MON odpowiada na zarzuty Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS stwierdził, że przetarg na dostawę śmigłowców wielozadaniowych dla polskiej armii został tak skonstruowany, iż firma Sikorsky i jej polska część "nie ma szans" na wygraną. "Twierdzenia pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości" - napisał w komunikacie resort obrony.

Tego, że w Sejmie działają „spółdzielnie” na zagraniczne delegacje, pracownicy parlamentarnej kancelarii domyślali się od dawna. Przypadek wyrzuconych posłów PiS to wierzchołek góry lodowej. Proceder dorabiania w ten sposób do uposażenia miał trwać przynajmniej od 2009 r. Taki obraz wyłania się ze wstępnej analizy dokumentów, które w środę udostępnili sejmowi urzędnicy. Zlecony audyt nie da jednak obrazu skali nieprawidłowości. – Wiemy, że „spółdzielnie” były. Ale na najbardziej smakowite pytania nie odpowiemy. To zadanie dla prokuratorów – usłyszeliśmy w Kancelarii Sejmu.

System informatyczny do obsługi niedzielnych wyborów samorządowych jest gotowy - zapewnił w czwartek Romuald Drapiński z Krajowego Biura Wyborczego. Ostatni test wykazał błędy, które zostały poprawione - zaznaczył. Więcej prób przed głosowaniem już nie będzie.

Premier Ewa Kopacz oceniając propozycje marszałka Sejmu Radosława Sikorskiego w sprawie wyjazdów posłów, powiedziała, że nie zna przepisu, który naprawiałby charaktery. - Powinniśmy być bardzo twardymi realistami. Jeśli ktoś wie, że łamie prawo, poświadczając nieprawdę, a jednocześnie to robi, to bierze pełną odpowiedzialność na siebie - mówiła.

Warszawska prokuratura analizuje zestawienie delegacji i rozliczeń wyjazdów służbowych posłów. Wynika z niego, że nie tylko posłowie PiS często bywali za granicą. Do Strasburga, Berlina, Brukseli, ale też Rabatu, Waszyngtonu czy Irkucka jeździli politycy ze wszystkich obecnych w Sejmie partii. - Prokuratura nie wyklucza objęcia zakresem śledztwa czynów innych posłów - mówi portalowi tvn24.pl Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Do prokuratury mają dziś trafić listy zagranicznych wyjazdów wszystkich posłów obecnej kadencji. Złożenie ich zapowiada SLD. - Uzupełnią nasz poniedziałkowy wniosek o możliwości popełnienia przestępstwa przez trzech byłych posłów PiS - informuje Dariusz Joński. Jego partia chce, żeby śledczy przyjrzeli się wszystkim, którzy korzystali z tzw. kilometrówki, ale z nazwiska wymieniają dwie osoby: Elżbietę Radziszewską i Stanisława Huskowskiego z Platformy Obywatelskiej.

- Utrzymanie dawnej "krajówki" to prawie pół miliona rocznie. Nie stać nas na taki wydatek - mówi tvn24.pl wójt Dobronia (łódzkie). Dawna droga krajowa nr 14 została drogą gminną, bo w okolicy otwarto dwie drogi ekspresowe. - To absurd, na biedną gminę spada utrzymanie drogi, po której jeździ dziennie 35 tys. samochodów - alarmuje wójt.

Na końcówce kampanii kandydat na prezydenta stolicy Jacek Sasin apeluje, że warszawska Praga potrzebuje "nowej wizji i doinwestowania". Z kolei szef SLD Leszek Miller zapowiada, że jeśli w przyszłości jego partia "będzie miała więcej do powiedzenia", to rozpocznie proces decentralizacji kraju. Relacja z ostatnich dni kampanii na tvn24.pl. W niedzielę zapraszamy na wieczór wyborczy w TVN24 i tvn24.pl.

Była minister sprawiedliwości Barbara Piwnik krytykuje pomysł marszałka Radosława Sikorskiego w sprawie powołania pełnomocnika ds. procedur antykorupcyjnych w Sejmie. - Obawiam się fali donosów ze strony osób sfrustrowanych i zmęczonych życiem, które chcą zaistnieć i komuś dokuczyć - mówiła we "Wstajesz i wiesz" Piwnik.