Kropka nad i

Kropka nad i

- Słowo "poseł" w tej chwili się tak zdewaluowało, że wielu z nich trudno traktować poważnie. W każdym razie mnie obraża to, co mówią - powiedziała aktorka Krystyna Janda w programie "Kropka nad i" TVN24. Tak komentowała projekt nowej ustawy antyaborcyjnej. Mówiła też o protestach, jakie w Polsce mają odbyć się zarówno w sobotę, jak i poniedziałek.

- Andrzej Duda jako prezydent nie wypowiadał się w kwestii zmiany przepisów dotyczących aborcji. Wypowiadał się wcześniej jako człowiek, jako obywatel - mówił w "Kropce nad i" Andrzej Dera. - Jest za ochroną życia, natomiast jako prezydent poczeka na to, co parlament wypracuje - wyjaśnił prezydencki minister.

- Kościół zawsze dążył do tego, aby życie było całkowicie chronione - podkreślał w "Kropce nad i" ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin KEP. - Wszyscy w Polsce jesteśmy za tym, żeby aborcji było jak najmniej. Jesteśmy jednak za prawem wyboru - mówił z kolei Paweł Rabiej (Nowoczesna).

- Dla mnie ta ustawa jest absolutnie archaiczna. Cofa nas do średniowiecza wraz ze swoimi przepisami - oceniła w "Kropce nad i" projekt nowego prawa, zaostrzającego przepisy aborcyjne, posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus. - Nie chciałbym widzieć mordowanych dzieci, rozszarpywanych na strzępy w łonach matek - mówił jeden ze współautorów dokumentu, Mariusz Dzierżawski z Fundacji PRO-Prawo do Życia.

- Ten raport opiera się na prawdach. Jeżeli z tymi prawdami pan Antoni Macierewicz nie może się pogodzić, to on ma problem, a nie komisja, nie członkowie komisji i na pewno nie ja - powiedział w "Kropce nad i" były szef MSWiA Jerzy Miller, który przewodniczył komisji, która badała katastrofę smoleńską.

Cały jej byt zależy od tego, by stwierdzić, że samolot rozpadł się w powietrzu. I co oni wyciągają? No właściwie nic - powiedział w "Kropce nad i" Ludwik Dorn. Były wicepremier i szef MSWiA komentował dotychczasowe ustalenia nowej podkomisji smoleńskiej, powołanej przez ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

Największe nagromadzenie szczątków tupolewa było w miejscu zderzenia z ziemią, to dzisiaj pokazali panowie z podkomisji smoleńskiej - powiedział w "Kropce nad i" dr Maciej Lasek, szef Państwowej Komisji Badań Wypadków Lotniczych (PKBWL). Jak mówił, w ten sposób nowa podkomisja smoleńska dowiodła, że na pokładzie prezydenckiego tupolewa przed zderzeniem z brzozą nie doszło do wybuchu.

- Konstytucja daje prezydentowi niby wszystko, a w sumie nic. Andrzej Duda ma przechlapane - mówił w "Kropce nad i" Paweł Kukiz. Lider ruchu Kukiz'15 oceniał także dotychczasowy dorobek rządów Prawa i Sprawiedliwości.

- My byśmy chcieli, żeby w tej UE był wzajemny szacunek i poszanowanie dla państw narodowych. To jest ten kierunek - powiedziała szefowa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Beata Kempa w programie "Kropka nad i". Według niej polityka UE "nieco zbankrutowała".

Niby to była "wizyta krajoznawcza", jednak politycy PiS bardzo się bali, by Komisja Wenecja usłyszała inne zdanie niż powszechnie obowiązujące - stwierdził lider Nowoczesnej Ryszard Petru. Ocenił, że tylko dzięki interwencji posłanek z jego partii przedstawiciele Komisji poznali stanowisko opozycji.

- Nie spotkałem nigdy w życiu osoby tak niekompetentnej na stanowisku ministra - takie zdanie o szefowej MEN Annie Zalewskiej ma były premier Kazimierz Marcinkiewicz. W "Kropce nad i" określił ją mianem "najgorszej minister 25-lecia".

Nie usprawnimy sądownictwa zobowiązaniem sędziów do składania jawnych oświadczeń majątkowych - powiedziała w "Kropce nad i" w TVN24 wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak (Nowoczesna). Proponowanych przed rząd zmian bronił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki (Solidarna Polska). - Jeżeli sędziowie nie mają nic do ukrycia, to dlaczego mają być traktowani lepiej niż politycy? - pytał.

- Tego rodzaju film powinien być oparty o dokumenty. Może być fabularyzowany, ale powinien być oparty o wiarygodne źródła. To jest film, który ma charakter propagandowy - mówił w "Kropce nad i" Andrzej Halicki z PO. Senator Marek Borowski dodał, że uczniowie przed obejrzeniem filmu powinni poznać wyniki prac komisji Jerzego Millera.

- Polski rząd nie daje przyzwolenia na stosowanie przemocy, ale miał rację minister Błaszczak, mówiąc, że działacze KOD mieli na celu sprowokowanie zebranych na pogrzebie "Inki" i "Zagończyka" - mówił w "Kropce nad i" wicepremier i minister szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.