W zamachu w Tunezji dwóch Polaków zginęło, dwóch jest zaginionych, a dziewięciu rannych - poinformował w czwartek rano minister spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna w telewizji publicznej. Informację potwierdził na Twitterze rzecznik MSZ Marcin Wojciechowski.

Po raz pierwszy bezpośredni islamski zamach terrorystyczny dotknął Polaków. To polski 11 września - powiedział w "Jeden na jeden" Marek Biernacki, szef sejmowej speckomisji, odnosząc się do ataku w Tunezji, gdzie - według ostatnich informacji - zginęło dwóch Polaków.

Pełnomocnicy osób nielegalnie nagranych i adwokaci podejrzanych, którzy mieli dostęp do akt afery taśmowej, zostaną przesłuchani w sprawie wycieku protokołów z tej sprawy. Sprawdzeni zostaną nawet prokuratorzy, którzy prowadzili i nadzorowali to śledztwo. Kwestią ujawnienia kopii akt zajmie się też sejmowa komisja do spraw służb specjalnych.

Ma pięć miesięcy, urodził się jako wcześniak o wadze zaledwie 820 gramów w legnickim szpitalu. Wiele narządów chłopca nie działało jeszcze prawidłowo. Między innymi nerki, które zaczęły pracować dopiero po trzech dobach. Został uratowany dzięki terapii nerkozastępczej. To prawdziwy sukces polskich lekarzy, bo Kamil jest pierwszym na świecie dzieckiem uratowanym ta metodą.

- Jestem o tym przekonany, że to jest Państwo Islamskie - ocenił zamach na muzeum w Tunisie w "Faktach po Faktach" były GROM-owiec podpułkownik Krzysztof Przepiórka. Z kolei b. szef WSI gen. Marek Dukaczewski zwrócił uwagę na fakt, że radykalne ugrupowania islamskie są traktowane pobłażliwie przez tunezyjski rząd.

Kandydat na prezydenta Paweł Kukiz poinformował w środę na konferencji w Gorzowie Wielkopolskim (Lubuskie), że ma już ponad 100 tys. podpisów poparcia pod swoją kandydaturą. Muzyk zadeklarował, że podpisy będą zbierane do końca kampanii.

Dwudziestu Polaków jest bezpiecznych, a jedenastu odniosło obrażenia w wyniku ataku terrorystów na Muzeum Bardo w Tunisie - stwierdził w magazynie "Świat" TVN24 Biznes i Świat rzecznik prasowy MSZ Marcin Wojciechowski. Dodał, że grupa Polaków liczyła 36 osób. Wojciechowski przedstawił wersję wydarzeń, którą przekazują polscy dyplomaci w Tunezji. Twierdzą oni, że napastnicy otworzyli ogień między parkingiem, na którym stał polski autokar, a muzeum. - Pech chciał, że na czele tej kolumny autokarów z turystami stał autokar z polskimi turystami - oświadczył.

- Jestem głęboko przekonany, że wywiad rosyjski posiada aktywa we wszystkich ruchach terrorystycznych. I może te aktywa uruchomić na złe albo na dobre - powiedział w "Kropce nad i" były oficer wywiadu PRL Aleksander Makowski. Były wiceszef MON Waldemar Skrzypczak zaznaczył, że rosyjski wywiad ma doskonałą wiedzę o tym, "co się dzieje i dziać się będzie". Eksperci komentowali zamach, do którego doszło w środę w Tunisie.

Przyczyną śmierci mężczyzny z Sosnowca był rozległy obrzęk mózgu, efekt zażycia dopalaczy - wynika z sekcji zwłok. Biegły wykluczył użycie wobec mężczyzny przemocy fizycznej. 23-latek zmarł w poniedziałek. O jego śmierć wielu mieszkańców obwinia policję. We wtorek demonstrowało przed miejscową komendą około 300 osób.

- Jedyna precyzyjna informacja, jaką w tej chwili dysponujemy, jest taka, że dwudziestu polskich obywateli, którzy znajdowali się w autokarze ostrzelanym przez terrorystów jest bezpiecznych - poinformowała Ewa Kopacz. Premier przyznała, że w zamachu w Tunezji "prawie na pewno" zginęli polscy obywatele.

Polska nie zgadza się z taką decyzją - powiedział w "Jeden na jeden" Grzegorz Schetyna, szef MSZ, zapowiadając odpowiedź na nakaz eksmisji polskiego konsulatu w Sankt Petersburgu. Rosjanie powtarzają natomiast zarzuty wobec polskich dyplomatów. - Na takiej zasadzie można by zająć Ermitaż - mówią o rzekomym "samowolnym przejęciu" budynku.

Odpowiedzią na nową dotrynę wojenną Rosji powinno być wzmacnianie jedności świata zachodniego i umacnianie polskiego potencjału zbrojnego - powiedział w środę po posiedzeniu RBN prezydent Bronisław Komorowski. Tematem rozmów była doktryna wojenna Rosji i jej znaczenie dla bezpieczeństwa Polski.