Wrocław

Wrocław

Prokuratorzy z Wałbrzycha (woj. dolnośląskie) mają gotowy akt oskarżenia ws. Józefa J. 29-latek ma odpowiadać przed sądem za doprowadzenie małoletniej do obcowania płciowego. Mężczyzna to prawdopodobnie ojciec dziecka 12-letniej dziewczynki. Do zarzucanego mu czynu się przyznał.

Ze zbiorów Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu zginęło 100 cennych znaczków pocztowych. Co się z nimi stało? Tego nie wiadomo. Sprawę bada policja. Jednak wiadomo, że ktoś podmienił znaczki pochodzące z początku XX wieku na te o "zupełnie innej wartości". Według lokalnych mediów wartość skradzionych znaczków może sięgać miliona złotych.

Przed wrocławskim sądem ruszył proces mężczyzny, który podczas antyimigranckiej manifestacji spalił kukłę przypominającą Żyda. Został oskarżony o publiczne nawoływanie do nienawiści. Mężczyzna do winy się nie przyznaje. Twierdzi natomiast, że nie miał zamiaru obrazić żadnej grupy narodowościowej. Na Facebooku poprosił o "wsparcie, modlitwę i udział w rozprawie".

Sąd Okręgowy w Opolu skazał Artura W. na 14 lat więzienia. Mężczyzna został uznany za winnego zabójstwa 15-letniej Wiktorii z Krapkowic. - Pobił, ukradł telefon i uciekł. Wrócił, wrzucił do komory przepompowni ścieków, godząc się na jej śmierć poprzez utonięcie - uzasadniał sędzia. Matka nastolatki uważa, że rozstrzygnięcie nie jest sprawiedliwe. Wyrok nie jest prawomocny.

Wyniki badań próbek wody Żywioł Żywiec Zdrój z zakładu w Mirosławcu (woj. zachodniopomorskie) są prawidłowe - poinformowała Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Szczecinie. Jak dodano, sanepid nie ma zastrzeżeń do jakości zdrowotnej wody z Mirosławca.

Co kryje średniowieczna studnia? - takie pytanie zadają sobie miłośnicy historii i Zamku Książ (woj. dolnośląskie). To właśnie tam, na terenie dawnej rezydencji Hochbergów, znaleziono głęboką na kilkadziesiąt metrów studnię. Jej dno zalane jest wodą. - Możemy się jeszcze zdziwić tym, co jest na dole - przyznaje pracownik wałbrzyskiego zamku.

Prokuratorzy z Jeleniej Góry (woj. dolnośląskie) sprawdzają, czy matematyk molestował swoje uczennice. Do tzw. innych czynności seksualnych miało dochodzić na korepetycjach. O sprawie śledczych poinformowała dyrekcja jednej ze szkół, w której na co dzień nauczał mężczyzna.

Pracownicy sanepidu sprawdzili stan sanitarny zakładu i technologie stosowane w trakcie produkcji wody "Żywioł Żywiec Zdrój". Efekt? Zastrzeżeń nie ma. Kontrola została przeprowadzona po tym, jak mieszkaniec Bolesławca po wypiciu tej wody z oparzeniami przełyku i jamy ustnej trafił do szpitala. Wciąż nie wiadomo, co dokładnie znajdowało się w butelce. Jednak jak podkreśla producent "obcą substancję stwierdzono jedynie w jednej butelce".

W Odrze, tuż przy zaporze wodnej w Brzegu Dolnym (woj. dolnośląskie) pojawiła się foka. Przyrodnicy przyznają, że to nietypowy gość. Nie wiadomo dlaczego zapuściła się aż tak daleko od morza. - Być może eksplorowała teren - mówią specjaliści. Wiadomo, że czuła się jak w domu. Z ochotą polowała na miejscowe ryby.

Na Zamku Książ (woj. dolnośląskie) porządkowano niedawno odkrytą basztę lodową. W trakcie prac zauważono niewielki otwór w posadzce. To rozbudziło ciekawość i doprowadziło do odkrycia średniowiecznej studni. Legendarnej, bo od lat poszukiwanej, ale aż do teraz nie udawało się znaleźć żadnego śladu. Teraz odkrywcy chcą wypompować wodę i sprawdzić, co kryje się na dnie.

Zadzwonił do mnie urzędnik i poinformował, że mam zapłacić za to, że mam kartkę w samochodzie mówiącą o tym, że sprzedaję auto - mówi mieszkaniec Kamiennej Góry (woj. dolnośląskie). Koszt? 25 złotych za dzień. Okazuje się, że to sposób miasta nie na wzbogacenie się, ale na "wyeliminowanie niepotrzebnie blokowanych miejsc". Materiał programu "Polska i Świat".

"Policja rozpatruje możliwość celowego zanieczyszczenia produktu substancją zawierającą chlor i umieszczenia jej w zgrzewce przez osobę trzecią" - informuje w oświadczeniu producent wody Żywioł Żywiec Zdrój. Policja przyznaje, że to jedna z branych pod uwagę wersji wydarzeń. Tych ma być jednak więcej. Po wypiciu wody 31-letni mieszkaniec Bolesławca trafił do szpitala. Ma poparzony przełyk i jamę ustną. Sprawę bada prokuratura.