Znaki i drogi przejrzane, wnioski wyciągnięte, czas na zmiany. W 260 miejscach pojedziemy szybciej, a w 140 wolniej. To najlepszy dowód na to, że jakość naszych dróg jednak poszła w górę. I to, co cieszy najbardziej - zniknie część ograniczeń prędkości w miejscach, które - zdaniem kierowców - służyły do zarabiania pieniędzy, a ich znakiem rozpoznawczym są bezsensowne fotoradary. Gdzie za chwilę będzie można przyspieszyć, a gdzie noga z gazu?

Kolejny zaskakujący zwrot akcji w i tak już niezwykłej historii człowieka, który u schyłku życia szuka swojej tożsamości. Już wie, że nie wychowali go jego prawdziwi rodzice. Wiele wskazywało, że Ewaryst Walkowiak, urodzony w czasie wojny, jest synem polskiej zakonnicy i niemieckiego oficera. Ostatecznie zagadkę miała rozwiązać ekshumacja siostry Joanny, ale niespodziewanie sprawę jeszcze bardziej skomplikowała. Kod DNA nie potwierdził pokrewieństwa, jednak sama ekshumacja i badanie w laboratorium budzą tyle wątpliwości, że Walkowiak będzie wnioskował o ponowne otwarcie grobu. W tej historii jest scenariusz na film. Zawiłe losy rodzinne, umierający świadkowie, milczący zakon, ekshumacje i wreszcie duży majątek, który być może jest największą przeszkodą w ujawnieniu prawdy.

Wstrząsające zeznania siedmioletniej Oli - starszej siostry dwójki rodzeństwa, o zamordowanie których oskarżeni są rodzice zastępczy z Pucka. Dziewczynka zeznała w obecności biegłego psychologa, że opiekunowie bili ich codziennie - pasem, pięściami, rurą od odkurzacza. Przypalali papierosami i zapalniczkami. A gdy polała się krew, dzieci musiały potem tę krew posprzątać.

Ostatnich osiem lat spędził w więzieniu za usiłowanie zabójstwa. Na wolność wyszedł przedterminowo, niecały miesiąc temu i od razu zaatakował. Zadał cztery ciosy nożem. Na szczęście przypadkowa ofiara nożownika przeżyła. Na podstawie jednej opinii psychologa - który spędził z bandytą zaledwie parę godzin - sąd penitencjarny wypuścił go wcześniej na wolność. Mimo negatywnej opinii strażników więziennych i sprzeciwu dyrektora więzienia.

Pracowników administracji publicznej przybyło o 7 tys. od 2011 roku. Najwięcej w samorządach gminnych - wynika z ostatnich danych GUS, które publikuje wtorkowa "Rzeczpospolita".

Reporter "Blisko ludzi" dotarł do brata i byłego wspólnika sprawcy nielegalnego zakopywania odpadów medycznych na Śląsku. Chodzi o sto ton odpadów medycznych - w tym fragmentów ludzkich ciał - znalezionych na działkach prywatnego przedsiębiorcy ze Śląska. Mężczyzna zakopywał je bezpośrednio w ziemi odpady odbierane ze szpitali i przychodni. Miał je co prawda utylizować, ale to przecież kosztuje, więc znacznie łatwiej wykopać dół i wszystko tam zasypać.

W poniedziałek rano uczniowie przystąpili do egzaminu z wiedzy o społeczeństwie, jednego z najchętniej wybieranych przedmiotów dodatkowych. Po południu zdawali filozofię. Zobacz, z jakimi pytaniami zmagali się uczniowie i sprawdź proponowane odpowiedzi do podstawowej i rozszerzonej matury z WOS-u, które specjalnie dla nas przygotował Paweł Kociszewski, konsultant Fundacji Universitatis Varsoviensis.

- Orzeł to Polska, czyli wspólnota wszystkich Polaków - tłumaczył w "Kropce nad i" Ryszard Kalisz symbolikę zaprezentowanego dziś logo stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska, którego jest założycielem. Polityk w TVN24 przekonywał, że ręka niebieska to pierwiastek męski, a purpurowa to pierwiastek żeński.

- Zawsze jak się zmienia ministra, albo jeszcze lepiej kilku, to odwraca się uwagę mediów i opinii publicznej od problemów, bo skupia się uwagę na tych nowych postaciach - ocenił w "Faktach po Faktach" Leszek Miller (SLD). - Sytuacje, w których dokonuje się zmiany rządu, rekonstrukcji i nowych otwarć wlewają trochę nadziei w tych wątpiących (w rząd) - uważa były premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Ryszard Kalisz zaprezentował logo swojego stowarzyszenia "Dom Wszystkich Polska". To dwie - różowa i niebieska - splecione ręce na białym tle. Nazwa stowarzyszenia nawiązuje do hasła z kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego z 2000 r. Także dziś Marek Siwiec poinformował, że zarejestrowano jego stowarzyszenie - Ruch Społeczny Europa Plus.

Częstochowski sąd umorzył w poniedziałek sprawę Jerzego D., który w grudniu zeszłego roku próbował uszkodzić obraz Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Sprawca został uznany przez biegłych za niepoczytalnego. Ma trafić do zamkniętego zakładu leczniczego.

Prezydent Bronisław Komorowski powiedział w poniedziałek w Zagrzebiu, że liczy na dobrą współpracę z Chorwacją w UE. Kraj ten 1 lipca zostanie członkiem Unii. Polski prezydent podkreślił, że Polska liczy na poparcie Chorwacji w kwestii m.in. Ukrainy.

Klub PiS złożył w poniedziałek w Sejmie wniosek o powołanie komisji śledczej, która miałaby zbadać sprawę rzekomego lobbingu szefa Rady Gospodarczej przy premierze Jana Krzysztofa Bieleckiego na rzecz obecności rosyjskiego kapitału w polskiej firmie Zakłady Azotowe Tarnów.

- To haniebne zarzuty, komisja śledcza nie ma żadnego uzasadnienia - tak Adam Szejnfeld z PO komentował pomysł powołania komisji śledczej ws. rzekomego lobbingu szefa Rady Gospodarczej przy premierze Jana Krzysztofa Bieleckiego na rzecz obecności rosyjskiego kapitału w polskiej firmie Zakłady Azotowe Tarnów. - Czy przypadkiem nie jest tak, że Bielecki stanowi coś w rodzaju nieformalnej skrzynki kontaktowej biznesu z Donaldem Tuskiem? - pyta z kolei Janusz Palikot.

Dwie Polki, oszukane przez niedoszłego pracodawcę, zdołały uciec z niemieckiej agencji towarzyskiej. Kobiety pojechały do Monachium, by zbierać pieczarki. Zamiast tego trafiły do domu publicznego. Kobiety skontaktowały się z rodziną, która powiadomiła policję. Dzięki pomocy funkcjonariuszy Polki bezpiecznie wróciły do kraju.

Jacek Sasin z PiS przyznał, we "Wstajesz i wiesz" w TVN24, że nie wie dokładnie, na co idą składki parlamentarzystów PiS, które uiszcza, a z których - jak twierdzi partia - opłacany był mec. Rafał Rogalski. - Ogólnie zostało zakreślone na co będą szły składki parlamentarzystów, w tym również, że na prawników - powiedział Sasin. Rzecznik PiS Adam Hofman zapowiedział, że jeśli tygodnik "Newsweek" nie sprostuje informacji o tym, że pomoc prawna dla rodzin smoleńskich finansowana była z funduszy klubu parlamentarnego PiS, zostanie pozwany.