"Możemy z całą pewnością stwierdzić, że znaleziony wykaz nie jest "listą białoruską" - twierdzi Ośrodek Karta. I dementuje informacje przekazane przez "Gazetę Wyborczą", że "lista" została odnaleziona.

Dziś w resorcie zdrowia ruszają przesłuchania kandydatów na prezesa Narodowego Fundusz Zdrowia. Swoje kandydatury na stanowisko prezesa NFZ zgłosiło 15 osób. MZ nie ujawnia ich nazwisk.

PO nadal cieszy się największym poparciem. Chce na nią głosować 30 proc. badanych. Na drugim miejscu - również bez zmian - jest PiS które ma poparcie 23 proc. respondentów - wynika z najnowszego sondażu TNS Polska. Do Sejmu weszłyby też: Ruch Palikota (9 proc.) , SLD (8 proc.) i PSL (6 proc.).

Rząd przygotowuje się do likwidacji przywilejów urzędników. Zniknąć mają m.in. trzynastki, nagrody jubileuszowe i dodatki stażowe - donosi "Dziennik Gazeta Prawna".

Międzynarodowa organizacja prawników Reprieve ustaliła, jak sfinansowano i przeprowadzono tajną amerykańską misję przewiezienia dwóch domniemanych terrorystów z Tajlandii do - jak pisze - tajnego więzienia w pobliżu Starych Kiejkut 5 grudnia 2002 r.

"Białoruska lista katyńska" została odnaleziona - twierdzi internetowe wydanie "Gazety Wyborczej". I dodaje, że lista zawiera nazwiska 1996 Polaków wywiezionych przez NKWD do Mińska i prawdopodobnie rozstrzelanych. Z tym, że publikacja jest "listą białoruską" nie zgadza się Anna Dzienkiewicz z Ośrodka Karta, wieloletnia szefowa Indeksu Represjonowanych. - To wykaz, który jest już znany - uważa.

Bramkarz Irlandii Shay Given na Twitterze wyraził współczucie dla rodziny Jamesa Nolana, którego ciało znaleziono w rzece Brdzie w Bydgoszczy. - To bardzo smutne - napisał.

- To jest prowokacja. Ktoś chciał ściągnąć na znaną piosenkarkę kłopoty - skomentowała w "Kropce nad i" Joanna Senyszyn, sprawę Olgi J. Znana artystka została zatrzymana przez warszawską policję. W nadesłanej na jej adres paczce celnicy znaleźli 60 gramów marihuany. W jej domu zostały znalezione kolejne trzy.

- Déjà vu, to się powtarza po każdych przegranych i zakonczonych klapą mistrzostwach - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski. W ten sposób skomentował zamieszanie wokół PZPN po przegranych dla Polski mistrzostwach Europy. I przekonywał: - Nie ma mocnego na tę grupę latoludków czy leśnych dziadków.

Wiatrówka, łuk i armata - taki arsenał zgromadził jeden z mieszkańców okolic Ostródy. Za posiadanie broni palnej (armata) bez zezwolenia usłyszał już zarzut. Na jego trop śledczy wpadli dzięki postępowaniu w sprawie Andersa Breivika, który w niebezpieczne materiały miał zaopatrywać się u Tomasza P. z Poznania. Jak się okazało - nie tylko on.

- Jeśli prawnicy uznają, że jest droga prawna, abym mógł wrócić do pełnienia funkcji szefa CBA, to bez wahania złożę mandat, zrezygnuje z działalności w partii politycznej i będę kontynuował misję jako szef CBA - powiedział na konferenji w Sejmie poseł PiS i były szef Biura Mariusz Kamiński. To reakcja na środowy wyrok sądu w Warszawie, który umorzył proces Kamińskiego ws. "afery gruntowej".

Warszawski sąd apelacyjny po 10 latach ma w poniedziałek wydać wyrok ws. nieprawidłowości podczas przygotowywania w 2002 r. ustawy medialnej. Odwołanie od ubiegłorocznego orzeczenia I instancji złożyła m.in. obrona byłej wiceminister kultury Aleksandry Jakubowskiej.

Sąd umorzył w środę proces byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego i jego trzech podwładnych, oskarżonych o nadużycia prawa przy prowadzeniu przez Biuro działań ws. tzw. "afery gruntowej" w 2007 r. Decyzja jest nieprawomocna. Prokuratura i oskarżyciele posiłkowi nie wykluczają zażalenia.