Najnowsze

Najnowsze

Niektórzy satyrycy zrezygnowali z występu na festiwalu w Opolu, gdy zakazano im śmiać się z władzy - pisze "Nowa Trybuna Opolska".

Prezes koszalińskiej spółdzielni „Przylesie” koresponduje z nieboszczykiem, choć doskonale wie, że lokator od dawna nie żyje. Próbuje też wyrzucić z mieszkania rodzinę zmarłego, mimo że ta nie zalega z opłatami! - pisze "Głos Koszaliński".

Prawdziwy koszmar przeżyła mieszkanka Szczecina, która kupiła sobie telefon komórkowy i otrzymała numer należący wcześniej do... aresztowanego pod koniec lipca ubiegłego roku łódzkiego detektywa Krzysztofa Rutkowskiego - informuje "Express Ilustrowany".

Wykonywanie faszystowskich gestów to przestępstwo – przypomina Ministerstwo Edukacji Narodowej w liście do kuratorów oświaty.

Środa, 16 maja, 21:00 - Żaden postkomunistyczny polityk nie powinien brać pieniędzy z za Buga - mówi Poseł Zawisza (PR) w magazynie "24 godziny". Jerzy Wenderlich z SLD nie widzi nic złego w finansowaniu fundacji Aleksandra Kwaśniewskiego przez ukraińskiego oligarchę. - Mam pełne zaufanie do Kwaśniewskiego - mówi Wenderlich.

Zdaniem Andrzeja Olechowskiego nie ma podstaw do krytykowania Aleksandra Kwaśniewskiego. - Czy te pieniądze szły do kieszeni czy na konkretny program - pytał w "Kropce nad i" Olechowski. - Pinczuk ma fundację, jak wielu bogatych ludzi na świecie i ta fundacja między innymi finansuje różne pożyteczne projekty, w których również brała udział fundacja Aleksandra Kwaśniewskiego. Nie wyobrażam sobie, żeby Aleksander Kwaśniewski był utrzymywany przez oligarchę ukraińskiego.

Inspektorzy spożywczy mogą zacząć sprawdzać jakość komunikantów, które wierni przyjmują podczas komunii świętej. W kilku krajach UE już trwają takie kontrole. Czy polski Kościół jest na to przygotowany? - stawia pytanie gazeta "Metro".

- Żaden postkomunistyczny polityk nie powinien brać pieniędzy z za Buga - mówi Poseł Zawisza (PR) w magazynie "24 godziny". Jerzy Wenderlich z SLD nie widzi nic złego w finansowaniu fundacji Aleksandra Kwaśniewskiego przez ukraińskiego oligarchę. - Mam pełne zaufanie do Kwaśniewskiego - mówi Wenderlich.

- Jakie to ma znaczenie, że Wiktor Pinczuk jest zięciem Leonida Kuczmy (były prezydent Ukrainy-red.)? On jest poważnym człowiekiem i cieszę się, że mogę z nim współpracować. Podpisaliśmy wieloletnią umowę. Naszym celem jest przyciągnięcie Ukrainy do Unii Europejskiej - mówi TVN24 Aleksander Kwaśniewski.

- Sytuacja w której były prezydent Polski, utrzymuje się dzięki darom wschodnich oligarchów jest nie do zaakceptowania z punktu widzenia honoru Rzeczpospolitej - mówi portalowi TVN24.pl ekspert do spraw wschodnich Bartłomiej Sienkiewicz. Dodaje, że cała sytuacja jest skandalem.

- Wolałabym, żeby Aleksander Kwaśniewski nie budował społeczeństwa obywatelskiego z pieniędzy innego państwa - mówi posłanka PO Julia Pitera. Była prezes Transparency International Polska uważa, że były prezydent powinien wyjaśnić "bardzo wiele spraw ze swojej działalności finansowej".

- Od wielu już lat Pinczuk w ten sposób flirtuję z zachodnimi politykami - powiedział ukraiński publicysta Wołodymyr Pawliw komentując informacje tvn24.pl, że fundacja Aleksandra Kwaśniewskiego jest prawie w całości finansowana przez ukraińskiego oligarchę Wiktora Pinczuka. - Taki jest styl Pinczuka. On robi wrażenie jakby chciał uciec z Ukrainy w świat - dodaje Pawliw.

Gdyby nie pieniądze ukraińskiego oligarchy, Fundacja Aleksandra Kwaśniewskiego nie miałaby środków na swoją działalność. Wiktor Pinczuk, zięć byłego prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy, tylko w zeszłym roku przekazał fundacji Amicus Europae blisko milion złotych – dowiedział się portal tvn24.pl.

Zdziwiona mina teścia, b. prezydenta Ukrainy Leonida Kuczmy, na wystawie brazylijskiego artysty w kijowskim PińczukArtCenter to najlepszy komentarz do pełnych rozmachu działań Wiktora Pińczuka – ukraińskiego magnata przemysłowego, właściciela mediów, mecenasa sztuki współczesnej.

Były minister zdrowia Mariusz Łapiński, eks-sekretarz generalny SLD Marek Dyduch i były minister sprawiedliwości Grzegorz Kurczuk chcą stworzyć nową lewicową partię. Porozumienie Lewicy - bo tak ma się nazywać nowe ugrupowanie - chce stać się alternatywą dla ruchu Aleksandra Kwaśniewskiego - informuje "Wprost". Swoje poparcie dla inicjatywy już zadeklarował Andrzej Lepper.

Do końca września, ale nie na popularnej koronie, tylko na boniach przy stadionie X-lecia - minister sportu Tomasz Lipiec zgodził się by Jarmark Europa działał trzy miesiące dłużej. Decyzja nie ochłodziła gorącej atmosfery w podzielonym środowisku kupców ze stadionu.

Każdy z nas może się przyczynić do uzdrowienia naszej przegrzanej planety, to nic trudnego. Możemy zacząć od segregowania śmieci. Ale, szanowni burmistrzowie, ułatwcie to nam! U mnie w mieszkaniu są cztery osobne torby: na śmieci organiczne, na plastik (największa), na papier i na szkło. Nie wiem, co zrobić z metalem; nikt mnie nie informuje. Na metal nie ma nawet pojemnika w śmietniku.

Moja wina, mój błąd, muszę ponieść konsekwencje - tak podsumował swoją wypowiedź na temat Andrzeja Dery z PiS pełnomocnik Józefa Oleksego, Karol Jełowiecki. Prawnik nazwał go "kretynem" podczas posiedzenia sejmowej komisji śledczej