Blisko dwa promile alkoholu w organizmie miał 21-letni kierowca skutera, który na miejscu pasażera przewoził... pluszową pandę. Jak się okazało, miś posłużył mu jako skrytka na narkotyki.

Usprawiedliwianie tortur to sprzeniewierzenie się wartościom, na których zbudowano współczesną Polskę i cofnięcie się w rozwoju kulturowym - pisze w liście otwartym ws. więzień CIA 21 polskich prawników, duchownych i intelektualistów z różnych środowisk.

- Trudno dzisiaj dyskutować o karze, ale przypuszczam, że 15 lat jest całkiem realne i możliwe w tym przypadku - stwierdził we "Wstajesz i wiesz" Zbigniew Ćwiąkalski. Według byłego ministra sprawiedliwości nastolatkom z Rakowisk, którzy przyznali się do zabójstwa rodziców jednego z nich, raczej nie grozi kara dożywocia. Mają też jego zdaniem szanse na warunkowe i przedterminowe wyjście z więzienia. - Nie przypuszczam, żeby demoralizacja była tak głęboka, że nieodwracalna - ocenił.

Wejście w życie pakietu onkologicznego z początkiem przyszłego roku może spowodować chaos w ochronie zdrowia - uważają lekrze i apelują o możliwość wydłużenia vacatio legis. Sejmowa komisja zdrowia prawdopodobnie dzisiaj zapozna się z informacjami resortu zdrowia na temat stanu przygotowań do wejścia w życie przepisów pakiet onkologicznego. W środę posiedzenie komisji zostało przerwane, gdyż zabrakło na nim ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza.

Zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i spowodowanie katastrofy budowlanej zagrażającej życiu i zdrowie wielu osób. Takie zarzuty usłyszał 62-letni Leszek G., który w poniedziałek oblał benzyną i podpalił urzędniczki Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Makowie w woj. łódzkim. Mężczyzna mówi o tym, że nic nie pamięta. A mieszkańcy Makowa powtarzają: baliśmy się go od dawna.

Nie była lubiana w szkole, koledzy prosili dyrektora o jej usunięcie; pisała wiersze, grała w drużynie piłkarskiej, gdzie wspominają ją jako "zawodniczkę specyficzną". Z matką, samotnie ją wychowującą, często się kłóciła - taki obraz Zuzanny M., która razem ze swoim chłopakiem przyznała się do zamordowania jego rodziców, wyłania się z relacji znajomych dziewczyny. Zebrał je reporter programu "Blisko ludzi" TTV.

Pierwszy szczyt UE pod przewodnictwem Donalda Tuska jeszcze się nie odbył, a już jest krytykowany. Chodzi zbyt zwięzły, liczący zaledwie trzy strony, projekt dokumentu kończącego spotkanie unijnych przywódców. - Mamy już Coca Colę Light, a teraz będziemy mieć Radę Europejską Light - oburza się szef frakcji liberałów w europarlamencie Belg Guy Verhofstadt.

Czy brutalne filmy i gry komputerowe mogą zainspirować do takiej zbrodni? Jeśli prawdziwe są zeznania dwójki nastoletnich podejrzanych, to właśnie z filmów i gier zaczerpnęli scenariusz bestialskiego zabójstwa. O horrorze przeniesionym w rzeczywistość.

Inny pomysł minister, który nie budzi aż takich emocji, ale i w tej sprawie są skrajnie różne opinie. Obowiązkowe lektury szkolne nie były przedmiotem dyskusji, ale wywołała ją sama minister, gdy zapytała uczniów o listę lektur ich marzeń. Zapytała przez internet, co zapewne miało sugerować otwarcie na nowoczesność. Czy ta nowoczesność nie okaże się ulotną modą? To może być jednak taka akademicka dyskusja, bo bezdyskusyjny wydaje się fakt, że pokolenie internetowej młodzieży w ogóle trudno zachęcić do czytania książek.

Oni listy lektur na razie nich chcą zmieniać, ale chcą zmieniać szkołę. Tak jak zapowiadali, wrócili. Znane małżeństwo Elbanowskich, rok po przegranej walce o referendum w sprawie 6-latków w szkołach, składa w Sejmie projekt nowej ustawy. Teraz chcą, by rodzice decydowali już nie tylko o tym, kiedy dziecko zacznie naukę, ale też o tym, z jakich książek będzie się uczyć. 300 tysięcy podpisów to siła, którą trudno lekceważyć, podobnie jak samych Elbanowskich, o których o mało nie rozbiła się rządząca koalicja. Czy ich walka ma jednak sens?

Zachowanie Krystyny Pawłowicz (PiS), która podczas środowych głosowań jadła na sali obrad Sejmu wywołało uwagi niektórych posłów. Andrzej Rozenek (TR) prosił, by posłanka wyniosła brudne naczynia; Jarosław Kaczyński (PiS) apelował do marszałka, aby przywołał do porządku "grubiańską część sali".

To dziewczyna zaatakowała pierwsza, chłopak miał zabić własną matkę. Zbrodnia dokonana pod Białą Podlaską przez parę nastolatków szokuje - nie tylko tym, że licealiści zaatakowali rodziców chłopaka, ale też tym że zbrodnię mieli w szczegółach zaplanować. Ujawniane przez policję i prokuraturę szczegóły są potwornie drastyczne. Zwykły dom stał się sceną krwawego horroru.