CBA

CBA

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali pięć osób, wśród nich jest m.in. była wiceprezydent Krakowa, a także inni wysoko postawieni urzędnicy magistratu. Wszystko w związku z korupcją, do której miało dochodzić w latach 2018-2019. Urząd miasta podkreśla, że o śledztwie nie wie, ale chce współpracować.

Dwie dymisje na wysokich szczeblach w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym. Jedną z osób, które pożegnały się ze swoim stanowiskiem, jest szef największej komórki w CBA, czyli delegatury warszawskiej - dowiedział się tvn24.pl. To ten funkcjonariusz przez lata utrzymywał kontakty operacyjne z Markiem F., który stał za organizacją podsłuchów w restauracji Sowa i Przyjaciele.

Nie żyje Jacek K., który przez ostatnie dekady stał za licznymi karuzelami VAT, kosztującymi Skarb Państwa setki milionów złotych. Zasłabł w bramie aresztu, który opuszczał po blisko czterech latach. Dobę później już nie żył. Specjalne grupy śledczych interesowały się nim nie tylko w związku z przekrętami na VAT, ale - jak ustalił tvn24.pl - także w związku z zuchwałą kradzieżą miliona złotych... Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu.

CBA zatrzymało w piątek na lotnisku wracającego z wakacji syna Mariana Banasia - Jakuba, który jest społecznym doradcą w NIK-u. Ma usłyszeć siedem zarzutów. Prokuratura chce także zgody Sejmu na postawienie zarzutów prezesowi. Zarzut? Zatajanie majątku. Marian Banaś zapewnia, że nie odstąpi od wypełniania powierzonych mu obowiązków. Wcześniej Banaś był "kryształowy", teraz chyba już nikt z PiS-u tak nie powie. Materiał Macieja Warsińskiego.