Ten statek to prawdziwe, pływające dzieło sztuki - Dar Młodzieży kończy właśnie 30 lat. Przez ten czas zawinął do portów ponad 600 razy i przepłynął tyle mil morskich, że mógłby aż 23 razy okrążyć Ziemię. Najważniejsze jest jednak to, że jest pływającą szkołą, zarówno żeglowania, jak i życia, bo pływanie nim to ogromne wyróżnienie, ale przede wszystkim ciężka, uczciwa praca.

Ciało 4,5-letniego chłopca wydobyto w piątek wieczorem ze stawu, znajdującego się niedaleko jego domu w miejscowości Pasieka (woj. kujawsko-pomorskie). Wcześniej matka chłopca zgłosiła jego zaginięcie. Jak twierdzi policja wszystko wskazuje na to, że dziecko utonęło.

Kto pokieruje polską kadrą po odejściu Franciszka Smudy? Zdaniem Stefana Majewskiego, najlepiej, by był to Polak, a według Janusza Basałaja - przynajmniej "brat Słowianin". Jak przekonywali obaj, ważna jest też kwestia wieku selekcjonera.

Tytuł "Zasłużonego dla Solidarności Podbeskidzia" odebrali Lechowi Wałęsie delegaci podczas XI walnego zjazdu podbeskidzkiej struktury NSZZ "Solidarność". Były prezydent został pozbawiony tytułu za wypowiedź, że działaczy "Solidarności", którzy blokowali Sejm gdy uchwalano ustawę emerytalną, należało spałować.

Niektóre warunki sprzedaży biletów na Euro 2012, określone przez UEFA, naruszają prawa konsumentów - orzekł w piątek sąd okręgowy w Warszawie. Wyrok, nawet jeśli się uprawomocni, będzie miał raczej wyłącznie znaczenie prewencyjne, bo bilety zostały już sprzedane.

57-letni mężczyzna pojawił się w piątek w biurze poselskim Jana Tomaszewskiego z atrapą broni. Znaleźli ją przy nim funkcjonariusze policji wezwani na miejsce przez pracowników biura. 57-latek, z uwagi na swoje zachowanie, został przewieziony na konsultację psychiatryczną.

Prokuratura Apelacyjna w Krakowie przesłała do sądu pierwszy akt oskarżenia dotyczący zorganizowanej grupy przestępczej szmuglującej narkotyki do USA i Kanady. Do szajki należało 13 osób, w tym stewardzi LOT-u, którzy na pokładzie samolotów przemycili kilkaset tysięcy tabletek ecstasy. Grozi im do 15 lat więzienia.

Grzegorz Żemek nie wyjdzie wcześniej z więzienia - orzekł Sąd Okręgowy Warszawa-Praga. Były dyrektor Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, bohater największej afery III RP, został skazany na 12 lat więzienia. Jego kara kończy się w 2014 r.

Prokurator generalny Andrzej Seremet powiedział, iż są nadzieje, że wrak Tu-154 wróci do Polski późną jesienią. W przyszłym tygodniu ma on się spotkać z prokuratorami, którzy w tej sprawie rozmawiali w Moskwie z przedstawicielami rosyjskiego Komitetu Śledczego.

Po ogłoszeniu upadłości przez Hydrobudowy oraz PBG, irlandzka firma SRB budująca wraz z nimi autostradę A1 w woj. kujawsko-pomorskim wstrzymała prace budowalane. Jednak jak twierdzi GDDKiA, przerwa w pracach ma potrwać około tygodnia. Zanim Irlandzycy zeszli z budowy nie zapomnieli o dopingu dla swojej drużyny.

Mieszkaniec Bytomia spacerował po osiedlu z pociskiem artyleryjskim w reklamówce. Zatrzymany przez policjantów powiedział, że był kiedyś saperem i nie obawiał się znaleziska. Policja sprawdziła, że pocisk groził wybuchem.

- Serdecznie gratulujemy naszym czeskim braciom ich drużyny i wspaniałych kibiców - powiedział premier Donald Tusk w piątek w Pradze po zakończeniu szczytu Grupy Wyszehradzkiej.

Sędzia, Grzegorz T. z Przemyśla (Podkarpackie), jest podejrzany o prowadzenie auta po pijanemu. Zarzut w tej sprawie postawiła mu Prokuratura Rejonowa w Lubaczowie. Grozi mu do dwóch lat więzienia.

Do dwóch lat więzienia może grozić 24-latkowi, który za pośrednictwem portalu społecznościowego składał 13-letniej dziewczynie seksualne propozycje. Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy. Teraz stanie przed sądem.

Rzeszowska prokuratura w przyszłym tygodniu złoży zażalenie na decyzję Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście o umorzeniu procesu b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego i jego trzech podwładnych. Wszyscy oni są oskarżeni o nadużycia prawa przy prowadzeniu tzw. afery gruntowej. Według śledczych, argumentacja sądu jest nieprzekonująca.

Trzech spośród pięciu mężczyzn podejrzanych w sprawie zabójstwa gen. Marka Papały opuściło już areszt. Chodzi o braci - Roberta i Dariusza J. oraz Tomasza W., którzy wpłacili kaucje w wysokości od 30 tys. zł do 60 tys. zł. W areszcie pozostają nadal Mariusz M. i Igor M., pseud. Patyk, którzy usłyszeli zarzuty zabójstwa generała.

Dwaj motocykliści pędzili przez centrum Opola Lubelskiego z prędkością 135 km/h. Ich wyścig zarejestrowała policyjna kamera. Jeden z kierowców otrzymał aż 33 punkty karne.