Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył, że w jego kraju zawsze będzie zgoda i spokój, a także życzył pokoju Ukrainie. Mówił o tym podczas wizyty w mińskim soborze katedralnym Ducha Świętego w prawosławne Boże Narodzenie.

Deputowany petersburskiego parlamentu z list Jednej Rosji Witalij Miłonow zamierza walczyć z obżarstwem, rozwiązłością i marnotrawieniem państwowych pieniędzy. O proceder podejrzewa miejscowych urzędników, którzy – jego zdaniem – zbyt hucznie spędzili dni wolne, przypadające w Rosji w terminie od Nowego Roku do Bożego Narodzenia (1-9 stycznia).

W związku z atakiem w Paryżu na siedzibę tygodnika satyrycznego "Charlie Hebdo" w Danii wzmocniono bezpieczeństwo wokół redakcji dziennika "Jyllands-Posten", który przed laty zszokował świat muzułmański opublikowaniem karykatur Mahometa. Z kolei w Madrycie po otrzymaniu podejrzanego pakunku została ewakuowana siedziba hiszpańskiej spółki medialnej Prisa.

Władimir Putin potępił "cyniczny zamach" na redakcję magazynu "Charlie Hebdo" w Paryżu i zaoferował prezydentowi Francji Francois Hollande'owi "współpracę w walce z terroryzmem. - Żaden kraj nie może walczyć w pojedynkę z tym złem. Walka z terroryzmem wymaga jedności - powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.

Prezydent Bronisław Komorowski wystosował w środę depeszę kondolencyjną do prezydenta Francji Francois Hollande'a. Potępił w niej atak na siedzibę tygodnika "Charlie Hebdo" w centrum Paryża oraz przekazał w imieniu narodu polskiego wyrazy współczucia i solidarności. Premier Ewa Kopacz powiedziała, że atak w Paryżu to zamach na podstawowe wartości Europy: demokrację i wolność słowa. Skierowała też słowa współczucia do rodzin i bliskich ofiar.

To był atak terrorystyczny i wyjątkowe barbarzyństwo - oświadczył prezydent Francji Francois Hollande na miejscu tragedii. W ataku na paryską redakcję magazynu "Charlie Hebdo" zginęło 12 osób. Sprawcy uciekli, trwa obława.

Na około godzinę przed strzelaniną w redakcji magazynu satyrycznego "Charlie Hebdo", na Twitterze gazety pojawił się ostatni wpis z obrazkiem przedstawiającym samozwańczego kalifa Państwa Islamskiego Abu Bakra al-Bagdadiego. Tygodnik wielokrotnie ściągał na siebie krytykę świata muzułmańskiego za publikowanie karykatur proroka Mahometa.

Redakcja pisma "Charlie Hebdo", która w środę padła ofiarą zamachowców, była już raz celem ataku. W 2011 r. nieznani sprawcy obrzucili budynek koktajlami Mołotowa. Miało to najprawdopodobniej związek z publikacją wyśmiewającą proroka Mahometa. Tygodnik od lat jest krytykowany przez muzułmanów za satyrę uderzającą w religię.

Dominic Ongwen, bezpośredni zastępca dowódcy fanatycznej Armii Bożego Oporu Josepha Kony'ego, miał trafić we wtorek w ręce amerykańskich komandosów przebywających w Republice Południowoafrykańskiej. Ongwen jest poszukiwany przez Międzynarodowy Trybunał Karny za popełnienie zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości.

Więzili go przez pięć miesięcy, zmuszając do różnych prac. Dzięki temu dobrze poznał zarówno samych rebeliantów, jak i nastroje mieszkańców "Ługańskiej Republiki Ludowej". Ukraiński dziennikarz Roman Czeremskij został wypuszczony na wolność 26 grudnia w ramach największej dotychczas wymiany jeńców i zakładników między Kijowem a rebeliantami.

W pobliżu stolicy Armenii Erewania ruszyła największa od blisko dekady narada "worów w zakonie", czyli przywódców podziemia kryminalnego krajów byłego ZSRR. Do przestępczego szczytu pierwotnie dojść miało w Moskwie, ale stołeczna policja zapowiedziała, że zatrzyma wszystkich "gości". W rezultacie niemal w ostatniej chwili gangsterzy przenieśli się na Kaukaz.