Lekarze zdecydowali, że muszą usunąć mu nos. Nowotwór rozwijał się, więc nie było na co czekać. Ale dziś pan Wilbald Zaiczek oddycha normalnie, kicha. Jak to możliwe? Dzięki medycynie rekonstrukcyjnej i sukcesom polskich lekarzy w tej dziedzinie. Nowy nos dla pacjenta wyhodowali... z chrząstki żebrowej, którą wszczepili choremu pod skórę.

Całkowita likwidacja salonów gier i automatów o małych wygranych w ciągu pięciu lat, licencje na prowadzenie kasyna i całkowity zakaz reklamy hazardu - to nowe założenia rządowego projektu ws. ustawy hazardowej. - Bardzo dobrze, że taki projekt ma być. Jednak premier jest znany z tego, że coś zapowiada, a później tego nie realizuje - mówi Adam Hofman z PiS.

- Mamy do czynienia z działaniami zgodnymi z prawem - oświadczył we wtorek Donald Tusk. To odpowiedź w sprawie podsłuchów i stenogramów, z których - za zgodą prokuratury - skorzystał wiceszef ABW Jacek Mąka. Premier zdecydował, że Mąka oraz jego szef Krzysztof Bondaryk zostaną na stanowiskach. Dyscyplinarnej odpowiedzialności nie poniesie też prokurator, który udostępnił Mące nagrania.

Łódzka prokuratura apelacyjna uchyliła areszt wobec byłego adwokata - Andrzeja W. Mężczyzna jest podejrzanym w tzw. sprawie Lwa R., czyli śledztwie dotyczącym korupcji, płatnej protekcji i fałszowania dokumentacji medycznej. Powodem decyzji była sytuacja rodzinna podejrzanego.

Działania Szefa CBA Pawła Wojtunika nie mają charakteru represyjnego czy ograniczającego aktywność polityczną byłego Szefa CBA – zapewnia Biuro w specjalnym oświadczeniu. Mariusz Kamiński oskarżył CBA, że za pomocą „małych, groteskowych tricków” – jak zakaz organizowania konferencji prasowych - próbuje mu zamknąć usta.

15-letni chłopak stracił wszystkie palce po tym jak w rękach eksplodował mu nieznany materiał wybuchowy. Wypadek miał miejsce w szkole, podczas lekcji. Życie nastolatka nie jest zagrożone.

Fantastyczny funkcjonariusz, jeden z najlepszych agentów, z ogromnym doświadczeniem, perełka, gogolowski rewizor – tak były szef CBA charakteryzuje swojego pracownika, agenta "Tomka". Mariusz Kamiński podkreśla jednocześnie, że najbardziej znany agent biura został w mediach zlinczowany.

Tuż po zakończeniu konferencji prasowej z udziałem Mariusza Kamińskiego Platforma na gorąco skrytykowała jego wystąpienie. - Kamiński apelował o odpowiedzialność za słowo. Trzeba powiedzieć jednoznacznie i bardzo dobitnie, że powinien zacząć od siebie – mówił Andrzej Halicki z PO, zarzucając mu kłamstwo. Na Kamińskiego prowadzi się atak i nagonkę głównie inspirowaną przez PO - odpierał poseł PiS, Mariusz Kamiński.

Prezydent Lech Kaczyński i premier Donald Tusk polecą osobno na czwartkowy szczyt Unii Europejskiej do Brukseli. Z Belgii politycy powrócą jednak razem. We wtorek rano, po kilkudniowych wahaniach, prezydent zdecydował się, że poleci na unijne spotkanie.

Mariusz Kamiński tłumaczy co miał na myśli i podtrzymuje swoje słowa, kiedy zaznaczał, że "tarcza antykorupcyjna" była tylko hasłem. - Hasłem, zgodnie z którym mieliśmy wypełniać nasze ustawowe obowiązki - zaznacza. O swoją prawdę będzie walczył. - Usiłuje się pozbawić mnie godności i wiarygodności. Nie dam się zastraszyć - podkreśla. Konsekwencji za zwołanie konferencji prasowej też się nie boi, bo - jak tłumaczy - nie jest już funkcjonariuszem CBA.

Dożywocie, 25 i sześć lat więzienia - to ostateczne kary dla dwóch sanitariuszy i lekarza, skazanych w procesie "łowców skór". We wtorek Sąd Najwyższy zdecydował się nie uchylać tych wyroków. Powtórzenia procesu przed łódzkim sądem domagali się obrońcy skazanych.

O godz. 14 Mariusz Kamiński zorganizował konferencję prasową, m.in. w sprawie odebrania mu certyfikatu dostępu do informacji niejawnych oraz tarczy antykorupcyjnej. Jak informuje CBA, Kamiński nadal pozostaje funkcjonariuszem biura, i nie może organizować konferencji. Taką postawą nowego szefostwa CBA oburzony jest Paweł Poncyliusz (PiS).

Szef CBA wybierany i odwoływany przez Sejm, a nie premiera, a także poddany obowiązkowym badaniom psychiatrycznym - to główne propozycje zmian w ustawie o CBA autorstwa SLD. Projekt nie ma raczej szans na poparcie. PiS mówi zmianom "nie". PO jest sceptyczna.

- Nie ma podstaw do odwołania wiceszefa ABW Jacka Mąki, bo nie naruszył on żadnych przepisów - poinformowała w komunikacje ABW. Dzisiaj o ewentualnej dymisji Mąki ma zdecydować Donald Tusk. ABW przesłała premierowi wyniki postępowania, zgodnie z którymi funkcjonariusz nie złamał prawa, ani nie naruszył procedur.

Jacek Dobrzyński policjant z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku poinformował w rozmowie z tvn24.pl, że zostanie nowym rzecznikiem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Chwilę później CBA zdystansowało się jednak od jego słów i ogłosiło, że jeszcze nie podjęło decyzji w tej sprawie.

Była ostra kłótnia, ma być definitywne zamknięcie sprawy. Dziś premier Donald Tusk ma rozmawiać z Julią Piterą i Michałem Bonim o ustawie antykorupcyjnej, która poróżniła oboje ministrów.

Kandydat Platformy na szefa sejmowej komisji hazardowej nie pali się do pracy. Mirosław Sekuła powiedział "Wprost": - Praca nad ustawami hazardowymi to jak granat wrzucony do szamba. Jak wybuchnie, to wszystkich ubrudzi. I zaznaczył, że do pracy w komisji "się nie pchał i nadal nie pcha".

Cel komisji hazardowej jest jasny: ma doprowadzić do gwałtownego zredukowania szans najsilniejszego kandydata na prezydenta - ocenił w radiu RMF FM Jan Rokita. I podkreślił, że Donald Tusk i PO godząc się na jej powołanie igrają z dużym ogniem. - Tu i ówdzie widać płomienie na Belwederskiej i Alejach Ujazdowskich - dodał.

Marcin K., pseud. Belmondziak, poszukiwany od ponad roku listem gończym domniemany szef warszawskich i mazowieckich grup przestępczych, wpadł w ręce policjantów z Centralnego Biura Śledczego.