Akt oskarżenia skierował do sądu Łódzki Wydział Zamiejscowy Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej.
Prokuratura zarzuca Maciejowi Grubskiemu popełnienie czterech przestępstw. Jak przekazała w komunikacie Prokuratura Krajowa, jedno z nich związane jest z ujawnieniem znajomemu biznesmenowi tajnych informacji o wartym prawie 22 miliony złotych przetargu na sprzęt dla jednostek specjalnych Wojska Polskiego.
Niejawne informacje, lobbing
Z ustaleń - jak przekazała prokuratura - wynika, że "na początku sierpnia 2013 roku senator Maciej G. nakłonił podpułkownika Marka D. z Inspektoratu Uzbrojenia Ministerstwa Obrony Narodowej do przekazywania mu niejawnych informacji o przetargu na zakup laserowego symulatora, tzw. Wirtualnego Systemu Taktycznego Pola Walk, który miał służyć do szkolenia sił specjalnych".
W ten sposób senator miał bezprawnie zdobyć m.in. opis stawianych przez wojsko wymagań dotyczących symulatora, a także dane na temat możliwości spełnienia tych wymagań przez firmy ubiegające się o udział w przetargu.Uzyskane informacje "przekazywał natychmiast pocztą elektroniczną znajomemu biznesmenowi Henrykowi K. – prezesowi firmy, która złożyła wniosek o dopuszczenie do przetargu". "Działania senatora, pełniącego wówczas funkcję zastępcy przewodniczącego senackiej Komisji Obrony Narodowej, polegały – według zeznań świadków – również na lobbingu na rzecz firmy znajomego biznesmena - dodała prokuratura. "Postępowanie senatora zmierzało do uzyskania przez firmę jego znajomego uprzywilejowanej pozycji w stosunku do innych uczestników przetargu i w konsekwencji zdobycia przez nią wartego prawie 22 miliony złotych kontraktu dla wojska. Doprowadziło to ostatecznie do udaremnienia przetargu, który został unieważniony, gdy informacje o nieprawidłowościach powzięło Centralne Biuro Antykorupcyjne. W rezultacie Siły Specjalne Wojska Polskiego nie otrzymały symulatora, który miał się przyczynić do podniesienia jakości szkolenia i kwalifikacji komandosów" - poinformowała Prokuratura Krajowa.
Pozostałe zarzuty dotyczą złożenia fałszywych oświadczeń majątkowych. Chodzi o oświadczenia z lat 2011-2012.
Nie przyznał się do winy
Grubski usłyszał zarzuty w styczniu. - Nie przyznałem się do zarzutów i odmówiłem składania zeznań na tym etapie. Poprosiłem o przedstawienie całej dokumentacji i możliwość zapoznania się z nią. Poprosiłem prokuraturę, aby mój pełny wizerunek został upubliczniony - powiedział wówczas senator po wyjściu z prokuratury, gdzie stawił się wraz z obrońcą.
- Nie zgadzam się z żadnym z zarzutów. Żadna z tych rzeczy nie miała miejsca. Moim zdaniem postępowanie przeprowadzone przez CBA było niedokładne, źle przeprowadzone, CBA nie miało wszystkich dokumentów i nie rozpoznawano całości tej sprawy. Będziemy starali się udowodnić na etapie postępowania w prokuraturze, że mylono się, jeżeli chodzi o osąd w tej sprawie. Mamy na to dokumenty i będziemy je przedstawiać - podkreślał.
Akt oskarżenia to "efekt wszczętego w grudniu 2013 roku przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi śledztwa w sprawie przyjęcia przez Macieja G. korzyści majątkowej w kwocie 91 tysięcy złotych w związku z pełnieniem przez niego funkcji senatora i wiceprzewodniczącego senackiej Komisji Obrony Narodowej".
Maciej Grubski jest senatorem od 2007 roku, obecnie już trzecią kadencję. W grudniu 2017 roku zrzekł się immunitetu w związku z wnioskiem Prokuratury Krajowej o jego uchylenie.
Autor: js/tr / Źródło: PAP