- Z tego, co wiem, osadzony składał wniosek o przydzielenie mu odzieży, ponieważ nie miał odpowiedniej na tę porę roku - powiedział rzecznik rzeszowskiego więzienia zapytany o to, czy Mariusz Trynkiewicz zwracał się o jakąkolwiek pomoc związaną z wyjściem na wolność. Mjr Norbert Gaweł zapewnił również, że służby przygotowują się na "wszelkie sytuacje, jakie mogą wystąpić" w związku z opuszczeniem zakładu karnego przez Trynkiewicza.

- Moim zadaniem jest użycie narzędzi prawnych, legalnych po to, żeby nikomu nie groziło niebezpieczeństwo - mówił podczas konferencji prasowej o sprawie Mariusza Trynkiewicza premier Donald Tusk. Szef rządu podkreślił: - Nie będę uczestniczył w podsycaniu atmosfery histerii.

Każdy złożony wniosek zostanie rozpatrzony - zapewnił Andrzej Borek, wiceprezes Sądu Okręgowego w Rzeszowie, gdzie rozpatrywana będzie sprawa Mariusza Trynkiewicza. Nie wiadomo jednak, czy sąd zdąży rozpatrzeć wnioski przed rozprawą, która odbędzie się w najbliższy poniedziałek.

Ministerstwo Sprawiedliwości wspólnie ze Służbą Więzienną przygotowują zażalenie na czwartkową decyzję Sądu Okręgowego w Rzeszowie, który nie zgodził się na tymczasowe umieszczenie Mariusza Trynkiewicza w ośrodku w Gostyninie - dowiedział się portal tvn24.pl. Oficjalnie ministerstwo przyznaje, że złożenie zażalenia "jest rozważane".

- Szansa na to, że wniosek dyrektora zakładu karnego (...) zostanie uwzględniony, była praktycznie żadna - ocenił Zbigniew Ćwiąkalski decyzję rzeszowskiego sądu, który nie zgodził się na tymczasowe umieszczenie Mariusza Trynkiewicza w ośrodku zamkniętym. W ocenie byłego ministra sprawiedliwości Trynkiewicz może spędzić na wolności góra półtora miesiąca, jeśli sąd uzna go za osobę stwarzającą zagrożenie.

Dwóch mężczyzn i kobieta zginęli w pożarze budynku przy ulicy Nowogrodzkiej w Łodzi. Jedna osoba została ranna i trafiła do szpitala. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.

- Zawiodłem zaufanie wielu ludzi i teraz muszę stanąć przed sądem i muszę starać się, żeby te szkody naprawić - przyznał w rozmowie z TVN24 Jakub Ś., były szef fundacji Kidprotect.pl. Jest oskarżony o przywłaszczenie ponad 413 tys. złotych na szkodę fundacji. W opinii Ś. część wydatków miała swoje uzasadnienie, dla innych nie ma jednak wytłumaczenia.

Ocena Okrągłego Stołu i przemian w Polsce po 1989 r. podzieliła aktora Michała Żebrowskiego i dramaturga Pawła Demirskiego. Dyskusja w "Tak jest" była bardzo gorąca. Zaczęło się od tego, kto jest beneficjentem zmian po 1989 r., a skończyło na podziałach klasowych i biletach do teatru.

Kierowcy dostaną ją za darmo, u dilera samochodowego. Mogą ją też po prostu wydrukować. Umieszczona w samochodzie skraca czas akcji ratowniczej. Strażacy w całej Polsce zachęcają do używania "Karty ratowniczej pojazdu".

Inwigilacja Mariusza Trynkiewicza może potrwać kilka tygodni, a nawet dłużej, bo terminy jakie daje prawo sprawiają, że nawet po uznaniu za niebezpiecznego mężczyzna może szybko nie trafić do specjalnego ośrodka w Gostyninie. Okres postępowania w sprawie jego dalszej izolacji może trwać nawet pół roku.

Od 2007 do 2012 roku liczba recydywistów skazywanych przez polskie sądy wzrosła aż o połowę - wynika ze statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości. Zwiększyła się też liczba osób skazywanych ponownie za najcięższe przestępstwa - m.in. zabójstwa i gwałty. Według prof. Andrzeja Zolla to niepokojący dowód słabości polskiego systemu resocjalizacji i sądów przy orzekaniu kar.