Produkcja opium w Afganistanie wzrosła w 2013 roku do rekordowego poziomu mimo prowadzonej od lat walki z tym procederem - alarmuje Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) w opublikowanym dorocznym raporcie.

- Wyjaśniamy to, co się wydarzyło w Moskwie pod polską ambasadą. W każdym razie nie ma to nic wspólnego z tym, co wydarzyło się pod naszą ambasadą, ani pod względem rozmiarów, ani złożoności tego, co się stało - powiedział ambasador Rosji Aleksander Aleksiejew po spotkaniu w siedzibie MSZ w Warszawie. W środę rano w Moskwie grupa napastników obrzuciła polską ambasadę racami.

Ukraiński parlament ma czas na wypełnienie warunków koniecznych do podpisania umowy stowarzyszeniowej z UE do 19 listopada – oświadczył w środę w Kijowie były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski. Wraz z drugim specjalnym wysłannikiem Parlamentu Europejskiego Patem Coxem, Kwaśniewski był dzisiaj świadkiem fiaska uchwalenia ustawy umożliwiającej uwolnienie Julii Tymoszenko. Opozycja ukraińska prosi wysłanników, żeby ich raport nie był negatywny dla Kijowa. Optymistą pozostaje szef MSZ Ukrainy.

Policja zatrzymała trzy osoby, które obrzuciły racami ambasadę Polski w Moskwie - informuje agencja RIA Nowosti, wskazując, że to mógł być odwet za zajścia pod ambasadą Rosji w Warszawie 11 listopada. Potwierdza to na swojej stronie internetowej organizacja Inna Rosja. Akcja trwała tak krótko, że incydentu nie zauważył nikt w polskiej placówce - podaje korespondent "Faktów" TVN w Moskwie, Andrzej Zaucha.

Rosyjskie media komentują dyplomatyczny zgrzyt na linii Moskwa-Warszawa po wydarzeniach pod ambasadą Rosji 11 listopada. Rządowa "Rossijskaja Gazieta" publikuje wywiad z ambasadorem, opozycyjna "Nowaja Gazieta" snuje porównania do marszów rosyjskich nacjonalistów, a wielkonakładowa "Komsomolskaja Prawda" wskazuje, że tłum pod ambasadą był pewny swojej bezkarności.

Próba uchwalenia prawa dającego Julii Tymoszenko wolność zakończyła się fiaskiem. Rada Najwyższa Ukrainy zakończyła obrady bez porozumienia, choć środa to ostatni dzień, jaki Bruksela dała Kijowowi na załatwienie sprawy byłej premier. To jeden z warunków podpisania umowy stowarzyszeniowej UE-Ukraina na szczycie Partnerstwa Wschodniego 28-29 listopada w Wilnie.

Kolejny skandal wokół sprawy gwałtów w Indiach. Tym razem oburzenie wywołała wypowiedź szefa Centralnego Biura Śledczego, który powiedział, że "jeśli nie można powstrzymać gwałtu, trzeba się nim cieszyć". Aktywiści praw człowieka domagają się jego dymisji. On sam twierdzi natomiast, że jego wypowiedź została wyrwana z kontekstu.

Koreańscy gospodarze pamiętali o zamiłowaniu Władimira Putina do sportów walki. Podczas wizyty w Seulu prezydent Rosji dostał 9. dan w taekwondo, koreańskim sporcie narodowym.

Największa partia syryjskich Kurdów zapowiedziała, że zamierza powołać tymczasowe władze na obszarach zamieszkanych głównie przez mniejszość kurdyjską do czasu zakończenia wojny domowej w Syrii. Ugrupowanie odżegnało się od pobudek separatystycznych.

Koszmar na Filipinach trwa. Do wysp zbliża się kolejna burza tropikalna, która być może nie zwiększy strat, ale na pewno utrudni niesienie pomocy. A czeka na nią 7 milionów ludzi. Tyle według wstępnych szacunków ucierpiało przez tajfun Haiyan. Oficjalnie potwierdzono śmierć ponad 1,7 tys. osób. Nieoficjalnie mówi się o 10 tys. zabitych.

Rodzice amerykańskiego żołnierza Michaela H. Ollisa, który zginął w Afganistanie ratując życie polskiego oficera odebrali we wtorek w Nowym Jorku odznaczenia przyznane mu pośmiertnie przez prezydenta Bronisława Komorowskiego i szefa MON Tomasza Siemoniaka. Porozmawiać z nimi udało się reporterowi "Faktów" TVN.