Ukraina

Ukraina

Transportery opancerzone z rosyjskimi flagami wjechały do Kramatorska i Słowiańska - podał rano Reuters, powołując się na relacje świadków. W internecie pojawiły się filmy i zdjęcia przedstawiające wozy bojowe na ulicach miast. Ministerstwo obrony Ukrainy zaprzeczyło jednak przed południem, że w Kramatorsku pojawiły się rosyjskie wojska. W oświadczeniu stwierdzono, że zdjęcia i filmy zostały "sfabrykowane".

Prezydent Rosji Władimir Putin we wtorek rozmawiał telefonicznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Według niego, Ukraina znalazła się na krawędzi wojny domowej po tym, jak władze w Kijowie wysłały armię przeciw separatystom na wschodzie kraju.

Prorosyjscy separatyści opuścili zajętą wcześniej siedzibę milicji w mieście Kramatorsk w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy - poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Kijowie. Napięta pozostaje sytuacja w Słowiańsku - relacjonują media ukraińskie.

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen zaapelował do Rosji, by przestała być "częścią problemu" Ukrainy i przyczyniła się do znalezienia rozwiązania. Zapowiedział też, że przedstawi Unii Europejskiej plany dotyczące wzmocnienia kolektywnej obrony Sojuszu. Rasmussen zapowiedział również, że na wtorkowym spotkaniu poinformuje ministrów państw UE o działaniach, jakie podjęło i podejmie NATO, aby wzmocnić kolektywną obronę Sojuszu.

"Wykorzystywane w celu uzasadnienia działań Rosji informacje o atakach na etnicznych Rosjan na Ukrainie są fałszywe" - oznajmił Komitet ds. Praw Człowieka ONZ. W raporcie padają między innymi stwierdzenia o tym, że doniesienia o nacjonalistycznych ekstremistach są wykorzystywane do tworzenia "atmosfery strachu".

Do dramatycznych wydarzeń doszło w poniedziałek w Gorłówce na południowym wschodzie Ukrainy, gdzie separatyści wraz z popierających ich tłumem zmusili milicjantów do poddania się. Część funkcjonariuszy przeszła na stronę rosyjską, a w sieci pojawiło się nagranie pokazujące pierwszy "apel". Na nim prawdopodobnie rosyjski wojskowy nakazuje milicjantom bezwzględne posłuszeństwo wobec "nowego kierownika urzędu spraw wewnętrznych".

Ukraińskie państwo jest szokująco słabe wobec Rosji. Skąd to się bierze? Jedną z głównych przyczyn jest fatalna kondycja służby bezpieczeństwa na Ukrainie. SBU jest całkowicie przejrzysta dla Rosjan i nieprzydatna w walce o integralność Ukrainy, a przecież powinna być głównym narzędziem przeciwstawiania się separatystom. SBU wywodzi się z KGB i ten "grzech pierworodny" ciąży na niej do dziś. Przeczytaj analizę wydawcy portalu tvn24.pl Grzegorza Kuczyńskiego.

Niemiecki gigant energetyczny RWE rozpoczął dostawy gazu na Ukrainę przez Polskę. Surowiec popłynie do ukraińskiego Naftogazu dzięki rewersowi, czyli przesyłowi gazu w drugą stronę. W ten sposób Kijów chce się zabezpieczyć przed zakręceniem przez Rosję kurka z gazem. - Jeden z zachodnich klientów poprosił o udostępnienie rewersu w Hermanowicach, czyli na granicy z Ukrainą - poinformowali TVN24 Biznes i Świat przedstawiciele Gaz-System.