Kosmos

Kosmos

W odległości 2000 lat świetlnych od Ziemi, w Konstelacji Łabędzia, znajduje się niezwykła mgławica. Sharpless 2-106 kształtem przypomina anioła, takiego jak te, które na Boże Narodzenie rozwieszamy na choinkach.

Rosyjska sonda marsjańska Fobos-Grunt spadnie na Ziemię między 6 a 19 stycznia 2012 - podała w piątek rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos. Z sondą stracono kontakt tuż po wejściu na orbitę i nie udało się odzyskać nad nią kontroli.

Wyniki eksperymentów ATLAS i CMS sugerują, że cząstka Higgsa istnieje - poinformował ośrodek badawczy CERN. Jeśli odkrycie się potwierdzi, będzie przemawiało za słusznością dotychczasowych teorii fizyki cząstek, sformułowanych w tzw. Modelu Standardowym.

Droga do gwiazd astrobazy w Gniewkowie (woj. kujawsko - pomorskie) okazała się bardzo krótka, ale zawiła. Ponad pół roku temu obiekt został hucznie otwarty przez premiera Donalda Tuska, jednak już dzień później astrobazę zamknięto. I tak jest do dziś. Zamiast być punktem obserwacyjnym nieboskłonu, stała się składowiskiem kartonów.

Amerykańskiej Agencji Badań Kosmicznych brakuje ponad pół tysiąca kosmicznych próbek, m.in. księżycowego gruntu, które na Ziemię przywieźli astronauci misji Apollo.

Ostatnie w tym roku całkowite zaćmienie Księżyca zaczęło się w sobotę, 10 grudnia o 15:06. NASA wykorzystało je do przeprowadzenia ważnych badań. Dla amatorów astronomii była to okazja do obejrzenia pięknego spektaklu na nocnym niebie. Zjawisko było widoczne również w Polsce.

Astronomom z Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO) udało się sfotografować niezwykły układ dwóch gwiazd. Jedna z nich, niczym wampir, wysysała z drugiej bardzo dużą ilość materii. - "Ugryzienie" gwiazdy-wampira jest bardzo delikatne, ale niezmiernie efektywne – opisuje jeden z badaczy.

- Około tysiąc asteroid, wystarczająco dużych, żeby doprowadzić do gigantycznych zniszczeń, w przypadku, gdyby uderzyły w Ziemię, krąży blisko Niebieskiej Planety - ustalili "Strażnicy kosmosu" z NASA.

Zaczynamy odkrywać bogactwo planetarnego świata. Jest szansa, że wkrótce trafimy na ziemiopodobne planety - powiedział w TVN24 dr Stanisław Bajtlik z Centrum Astronomii im. Mikołaja Kopernika, komentując w ten sposób odkrycie przez NASA "drugiej Ziemi". Zaznaczył jednocześnie, że jej bezpośrednie spenetrowanie nie wchodzi w grę, bo wysłanie tam sondy zabrałoby nam setki tysięcy, a może nawet miliony lat.

We wtorek wieczorem na polskim niebie pojawiła się gratka dla miłośników astronomii. Doszło bowiem do koniunkcji, czyli złączenia Jowisza i Księżyca. Doskonale widoczny był nie tylko satelita Ziemi, ale też największa planeta Układu Słonecznego.

Przed ponad dekadą od antarktycznego Lodowca Szelfowego Rossa oderwała się góra lodowa wielkości Małopolski. Nazwano ją B-15. Na początku grudnia satelita NASA sfotografował jednego z jej potomków, B-15J pływającego 2,4 tys. km od wybrzeży Nowej Zelandii.

Już w najbliższą sobotę pełnia Księżyca. Ziemia całkowicie zakryje Srebrny Glob. W Polsce zaćmienie najlepiej będzie widoczne na Suwalszczyźnie, chwilę po tym, jak Księżyc wzejdzie. Będzie to ostatnie zaćmienie w tym roku.

Naukowcy z USA skonstruowali pralkę przeznaczoną dla Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Używa ona pary wodnej pod ciśnieniem, sprężonego powietrza i mikrofal. Maszynę skonstruowano na zamówienie amerykańskiej agencji kosmicznej NASA. Do tej pory astronauci otrzymywali nowe kombinezony i inne części garderoby statkami transportowymi Progress, zaś zużyte, czyli po prostu brudne, trafiały wraz z innymi kosmicznymi śmieciami do modułów, które wchodziły atmosferę, aby tam spłonąć.

Europejska Agencja Kosmiczna (ESA) zakomunikowała w piątek, że zaprzestała dalszych prób nawiązania łączności z rosyjską sondą marsjańską Fobos-Grunt, która wkrótce po wejściu na obitę okołoziemską zamilkła i nie reaguje na sygnały z Ziemi.