Kosmos

Kosmos

Rosyjskie wojsko ma już mniej niż tydzień czasu na stwierdzenie, czy rakieta Sojuz 2.1a jest na tyle godna zaufania, iż można przy jej pomocy wystrzelić w kosmos nowego satelitę Kobalt-M. Ta sama rakieta najprawdopodobniej zawiodła pod koniec kwietnia, transportując w kosmos statek zaopatrzeniowy Progress. Rosjanie starają się ustalić co było przyczyną awarii i mają na to czas do 13 maja.

Opis zniszczenia obserwatorium Uniwersytetu Warszawskiego podczas powstania warszawskiego i m.in. przedwojenne publikacje polskich astronomów kilka lat temu wyrzuciło londyńskie obserwatorium astronomiczne. Ze śmietnika ocalił je jednak polski badacz, którego uwagę przykuł kontener pełen papierów.

Rosyjska agencja kosmiczna Roskosmos poinformowała we wtorek, że z powodu problemów technicznych trzeba było odłożyć cumowanie transportowego statku kosmicznego Progress do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS). Na pokładzie statku znajduje się kopia Sztandaru Zwycięstwa, zawieszonego przez żołnierzy Armii Czerwonej na dachu Reichstagu w Berlinie 30 kwietnia 1945 r.

Amerykańskie wojsko oficjalnie potwierdziło, że w drugiej połowie maja po raz czwarty wystrzeli w kosmos swój mały bezzałogowy wahadłowiec X-37B. Po raz pierwszy powiedziano nieco więcej na temat tego, co statek ma robić na orbicie. Otóż ma „sprawdzić efektywność eksperymentalnego napędu”. Szczegółów nie ujawniono.

Naukowcy pracujący w Ałtajskim Centrum Optyki Laserowej opublikowali pracę naukową, w której zamieścili serię zdjęć pokazujących amerykańskie satelity zwiadowcze Lacrosse. Do niedawna wywiad USA w ogóle zaprzeczał ich istnieniu a do dzisiaj nie ujawniono jak wyglądają. Satelity zwiadowcze są w USA otaczane bardzo szczelną tajemnicą. Eksperci amerykańscy zastanawiają się, dlaczego w ogóle doszło do ujawnienia zdjęć.

Kosmiczny Teleskop Hubble'a za jakiś czas przestanie nam dostarczać pięknych zdjęć Kosmosu. Naukowcy obawiają się, że za kilka lat pojawią się poważne awarie, które zakończą pracę tego kosmicznego obserwatorium.

Rosja w kolejnych dziesięciu latach zredukuje o ponad jedną trzecią wydatki na swój program kosmiczny z powodu kryzysu gospodarczego, który, jak pisze Reuters, zmusza ją do odłożenia do lamusa planów rozwoju superciężkiej rakiety nośnej.

24 kwietnia 1990 roku w przestrzeń kosmiczną został wysłany Kosmiczny Teleskop Hubble'a. W tym czasie nie było nawet jeszcze ogólnodostępnego internetu, odbyły się piłkarskie Mistrzostwa Świata we Włoszech, a mecze rozgrywane były pomiędzy Czechosłowacją i Republiką Federalną Niemiec. Można było również kibicować drużynie z Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.

Chwilę po starcie z rosyjskiego wojskowego kosmodromu w Plesiecku rozbiła się rakieta. Nie wiadomo, jaka dokładnie, ale wojskowi zapewniają, że nie należała do nich. Według agencji TASS wystrzelenie było dziełem "jednego z przedsiębiorstw przemysłu zbrojeniowego".

Rosyjski kosmodrom Wostocznyj w obwodzie amurskim ma uniezależnić władze na Kremlu od Bajkonuru w Kazachstanie. Wizerunek strategicznej budowy na Dalekim Wschodzie Rosji psują jednak skandale korupcyjne i protesty robotników, którzy po raz kolejny ogłosili strajk głodowy. I to mimo obietnic wicepremiera Dmitrija Rogozina, że otrzymają zaległe pensje.

Za nami zakrycie Aldebarana. Gwiazda zgasła za księżycowymi górami. Zjawisko najlepiej widoczne było na północnym wschodzie kraju. Tam gwiazda dosłownie migotała na wieczornym niebie. Tym, którzy nie mieli okazji podziwiać tego widoku, polecamy obejrzenie fragmentów transmisji. Relacjonował ją miłośnik astronomii Karol Wójcicki z Centrum Nauki Kopernik.

Na ten moment od miesięcy czekało wielu miłośników astronomii. Sonda Dawn (pol. Świt) należąca do NASA zbliżyła się na tyle blisko Ceres (największej planety karłowatej Układu Słonecznego), by zrobić pierwsze szczegółowe zdjęcia.

Być astronautą. Wielu o tym marzy, ale niewielu realizuje to marzenie. By ów sen się ziścił, konieczne jest podporządkowanie mu całego życia zarówno zawodowego, jak i osobistego. Nagroda jest jednak bezcenna, bo któż by nie chciał choć raz w życiu spojrzeć na Błękitną Planetę z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej?

- Tuż pod powierzchnią Marsa jest woda w formie płynnej - oświadczyli naukowcy NASA analizujący dane przesyłane przez łazika Curiosity. Dotychczas sądzono, że Czerwona Planeta jest zbyt zimna i zbyt jałowa, by mogła na niej występować woda w płynnej postaci, znanej z Ziemi.

Budowa nowego kosmodromu na dalekim wschodzie Rosji boryka się z kolejnymi problemami. Po tym, jak zastrajkowała część robotników, na miejsce przyjechał wicepremier Dmitrij Rogozin, który nakazał wypłatę zaległych pensji. Zwolnił przy okazji jednego dyrektora, zarzucił mu korupcję, a przy tym obwinił o wszystko swoich poprzedników. Źródłem problemów się nie zajęto.