Polityczna walka prowadzona jest na wiele sposobów. Nowym sposobem na pomniejszenie rywala, który zyskuje popularność w Sejmie, jest przekręcanie nazwisk. Wystarczy, że zamiast Schetyna powie się, Szetyna, a zamiast Arłukowicz - Arłukiewicz...

Alkohol i śliska nawierzchnia to mieszanka, która na drodze gwarantuje wypadek. Tak też było w Krakowie, gdzie pijany kierowca na słupie sieci tramwajowej zakończył nocną ucieczkę przed ochroniarzami jednego z tamtejszych pubów.

Ponad 40 tys. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa w PRL od stycznia straci część swojej emerytury. Instytut Pamięci Narodowej zakończył proces ich weryfikacji, co oficjalnie w czwartek ogłosi szef instytutu Janusz Kurtyka.

Zazwyczaj "rozsądny i ważący słowa" Aleksander Kwaśniewski, stając w obronie gen. Wojciecha Jaruzelskiego - zdaniem Władysława Frasyniuka - okazał się "małym komuszkiem, który mówił od rzeczy". - Zwariował i zaczął opowiadać, że dzięki Jaruzelskiemu odzyskaliśmy niepodległość - oburzał się opozycjonista. - To są żarty - wtórował mu Bronisław Wildstein.

- Nie chcemy pracować bez posłów PiS-u – oświadczył w programie "24 godziny" Jarosław Urbaniak, poseł PO i członek komisji śledczej badającej tzw. aferę hazardową. Polityk PO sugerował, że szybkie przesłuchanie Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego (głównych bohaterów tzw. afery hazardowej) zależy od szybkiego powrotu posłów PiS do komisji (ale nie Zbigniewa Wassermanna i Beaty Kempy). – Testem moralności dla Platformy będzie to, czy Beata Kempa i Zbigniew Wassermann wrócą do komisji – ripostował poseł PiS Mariusz Błaszczak, który zacytował te słowa za… posłem PO Jarosławem Gowinem.

Wojciech Jaruzelski stanowczo zapewnia: nie prosił w 1981 roku o radziecką pomoc. - Wręcz przeciwnie! Znamy temperament Polaków, to nie byłby stan wojenny, tylko wojna, a ja pierwszy dostałbym kulkę – ocenił. Jak dodał, swojej decyzji z 13 grudnia nie żałuje, przeprasza natomiast za „zło i krzywdy”, do których stan wojenny doprowadził.  

- Wojciech Jaruzelski okazał się mistrzem politycznym. On oszukał Rosjan - mówił w "Faktach po Faktach" Aleksander Kwaśniewski. Były prezydent komentował w ten sposób notatkę IPN, z której ma wynikać, że Jaruzelski domagał się interwencji wojsk ZSRR w Polsce w 1981 roku. Zdaniem Kwaśniewskiego, nie należy oceniać "jakichś tam notatek", tylko "działania". - On osiągnął sukces. Polska jest dziś demokratyczna - mówił b. prezydent.

Nie musi mieć doświadczenia na stanowisku kierowniczym ani znać żadnego języka obcego – kryteria w konkursie na prezesa TVP zostały nadzwyczajnie złagodzone. Według „Newsweeka” po to, bo mogli wziąć w nim udział zaufani prezesa PiS: Przemysław Tejkowski i Jacek Karnowski.

76 procent maturzystów zaliczyło przeprowadzoną w listopadzie próbną maturę z matematyki - poinformowała Centralna Komisja Egzaminacyjna. By zaliczyć egzamin, trzeba było uzyskać minimum 30 proc. punktów. - Polska szkoła za mało uczy twórczego podejścia do matematyki - uznał szef CKE, komentując wyniki próbnej matury.

Na 25 lat więzienia skazał sąd 68-letniego Stanisława G., uznając go za winnego morderstwa 2,5-rocznej Sandry. Matka dziecka została skazana na 15 lat więzienia za pomoc mężczyźnie. Do tragedii doszło w zeszłym roku. Stanisław G. pobił dziecko drewnianym kołkiem, a potem na oczach matki dziewczynki (także pijanej) wrzucił maleńką Sandrę do szamba.

Ciągnął psa ze złamaną miednicą przez kilkadziesiąt metrów mimo protestów przechodniów. - Wyzywali nas od hycli. Nie wiem, dlaczego - mówi pracownik schroniska w Ełku. Sytuację nagrał na komórkę przechodzień. Policja sprawdza, czy nie doszło do znęcania się nad zwierzętami.

Jan Rokita do tej pory nie zapłacił trzech tysięcy euro grzywny za incydent na lotnisku w Monachium - dowiedziała się TVN24. Sprawa ma związek z wydarzeniami z lutego, kiedy to niemiecka policja wyprowadziła Rokitę z gotowego do startu samolotu Lufthansy. Powodem miała być kłótnia ze stewardessą.

- Każdy człowiek, który wsiada do samochodu pod wpływem alkoholu, to aferzysta - stanowczo stwierdził abp Sławoj-Leszek Głódź. To odpowiedź na słowa o. Tadeusza Rydzyka, który oskarżał media o "rozdmuchiwanie afer" z udziałem duchownych prowadzących "po kieliszku koniaku"

- Możliwe są jeszcze dwie fale wzmożonych zachorowań na grypę - poinformował w środę krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych prof. Andrzej Horban. Z kolei szef Głównego Inspektoratu Sanitarnego radził, by podczas świąt unikać "witania, całowania i obejmowania się".

Policja szuka sprawców wtorkowego napadu na jeden z warszawskich banków. Najpierw trzech mężczyzn sterroryzowało trzech pracowników placówki przedmiotami przypominającymi broń. Zażądali pieniędzy, których jednak nie otrzymali, po czym uciekli. Policja dysponuje nagraniem z monitoringu. Jednemu ze sprawców zsunęła się kominiarka.

Dziesięć razy więcej liczą sobie firmy kurierskie za transport próbek pacjentów, u których podejrzewa się wirusa A/H1N1. Informację o tym procederze ujawnił w TVN24 dr Paweł Grzesiowski, kierownik Zakładu Profilaktyki Zakażeń Narodowego Instytutu Leków.

Kto zapłaci za leczenie dzieci z nowotworem chorych na A/H1N1, które przeniesiono do innego szpitala? - W moim przekonaniu dobra wola załatwia tą sprawę od ręki - deklaruje Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki. Niezupełnie. Resort Zdrowia uważa, że zapłacić powinien NFZ, a Fundusz mówi, że nie został na czas poinformowany i teraz jest za późno.

Stała prosto i wypowiadała się składnie, jednak czuć było od niej alkohol. Nauczycielka z podstawówki w powiecie ełckim prowadziła lekcję mając 1,5 promila alkoholu w organizmie. Teraz za podjęcie pracy pod wpływem alkoholu grozi jej grzywna i najprawdopodobniej utrata pracy.

O tym, że pijani pieszy mogą stanowić nie mniejsze zagrożenie na drogach co nietrzeźwi kierowcy świadczą dwa nagrania z monitoringu miejskiego w Katowicach. Pierwszym "bohaterem" nagrania jest mężczyzna, który... słodko sobie śpi na jezdni, natomiast drugim - maszerujący po ulicy zygzakiem osobnik, który wyraźnie ma kłopoty ze złapaniem równowagi.

Awantura o wniosek ws. odwołania szefa komisji ds. nacisków i wzajemne oskarżenia posłów PO i PiS sprawiły, że sejmowi śledczy znów nie ruszyli z pracami. Kiedy posłowie PiS usiłowali odeprzeć kłamliwe - ich zdaniem zarzuty - PO, przewodniczący komisji Andrzej Czuma z Platformy nagle wstał i ogłosił, że zamyka posiedzenie. - Co pan wyprawia. Nie możemy się odnieść do ataków - oburzali się posłowie PiS.