Po dziesięciu dniach poszukiwań w sobotę po południu z Jeziora Młyńskiego wyłowiono ciała dwóch młodych mężczyzn, którzy łowili tam wcześniej ryby – poinformował komisarz Jakub Zaręba z policji w Choszcznie (Zachodniopomorskie).

- Uważam, że polityka w każdym wydaniu powinna być bardzo poważna. A wybory prezydenckie są szczególne, trzeba je traktować bardzo serio. A ja nie byłem do tego wewnętrznie przekonany - tłumaczył w "Faktach po Faktach" swoją decyzję o odmowie startu w wyborach prezydenckich Wojciech Olejniczak. Jak dodał, jednym z powodów jest słabość lewicy i problemy wewnętrzne SLD.

Lekarze zrzeszeni w Porozumieniu Zielonogórskim i Kolegium Lekarzy Rodzinnych nie osiągnęli w sobotę ostatecznego porozumienia z resortem zdrowia w sprawie zasad funkcjonowania gabinetów POZ (Podstawowej Opieki Zdrowotnej) w 2015 r. Kolejne rozmowy w tej sprawie zaplanowano na poniedziałek. Jeśli te też się nie powiodą, medycy alarmują, że 1 stycznia zamkną swoje gabinety.

W domu dziecka w Lidzbarku (woj. warmińsko-mazurskie) dochodziło do "niewłaściwych zachowań części personelu wobec wychowanków, które miały charakter nieregulaminowych kar" - wynika z kontroli przeprowadzonej przez starostwo w Działdowie. Jedną z kar było zamykanie na 2-3 godziny w izolatce, zdarzały się poniżające uwagi i krzyczenie na dzieci.

W zbrodniczych planach terrorystów kluczowym punktem są zakładnicy. To ich życie ma być ceną, jaką świat płaci za ignorowanie postulatów ekstremistów. W agencyjnych depeszach są anonimowymi liczbami, jednak za każdą taką liczbą kryją się najbardziej przerażające chwile w życiu. Z Polakami, którzy takie chwile przeżyli, rozmawiał reporter "Czarno na Białym" Dariusz Kubik.

Operacji tej nadano kryptonim "Miecz". W jej ramach specjalna komórka ABW rozpracowywała grupę islamskich ekstremistów planującą atak m.in. na kościoły. Atak miał być przeprowadzony w czterech dużych miastach podczas wigilijnych pasterek. Służbom udało się go udaremnić. I moglibyśmy dziś ogłosić wielki sukces ABW, gdyby nie to, że mowa o akcji sprzed 11 lat. Dlatego nagłośniono ją właśnie teraz? - pyta reporter "Czarno na Białym".

- Brak wspólnego kandydata lewicy, pozaeseldowskiego, w wyborach prezydenckich, może oznaczać, że SLD nie będzie w przyszłym parlamencie - ocenił w "Piaskiem po oczach" Ryszard Kalisz, obecnie poseł niezrzeszony. Jak dodał, nie zamierza wycofać się z kandydowania na rzecz Janusza Palikota.