Najnowsze

Najnowsze

"Koryto Plus", "Perfect Timing Day". Nieliczni politycy komentują projekt podwyżek dla parlamentarzystów

To wspólna decyzja wszystkich klubów parlamentarnych, żeby uregulować ten problem - tak wicemarszałek Sejmu i szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki tłumaczył plan podwyższenia wynagrodzenia parlamentarzystów. "Wróciło #KorytoPlus" - oświadczył poseł Paweł Kukiz. "Każdy, kto podniesie rękę za podwyżkami, splunie w twarz obywatelom" - uważa senator Koalicji Obywatelskiej Jacek Bury. "Perfect Timing Day" - ocenił były premier i były szef Rady Europejskiej Donald Tusk, który skrytykował nie tylko autorów projekty, ale też opozycję. Politycznych komentarzy do projektu nie ma jednak wiele.

"Cała grupa krzyczała z bólu, kule stawały się coraz większe"

Czwartkowy etap kolarskiego wyścigu Criterium du Dauphine na długo pozostanie w pamięci jego uczestników. "To był totalny chaos" - opisała wydarzenia na trasie grupa Israel Start-Up Nation. Z powodu potężnego gradobicia ucierpiało wielu zawodników, co dobitnie pokazują prezentowane przez nich zdjęcia.

Uderzył z dużą siłą w tył ciężarówki, zginął na miejscu

- Będziemy odtwarzać to, co wydarzyło się na autostradzie bezpośrednio przed wypadkiem. Wszystko wskazuje na to, że 36-letni kierowca samochodu ciężarowego zbyt późno zorientował się, że auta przed nim się zatrzymały - informuje prokurator Jan Snopkiewicz, który prowadzi śledztwo w sprawie tragicznego wypadku na A2 w okolicach Łowicza (woj. łódzkie).

Małecki: władza pisze sobie przepis, który zagwarantuje jej bezkarność

To nie jest żaden stan wyższej konieczności, to jest co najwyżej stan jakiejś niskiej politycznej potrzeby - mówił w TVN24 doktor Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego o przepisach w projekcie zmiany ustawy o COVID-19. - Można powiedzieć, że władza polityczna pisze sobie przepis, który ma zagwarantować jej samej bezkarność za zachowania nie tylko przyszłe, ale również za zachowania już popełnione - ocenił.

Wyrzucił królika przez okno, bo "go denerwował"

41-letni mieszkaniec Lubina (województwo dolnośląskie) został zatrzymany po tym, jak z okna bloku mieszkalnego wyrzucił królika. Mężczyzna przyznał się. Twierdził, że zwierzę hałasowało, więc w ten sposób postanowił pozbyć się go z domu. Teraz chce dobrowolnie poddać się karze.