Pomorze

Pomorze

Mężczyzna przyjechał na stację paliw. Zatankował, wsiadł do samochodu i zasnął pod dystrybutorem. Pracownicy stacji zadzwonili po policję. - Już po otwarciu drzwi od auta wiadomo było, co prawdopodobnie przyczyniło się do tego całego zdarzenia. Czuć było wyraźny zapach alkoholu - informuje policja.

Dzieli je ponad trzy tysiące kilometrów. Łączy żywioł, który z wielką siłą uderza o ich brzegi i klify, które te ciosy cierpliwie przyjmują. Jak Jastrzębia Góra stała się polskim Cabo da Roca?