Ponad 3700 głosowań odbyło się podczas 71 posiedzeń Sejmu obecnej kadencji. Ryszard Kalisz (niezrzeszony), Donald Tusk (PO), Waldemar Pawlak (PSL), Grzegorz Napieralski (SLD) i Adam Hofman (PiS) znaleźli się wśród posłów z najniższą frekwencją w głosowaniach.

Resort spraw wewnętrznych pracuje nad wprowadzeniem kolejnych bezpłatnych e-usług, dzięki którym każdy kierowca będzie mógł sprawdzić m.in. liczbę własnych punktów karnych czy opłacić mandat online. Ułatwienia mają zostać wprowadzone w 2016 roku.

Szef PSL Janusz Piechociński zapowiedział, że spotka się w poniedziałek z kierownictwem PO po to, by przekonywać koalicjanta do swoich rozwiązań w zakresie m.in. obrotu ziemią rolną w Polsce, waloryzacji rent i emerytur, finansowania inwestycji przez samorządy. Koalicjanci będą pewnie również dyskutować różnych scenariuszach, związanych z objęciem przez premiera Donalda Tuska posady szefa Rady Europejskiej.

- Mamy jednego króla i dwóch giermków - tak Leszek Miller skomentował zjednoczenie na prawicy PiS, SP oraz PR. Jednocześnie zapowiedział, że "zjednoczenia lewicy nie będzie". - Możemy co najwyżej mówić o kooperacji w wyborach samorządowych - mówił w "Faktach po Faktach" szef SLD.

Radosław Sikorski w wywiadzie dla zachodnich mediów mówi, że Polacy "nie mogą czuć się bezpieczni" w obliczu tego, co dzieje się na Ukrainie. Te słowa szefa MSZ skomentował w TVN24 Leszek Miller. - To jest język radykałów, którego nie warto stosować, dlatego, że on może powodować jeszcze większe niebezpieczeństwo - ocenił szef SLD w "Faktach po Faktach".

Radosław Sikorski w wywiadach dla niemieckiego "Welt am Sonntag" i hiszpańskiego "ABC", stwierdził, że państwa zachodnie były nadmiernie powściągliwe wobec Moskwy w kontekście konfliktu na Ukrainie. Pytany, czy NATO jest dla Polski gwarantem bezpieczeństwa, powiedział zaś, że Polacy "nie mogą czuć się bezpieczni", gdyż "nasz sąsiad padł ofiarą agresji".

- Tak jak przyzwolenie świata na Gruzję pozwoliło Putinowi wejść na Krym, tak przyzwolenie Polski i świata na Smoleńsk i to, co się działo po Smoleńsku, pozwoliło zestrzelić mu ten samolot [malezyjski Boeing 777 - red.] - powiedział rzecznik PiS Adam Hofman w programie "Ława polityków" w TVN24. - To, co widzimy jest rezultatem tego, że pozwolono Putinowi, by poczuł się bezkarny - ocenił z kolei Zbigniew Ziobro (Solidarna Polska).

Siedem spośród dziesięciu ofiar sobotniego wypadku pod Dreznem to Polacy - potwierdził w niedzielę polski konsul w Berlinie. Trzy ofiary pozostają nadal niezidentyfikowane. Po zderzeniu polskiego autokaru i busa na autostradzie A4 w szpitalach wciąż przebywa ponad 40 osób. - Autobus się przewrócił, ja się przewróciłam. Wszystko się porozwalało - relacjonowała w rozmowie z reporterem TVN24 jedna z poszkodowanych.

Dziś odbędzie się narada władz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Najważniejsi politycy PSL będą omawiali m.in. scenariusz przyśpieszonych wyborów, do których może dojść w sytuacji, gdyby premier Donald Tusk został szefem Rady Europejskiej.

Około 30-letni mężczyzna, kierujący samochodem marki Honda, w sobotę przed północą wjechał w spacerowiczów w Sopocie. Rozpędzone auto wjechało na drewniane molo, gdzie kierowca zawrócił. Kiedy wracał w kierunku "Monciaka" uderzył w drzewo. Policja informuje, że 11 poszkodowanych osób zostało przewiezionych do szpitala.

Prokuratura w Dreźnie oraz tamtejsza policja wdrożyły śledztwo przeciwko kierowcy polskiego autokaru, który brał udział w wypadku, do którego doszło w nocy z piątku na sobotę na autostradzie A4 w Niemczech. 44-letni mężczyzna podejrzany jest o popełnienie nieumyślnego zabójstwa. W wypadku zginęło 10 osób. Dotychczas udało się zidentyfikować pięć ofiar. Są to Polacy - trzech mężczyzn i dwie kobiety.

- Próba zdestabilizowania państwa ukraińskiego jest problemem globalnym - stwierdził w piątek na konferencji prasowej prezydent Bronisław Komorowski. Wyraził przy tym nadzieję, że po zestrzeleniu pasażerskiego samolotu nad Ukrainą "niektórym kręgom politycznym spadną z oczu łuski złudzeń", co do rzeczywistego charakteru konfliktu i rzeczywistych zagrożeń bezpieczeństwa we wschodnim regionie Europy.

Podejrzany o przestępstwa przy realizacji projektów unijnych Dominik Moskwa, może wrócić do rządzenia gminą Skierniewice. Taką decyzję podjął miejscowy sąd, który uchylił nałożony na niego przez śledczych zakaz pełnienia obowiązków służbowych. Do pracy mogą wrócić też jego zastępczyni i sekretarz. Wszyscy mają takie same zarzuty.