- Koniec wojny polsko-polskiej. Nasza przyszłość jest w zgodzie i kompromisie – ogłosił w Lublinie Jarosław Kaczyński. Nie obeszło się też bez ironii pod adresem Bronisława Komorowskiego, kiedy wytykał jego niedawne gafy

Nie zaginęły karty bankowe Aleksandry Natalli-Świat (jednej z ofiar katastrofy smoleńskiej). Są one w dyspozycji żandarmerii wojskowej i będą zwrócone bankom - poinformowała prokuratura wojskowa. Jak dodała, poza kradzieżą kart należących do Andrzeja Przewoźnika, nie stwierdzono podobnych przypadków.

Obie kandydatki na Rzecznika Praw Obywatelskich: Irena Lipowicz - rekomendowana przez PO i Zofia Romaszewska - rekomendowana przez PiS - uzyskały pozytywną opinię sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. O tym, kto zostanie wybrany na funkcję RPO, Sejm zdecyduje w czwartek. Opinia komisji ma jedynie charakter doradczy.

Od środy zapora na Wiśle we Włocławku zmniejszyła zrzut wody i rozpoczęło się napełnianie Zalewu Włocławskiego. Pozwoli to na spłaszczenie fali kulminacyjnej na Wiśle w regionie kujawsko-pomorskim. Szczyt fali we Włocławku spodziewany jest w piątek.

- Wykonałem telefon do pana Palikota. Prosiłem go, aby unikał wszelkich sytuacji, które mogłyby grozić jakimiś negatywnymi konsekwencjami - powiedział Bronisław Komorowski. Marszałek Sejmu odniósł się w ten sposób do apelu sztabu kandydata PiS o powstrzymanie Janusza Palikota przed próbą zakłócenia wizyty Jarosława Kaczyńskiego w Lublinie.

Tysiąc złotych mandatu oraz 16 punktów karnych otrzymał zatrzymany przez gorzowska policję motocyklista, który swoją hondą wyprzedzał na jednym kole rząd samochodów i pędził w mieście z prędkością 188 km/h.

Ptak wpadł w silnik samolotu linii Wizz Air lecącego z Gdańska do Liverpoolu. Airbus A320 musiał zawrócić. Pilotom udało się bez problemów wylądować na dwóch silnikach i dopiero na pasie ten, w który uderzył ptak, został wyłączony. Linie informują o opóźnieniach lotów z i do Gdańska.

Krakowscy prokuratorzy zajmujący się sprawą kradzieży tablicy z muzeum w Auschwitz zamierzają przesłuchać szwedzkiego obywatela Larsa W. - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa. To właśnie tego mężczyznę - jako inicjatora kradzieży - wskazał siedzący w krakowskim areszcie Anders Hoegstroem.

Sąd Apelacyjny w Łodzi utrzymał kary dożywotniego więzienia dla dwóch 20-latków oskarżonych o dwa okrutne morderstwa, w sprawie tzw. "zabójstwa na urodziny". Trzeci z oskarżonych, 18-latek - za udział w jednym zabójstwie został skazany na 25 lat więzienia.

W ciągu dwóch dni policja we Wrocławiu zatrzymała cztery osoby podejrzane o kradzież elementów wałów przeciwpowodziowych. Z mocno dotkniętego przez powódź Kozanowa trzech mężczyzn ubiegłej nocy próbowało ukraść metalowe elementy zapory. Wcześniej inny chciał ukraść płachtę geowłókniny ułożoną wzdłuż wału.

Rosyjska prokuratura chce przesłuchać polskich świadków w śledztwie dotyczącym katastrofy Tu-154. Interesuje ją organizacja lotu prezydenckiej maszyny. Wniosek ma być rozpatrzony na dniach - dowiedziała się TVN24.

W gminach Słubice i Gąbin w powiecie płockim trwa ewakuacja ludzi i zwierząt. W Dobrzykowie, który leży w gminie Gąbin zbudowano wał z 250 tys. worków z piaskiem. Ma on ochronić Płock przed zalaniem. Jeśli jednak nie wytrzyma, miasto na walkę z wodą przygotowany ma plan B. Na drodze krajowej 575, kilka kilometrów przed Płockiem wybudowano prowizoryczny wał, który ma ochronić najbardziej zagrożoną dzielnicę. Sytuację pogarszają burze i deszcze przechodzące przez rejon kraju.

Są już wstępne szacunki liczby poszkodowanych przez powódź na Podkarpaciu. Według nich ucierpiało ponad 42 tys. osób, a zalanych było prawie 15 tys. gospodarstw domowych. Woda wtargnęła m.in. na ponad 40 proc. powierzchni Tarnobrzega oraz 1/3 powierzchni Jasła. Zalała też prawie 73 tys. ha użytków rolnych. Na terenach powodziowych padło ok. 6 tys. zwierząt gospodarskich, w tym 5,5 tys. sztuk drobiu. Poziom wód na południu kraju systematycznie opada.

Platforma Obywatelska nadal wygrywa wybory, ale zdobywa coraz mniejsze poparcie - wynika z sondażu SMG/KRC przeprowadzonego dla TVN24. Na partię Donalda Tuska zagłosowałoby 40 proc. wyborców, a na ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego 34 proc. Do Sejmu dostałby się jeszcze Sojusz Lewicy Demokratycznej.

W życie wchodzi nowelizacja kodeksu karnego, wprowadzająca zakaz m.in. produkcji, przechowywania, sprowadzania i sprzedaży m.in. za pośrednictwem internetu, przedmiotów zawierających treści totalitarne - komunistyczne i faszystowskie. Działacze Komunistycznej Partii Polski złożyli w związku z tym podejrzenie popełnienia przestępstwa przez samych siebie, aby sprawdzić, co rzeczywiście będzie karane.

Już w środę posłowie będą mogli głosować nad kandydaturą Marka Belki na nowego prezesa NBP. Jak poinformował Krzysztof Luft, szef Biura Prasowego Sejmu, po pozytywnej opinii komisji finansów, Bronisław Komorowski zaproponuje rozszerzenie 3-dniowych obrad Sejmu o tę sprawę. Komisja zbiera się o godz. 13.

Jak zdradził w "Kropce nad i" minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, już w przyszłym tygodniu ruszą pierwsze wiercenia które pozwolą ocenić, ile Polska posiada gazu łupkowego. - To jest szansa na to, aby Polska stała się, nie chcę przesadzać, ale za 10-15 lat taką drugą Norwegią - powiedział.

Na razie wały w Warszawie opierają się Wiśle. A gdyby puściły? Reporter programu "Polska i Świat" dotarł do mapy opracowanej przez Urząd Miasta i hydrologów. Ta pokazuje, które części Warszawy zostałyby zalane.

Wisła ponownie zalewa miejscowości pod Płockiem, które zostały już raz dotknięte przez powódź (pod koniec maja). Wszystko przez to, że woda przedostała się przez prowizoryczną zaporę, która miała chronić wyrwę w wale przeciwpowodziowym w Świniarach. Woda z rozlewiska napływa już do leżącego nieopodal Dobrzykowa w gminie Gąbin. Z kolei druga fala powodziowa na Wiśle dotarła już do Warszawy. Wysoka fala powoli odpływa natomiast z województwa świętokrzyskiego. Również w Małopolsce obniża się poziom wody w rzekach (na zalanych terenach obserwuje się jednak plagę komarów). Na Lubelszczyźnie wciąż trudna sytuacja panuje w Wilkowie. Wisła wlewa się na teren gminy przez wyrwę w wale.

Przymusowe leczenie pedofilów jest faktem - na papierze. Ustawa weszła w życie, ale nie do szpitali, które miałyby przeprowadzać terapię popularnie zwaną chemiczną kastracją. O centralnym ośrodku leczenia pedofilów też słuch zaginął, podobnie jak o 36 milionach przeznaczonej na ten cel rezerwy.