŚP Jurek Owsiak. W tych słowach zwrócił się do dziennikarzy i redakcji, które o finale albo zapomniały, albo informowały o nim "na krótko" lub nieprawdziwie. Później Owsiak ochłonął i w wieczornych "Faktach po Faktach" mówił już znacznie łagodniej.

- Błędy popełniane przez Platformę Obywatelską wynikają z zarozumialstwa jej polityków, z przeświadczenia, że mogą robić wszystko - tak w "Faktach po Faktach" Aleksander Szczygło skomentował ostatni partyjny sondaż, w którym topnieje przewaga PO nad PiS. - Jest takie powiedzenie: pycha kroczy przed upadkiem - skwitował szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Tak niewielkiej różnicy między Platformą Obywatelską a Prawem i Sprawiedliwością nie było od wielu miesięcy. Według najnowszego sondażu SMG/KRC dla "Faktów" TVN, gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę to PO mogłaby liczyć na 37 procent głosów. Na PiS głosować chce już 28 procent Polaków. W porównaniu z poprzednim badaniem SMG/KRS zyskały wszystkie partie. Oprócz Platformy.

- Wolność słowa jest jednym z fundamentów państwa demokratycznego. (...) Kolejna sprawa, w której dziennikarzowi stawia się zarzut ujawnienia tajemnicy państwowej, budzi mój poważny niepokój - napisał w specjalnym oświadczeniu prezydent Lech Kaczyński, który w ten sposób odniósł się do sprawy dziennikarza TVN24 Krzysztofa Skórzyńskiemu. Reporter usłyszał zarzut ujawnienia tajemnicy państwowej.

Senacka komisja regulaminowa w najbliższą środę może ponownie rozpatrzyć wniosek o uchylenie immunitetu Krzysztofa Piesiewicza. Jak powiedział jej szef Zbigniew Szaleniec, senator wciąż nie przysłał pisma uściślającego jego poprzedni wniosek, o co prosili członkowie komisji.

"Grupa TVN przyjmuje z wielkim niepokojem próbę zamknięcia ust dziennikarzom przez prokuraturę w Krakowie. Postawienie zarzutu dziennikarzowi TVN24 za to, że opublikował informacje z dochodzenia dotyczącego afery gruntowej pokazuje, że walka o wolność słowa, podstawową wartość w demokratycznym społeczeństwie, jest wciąż aktualnym wyzwaniem" - stwierdza w specjalnym oświadczeniu kierownictwo TVN.

Kar roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata i po pięć tysięcy złotych grzywny żądają prokuratorzy dla dwóch byłych posłów SLD Jana Chaładaja i Stanisława Jarmolińskiego. Obaj siedem lat temu w Sejmie głosowali za nieobecnych kolegów. Oskarżeni przyznają się do winy, ale ich adwokaci proszą o warunkowe umorzenie procesu.

Przeklinasz zimę? To pamiętaj, że dawniej bywała jeszcze bardziej dotkliwa. W 1979 roku śnieg sparaliżował kraj na dwa miesiące. W 1940 roku głównym zmartwieniem siedlczan nie był Hitler, tylko mróz – 41 stopni na minusie.

Zawalony dach kamienicy, dzieci ewakuowane z przedszkola, naruszone konstrukcje budynków - śnieg coraz bardziej daje się we znaki. Rzecznik straży pożarnej Paweł Frątczak przestrzegał w TVN24, że "tragedia sprzed czterech lat w hali Targów Katowickich nie nauczyła nas zbyt wiele". Niebezpieczny jest jednak nie tylko zalegający śnieg, uważać należy także na potężne sople zwiasające z dachów.

Danuta Guzikowska aby żyć potrzebuje prądu. To prąd zasila aparaturę niezbędną jej do oddychania: koncentrator tlenu. Kiedy powalone przez śnieg drzewa zerwały linie elektryczne, chora kobieta spodziewała się juz najgorszego. Na szczęście na czas zdążyli strażacy; do domu pani Danuty dotarli z agregatem prądotwórczym.

W powiecie płockim wprowadzono w poniedziałek po południu stan pogotowia przeciwpowodziowego. Powodem alarmu jest wysoki stan Wisły. Rzeka na długim odcinku skuta jest lodem.