Wielka Brytania

Wielka Brytania

To wymaga od wszystkich nas wielkiej odpowiedzialności, by zagwarantować dobro Zjednoczonego Królestwa, a także dobro i koegzystencję całego kontynentu europejskiego - powiedział papież Franciszek odnosząc się do wyniku czwartkowego referendum w Wielkiej Brytanii, w którym większość obywateli opowiedziała się za wyjściem swojego kraju z Unii Europejskiej.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel oznajmiła, że decyzja Wielkiej Brytanii o wyjściu z Unii Europejskiej jest momentem przełomowym dla Europy i dla procesu europejskiej integracji. Poinformowała, że zaprosiła do Berlina Francois Hollande'a, Matteo Renziego i Donalda Tuska.

Rzecznik rosyjskiego prezydenta Władimira Putina oświadczył, że ewentualne osłabienie sankcji unijnych wobec Rosji jest procesem niezależnym od kwestii wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Dmitrij Pieskow zapewnił ponadto, że Rosji zależy, by UE wciąż była silną gospodarką. Z kolei premier Dmitrij Miedwiediew ocenił, że brytyjskie referendum "ma skutki" dla gospodarki światowej, w tym takie, które "nie cieszą" Rosji.

Rezultat brytyjskiego referendum to wynik kryzysów w UE, które nie były rozwiązywane, tylko zamiatane pod dywan; Europa potrzebuje rozsądnej i pragmatycznej polityki - mówiła na konferencji prasowej premier Beata Szydło o decyzji Brytyjczyków.

Należy dokonać reformy Unii Europejskiej, to będzie pozytywna odpowiedź na Brexit, która może stać się też ofertą dla Wielkiej Brytanii - powiedział po brytyjskim referendum prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że potrzebny jest nowy traktat europejski.

Liderzy instytucji unijnych wraz z holenderską prezydencją oczekują, że rząd w Londynie wprowadzi w życie decyzje obywateli Wielkiej Brytanii o wyjściu z UE tak szybko jak to możliwe, niezależnie od tego jak bolesny może być ten proces.

- Do Polski może wrócić między 120 a 400 tys. osób - mówi o konsekwencjach Brexitu w rozmowie z tvn24bis.pl Krzysztof Inglot z Work Service. Jak dodaje, ma jednak wątpliwości, czy te osoby zgodzą się na obniżkę swoich wynagrodzeń, dlatego nowym kierunkiem emigracyjnym przez nich obieranym mogą być przede wszystkim Niemcy.

Najpierw inwestorzy oniemieli - nie spodziewali się, że Brytyjczycy zagłosują za opuszczeniem UE, a potem ruszyli z wyprzedażą. Lawina zleceń spadła na systemy informatyczne a te nie nadążały z ich obsługą, co w efekcie spowodowało opóźnienia w otwarciu rynków. Kiedy handel ruszył indeksy zanurkowały. To czarny piątek dla europejskich i azjatyckich rynków.

Funt szterling w piątek rano był wyceniany tylko na 1,34 dol., czyli na najniższym poziomie od września 1985 roku. Na wieść o zwycięstwie zwolenników Brexitu inwestorzy pozbywali się gorącej waluty, jednak po kilku godzinach funt zaczyna odrabiać straty. Na antenie TVN24 BiS trwa wydanie specjalne.

Amerykańska agencja Standard&Poor's obniżyła perspektywę ratingu Wielkiej Brytanii ze stabilnej na negatywną jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem wyników referendum. Po podaniu informacji o Brexicie Wielkiej Brytanii grozi obniżka samego ratingu, czyli oceny wiarygodności kredytowej. Na antenie TVN24 BiS trwa wydanie specjalne.