Katowice

Katowice

Babcia prasuje im logo na koszulkach, synki wychodzą na miasto w maskach

Po Franciszku Pieczce z laską na miasto wyszli młodzi. Jeszcze groźniejsi. W maskach. Z kamerą. Nagrywają tych, co trują, paląc tanim mułem. Mają logo, babcia im poprasowała na koszulkach, "bo ten smog nas zabije, to tak nie może być". To drugi spot kampanii "Nie truj sąsiada", realizowanej przez Subregion Zachodni i Planergia.pl. Tym razem w walkę z dymiącymi kominami zaangażował się popularny youtuber Rezi, czyli Remigiusz Wierzgoń z Wodzisławia Ślaskiego, jednego z najbardziej zadymionych miast na Śląsku.

Wypadek na huśtawce. "Efekty mogę porównać do gilotyny"

Na przyszkolnym placu zabaw w Dąbrowie Górniczej zamontowano huśtawkę dla niepełnosprawnych. Samodzielna zabawa groziła dzieciom kalectwem, ale urzędnicy pozwolili na jego użytkowanie bez niezbędnych zabezpieczeń. Już trzy dni później doszło do tragicznego w skutkach wypadku, w którym ciężko poszkodowany został 6-letni chłopiec. Materiał "Uwagi" TVN.

CBŚP przejęło 3,5 miliona papierosów

Pięć osób zatrzymanych, zabezpieczone prawie 3,5 mln papierosów i prawie 9 ton krajanki tytoniowej - to efekt współpracy Centralnego Biura Śledczego Policji z Chełma (woj. lubelskie) ze strażą graniczną i służbami podległymi ministrowi finansów. Funkcjonariusze zlikwidowali magazyn nielegalnych papierosów i tytoniu oraz zabezpieczyli nieczynną już linię produkcyjną, która była zlokalizowana w jednej z hal w Częstochowie. Straty Skarbu Państwa szacowane są na prawie 10 mln złotych.

Przeżyli razem 70 lat. Urzędnicy nazywają ich "rekordową parą"

- Myśmy nigdy się na siebie nie pogniewali - mówi Genowefa Pantoł, która przeżyła z mężem Michałem 70 lat. On ze Wschodu, ona z Wielkopolski. Poznali się w Jeleniej Górze. Na stałe osiedlili się w Chorzowie. Mają dwie córki, troje wnucząt, dwoje prawnucząt. - I między nimi też nigdy nie było żadnych niedomówień - dodaje jubilatka.

Dwa miesiące mieszkała z martwą przyjaciółką

Mieszkaniec bloku powiadomił policję, że od dawna nie widział sąsiadek. Obie panie przekroczyły 60 i mieszkały razem. Policjanci zobaczyli przez okno nieruchomą kobietę w fotelu. Gdy weszli do środka, kobieta okazała się żywa. Ale charakterystyczny zapach zaprowadził ich do łóżka.