"Białoruska lista katyńska" została odnaleziona - twierdzi internetowe wydanie "Gazety Wyborczej". I dodaje, że lista zawiera nazwiska 1996 Polaków wywiezionych przez NKWD do Mińska i prawdopodobnie rozstrzelanych. Z tym, że publikacja jest "listą białoruską" nie zgadza się Anna Dzienkiewicz z Ośrodka Karta, wieloletnia szefowa Indeksu Represjonowanych. - To wykaz, który jest już znany - uważa.

Bramkarz Irlandii Shay Given na Twitterze wyraził współczucie dla rodziny Jamesa Nolana, którego ciało znaleziono w rzece Brdzie w Bydgoszczy. - To bardzo smutne - napisał.

- To jest prowokacja. Ktoś chciał ściągnąć na znaną piosenkarkę kłopoty - skomentowała w "Kropce nad i" Joanna Senyszyn, sprawę Olgi J. Znana artystka została zatrzymana przez warszawską policję. W nadesłanej na jej adres paczce celnicy znaleźli 60 gramów marihuany. W jej domu zostały znalezione kolejne trzy.

- Déjà vu, to się powtarza po każdych przegranych i zakonczonych klapą mistrzostwach - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski. W ten sposób skomentował zamieszanie wokół PZPN po przegranych dla Polski mistrzostwach Europy. I przekonywał: - Nie ma mocnego na tę grupę latoludków czy leśnych dziadków.

Wiatrówka, łuk i armata - taki arsenał zgromadził jeden z mieszkańców okolic Ostródy. Za posiadanie broni palnej (armata) bez zezwolenia usłyszał już zarzut. Na jego trop śledczy wpadli dzięki postępowaniu w sprawie Andersa Breivika, który w niebezpieczne materiały miał zaopatrywać się u Tomasza P. z Poznania. Jak się okazało - nie tylko on.

- Jeśli prawnicy uznają, że jest droga prawna, abym mógł wrócić do pełnienia funkcji szefa CBA, to bez wahania złożę mandat, zrezygnuje z działalności w partii politycznej i będę kontynuował misję jako szef CBA - powiedział na konferenji w Sejmie poseł PiS i były szef Biura Mariusz Kamiński. To reakcja na środowy wyrok sądu w Warszawie, który umorzył proces Kamińskiego ws. "afery gruntowej".

Warszawski sąd apelacyjny po 10 latach ma w poniedziałek wydać wyrok ws. nieprawidłowości podczas przygotowywania w 2002 r. ustawy medialnej. Odwołanie od ubiegłorocznego orzeczenia I instancji złożyła m.in. obrona byłej wiceminister kultury Aleksandry Jakubowskiej.

Sąd umorzył w środę proces byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego i jego trzech podwładnych, oskarżonych o nadużycia prawa przy prowadzeniu przez Biuro działań ws. tzw. "afery gruntowej" w 2007 r. Decyzja jest nieprawomocna. Prokuratura i oskarżyciele posiłkowi nie wykluczają zażalenia.

- Nie obawiamy się tego śledztwa. W Generalnej Dyrekcji nie ma dywanów i my niczego nie zamiatamy po dywan - podkreśliła w TVN24 rzeczniczka GDDKiA Urszula Nelken, która w ten sposób odniosła się do informacji tvn24.pl, że CBA rozpoczęło badanie nieprawidłowości przy budowie odcinka C autostrady A2.

Jeszcze przez niecały tydzień można licytować oryginalną koszulkę z podpisem Roberta Lewandowskiego, którą piłkarz przekazał Fundacji TVN "Nie jesteś sam". W piątym dniu aukcji jej cena wynosi już ponad 404 tys. zł. Pieniądze uzyskane z licytacji zostaną przekazane na trwający obecnie remont Kliniki Pediatrii Centrum Zdrowia Dziecka.

Delegacja Związku Piłkarskiego Niemiec z prezydentem Wolfgangiem Niersbachem na czele odwiedziła w środę Westerplatte. Delegacja złożyła wieniec pod Pomnikiem Obrońców Wybrzeża, zwiedziła też wystawę poświęconą historii tego miejsca.

Solidarna Polska zwróci się do Prokuratura Generalnego Andrzeja Seremeta o powołanie specjalnego zespołu, który oceniłby działanie m.in. ministra infrastruktury Sławomira Nowaka oraz GDDKiA w kwestii procedur przy wypłacaniu pieniędzy wykonawcom - zapowiedział w środę szef klub SP Arkadiusz Mularczyk. Wszystko po naszych informacjach, że CBA rozpoczęło badanie nieprawidołowości przy budowie odcinka C autostrady A2.

Trzy osoby usłyszały zarzuty handlu ludźmi i zmuszania do pracy. Miały stworzyć w Ścinawie (Dolnośląskie) obóz pracy dla 28 Rumunów. Cudzoziemcom odbierano dokumenty i zmuszano do wielu godzin pracy bez wystarczającej ilości jedzenia i picia.

Nie ma podstaw do podjęcia zawieszonego wcześniej śledztwa przeciwko Igorowi M., ps. Patyk - uznała katowicka prokuratura. Oznacza to, że mężczyzna, któremu łódzka prokuratura zarzuca zabójstwo gen. Marka Papały, na razie nie straci statusu świadka koronnego. Przynajmniej na razie.

Dwa nieudane napady na bank i wpadka kilkadziesiąt minut po ucieczce z miejsca drugiego skoku. To marny bilans krakowskiego bandyty, który został ujęty we wtorek.