- To pilot jest podmiotem podejmującym decyzję o lądowaniu. To on ocenia wszystkie aspekty - komentuje w TVN24 Tomasz Białoszewski - publicysta lotniczy - doniesienia TVN24, jakoby rosyjski kontroler zezwolił załodze prezydenckiego Tupolewa zejść do wysokości 50 m w czasie tragicznego lotu 10 kwietnia. Mimo, że na lotnisku w Smoleńsku obowiązuje 100 m jako minimalna wysokość do podjęcia decyzji o lądowaniu.

Polski sąd podtrzymał wyrok 20 lat więzienia dla Polaka, który w 2008 roku został skazany w Brukseli za zabójstwo belgijskiego nastolatka. Polskie prawo przewiduje za podobny czyn maksymalnie 15 lat. Nie przesądzono czy Adam G. będzie mógł się ubiegać o wcześniejsze zwolnienie po 7 latach.

Na kary od 5 do 15 lat więzienia za wykorzystanie seksualne z okrucieństwem trójki małych dzieci skazał gdański sąd ojca oraz trzy inne osoby. Dzieci były traktowane w wyjątkowo okrutny sposób: nie tylko bito, ale też przypalano i duszono.

Szybko sprawdzimy połączenia, zarezerwujemy parking, zaplanujemy zakupy w strefie wolnocłowej. Lotnisko Fryderyka Chopina zmodernizowało swoją stronę internetową, uruchomiło też swoje profile w serwisach społecznościowych - tam znajdziemy filmy i zdjęcia. Możemy się też dzielić wrażeniami z podróży - zachęcają pracownicy portu.

Do blisko 30 tysięcy odbiorców w Zabrzu przez ponad godzinę we wtorek przed południem nie docierała energia elektryczna. Powód to awaria dwóch linii wysokiego napięcia. Awaria objęła centrum oraz północne i wschodnie dzielnice miasta.

Mężczyzna z reklamówką w ręce to nie jest zaskakujący widok. Ale kiedy na widok policjantów rzuca się do ucieczki, to musi wzbudzić zainteresowanie funkcjonariuszy. Tak było i tym razem na warszawskiej Woli. Krótki pościg - i powód ucieczki był już jasny: w jego reklamówce było ponad pół kilograma amfetaminy.

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce przedłużyła śledztwo ws. śmierci Sławomira Kościuka, jednego z zabójców Krzysztofa Olewnika. Według śledczych jest to związane z koniecznością kontynuowania czynności procesowych, ale szczegóły nie zostały ujawnione.

W Ustroniu Morskim wybory się jeszcze nie skończyły. Po przeliczeniu głosów w jednej z tamtejszych komisji, okazało się, że do urny wpadło o 12 kart do głosowania za dużo. Sprawą zajmie się teraz Państwowa Komisja Wyborcza.

Gratulacje dla prezydenta-elekta, ale nie polskiego, a węgierskiego - zamieścili urzędnicy kancelarii głowy państwa na stronie prezydent.pl. Oficjalny serwis nie odnotował wyborów i zwycięstwa Bronisława Komorowskiego. Wiadomość taka pojawiła się dopiero po telefonie tvn24.pl do Biura Prasowego.

Funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei obezwładnili w poniedziałek wieczorem pijanego, uzbrojonego w nóż mężczyznę, który w szczecińskim barze "Almir - Kebab" groził śmiercią obsłudze i gościom.

Ubrani po cywilnemu policjanci z Komendy Stołecznej Policji zatrzymali w samochodzie na parkingu restauracji McDonald's na Młocinach poszukiwanego na terenie całego kraju oszusta - poinformowała tvn24.pl stołeczna policja.

Czy kontroler z wieży w Smoleńsku zezwolił załodze prezydenckiego Tupolewa zejść do wysokości 50 m w czasie tragicznego lotu 10 kwietnia? Remigiusz Muś, technik pokładowy Jaka 40, który wylądował tego dnia w Smoleńsku utrzymuje, że tak właśnie było. W ekskluzywnym wywiadzie z tvn24.pl Muś twierdzi, że słyszał rozmowę (komunikację) między Tu-154 i kontrolerem siedząc w kabinie Jaka, już na lotnisku. [Materiał opublikowany pierwotnie 6 lipca 2010 r., Remigiusz Muś już nie żyje - red.]

Czy kontroler z wieży w Smoleńsku zezwolił załodze prezydenckiego Tupolewa zejść do wysokości 50 m w czasie tragicznego lotu 10 kwietnia? Remigiusz Muś, technik pokładowy Jaka 40, który wylądował tego dnia w Smoleńsku utrzymuje, że tak właśnie było. W ekskluzywnym wywiadzie z tvn24.pl Muś twierdzi, że słyszał rozmowę (komunikację) między Tu-154 i kontrolerem siedząc w kabinie Jaka, już na lotnisku. Materiał publikowany 6 lipca 2010. Obecnie technik już nie żyje.

CBŚ znów uderzyło w nielegalne fabryki papierosów. W dwóch akcjach - w Szczecinie i Łodzi - zabezpieczono około 22 tony tytoniu i prawie milion sztuk podrobionych papierosów. Aresztowano też 20 osób.

Ruszają prace nad ustawą o parytetach na listach wyborczych - to jedna z wyborczych obietnic kandydata PO. Inicjatorki ustawy liczą, że zacznie obowiązywać przy wyborach samorządowych. Policzyliśmy - to niemożliwe.

Zwycięstwo Bronisława Komorowskiego kosztowało jego sztab 15 mln zł, na kampanię kandydata PiS wydano około miliona mniej - pisze "Rzeczpospolita" opierając się na wstępnych, szacunkowych danych.

Na wyborczej mapie nasz kraj jest wyraźnie podzielony na zwolenników dwóch wizji Polski. Tej Kaczyńskiego i tej Komorowskiego. Ale czy rzeczywiście mamy do czynienia z Polską A i Polską B, dwiema krainami, w których ludzie żyją na innym poziomie i to wpływa na ich wyborcze decyzje?

Funkcji prezydenta nie można łączyć zgodnie z konstytucją z żadnym innym stanowiskiem. Oznacza to, że marszałek Bronisław Komorowski będzie musiał zrzec się mandatu poselskiego. Jego miejsce w sejmowych ławach zajmie wkrótce Barbara Czaplicka - radna z Komorowa.

Dziś w południe na Zamku Królewskim w Warszawie odbędzie się uroczystość wręczenia prezydentowi-elektowi Bronisławowi Komorowskiemu uchwały Państwowej Komisji Wyborczej o wyborze na ten urząd. W uroczystości weźmie udział m.in. premier Donald Tusk.