Wielka Brytania

Wielka Brytania

Wielka Brytania nie może traktować UE jak menu, z którego wybiera tylko to, co jej odpowiada - powiedział szef francuskiej dyplomacji Laurent Fabius. W podobnym tonie wypowiada się Guido Westerwelle, minister spraw zagranicznych Niemiec. Wystąpienie Davida Camerona, w którym ten zapowiedział referendum ws. pozostania W. Brytanii w UE, skrytykował już także Martin Schulz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Brytyjski premier David Cameron oświadczył, że chce, żeby Brytyjczycy sami zdecydowali, czy chcą pozostać, czy wyjść z UE. Do referendum ma dojść dopiero po 2015 roku, o ile konserwatyści wygrają wtedy wybory parlamentarne. Cameron podkreślił, że do tego momentu będzie naciskał na reformy Wspólnoty: - Nie jestem izolacjonistą, ale chcę, by Wielka Brytania miała lepsze warunki.

Kilkaset szkół zamknięto w Wielkiej Brytanii z powodu kilkudniowych obfitych opadów śniegu. Na drogach dochodzi do wypadków, a kierowcy porzucają samochody na nieprzejezdnych odcinkach, śnieg dezorganizuje też pracę lotnisk. Najwięcej problemów pogoda wywołuje na południu kraju, najmniej przygotowanym na takie warunki.

Książę Harry, który w telewizyjnym wywiadzie przyznał się do zabijania talibów w Afganistanie, porównał oddawanie strzałów z helikoptera z grą na Playstation. - Książę musi mieć jakiś problem umysłowy - ocenił te słowa rzecznik talibów, Zabiullah Mudżahid.

David Cameron chce, by Wielka Brytania udzieliła Algierii wsparcia antyterrorystycznego i zapewniła pomoc wywiadowczą w celu rozbicia islamistycznej siatki, która 16 stycznia zaatakowała kompleks gazowy na wschodzie kraju i wzięła kilkuset zakładników.

Czy Wielka Brytania zredefiniuje swoją pozycję w Unii Europejskiej? Odpowiedzieć ma na to w środę David Cameron. Premier miał wygłosić swoje "najważniejsze" przemówienie w minionym tygodniu, ale odłożono je z uwagi na kryzys w Algierii.

Śnieżna zima nie odpuszcza Wyspom Brytyjskim. Intensywne opady spowodowały liczne utrudnienia na drogach, chaos zapanował na dworcach i lotniskach. Z powodu problemów komunikacyjnych w niektórych sklepach zabrakło nawet pieczywa.

Stany Zjednoczone doceniają silną Wielką Brytanię w silnej Unii Europejskiej - powiedział podczas czwartkowej rozmowy telefonicznej prezydent USA Barack Obama brytyjskiemu premierowi Davidowi Cameronowi.

David Cameron przełożył zaplanowane na piątek i mocno oczekiwane przemówienie na temat przyszłości i roli Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Kancelaria brytyjskiego premiera poinformowała, że wystąpienie zostało przeniesione w czasie z powodu algierskiego kryzysu z zakładnikami, wśród których są Brytyjczycy. - Musimy się przygotować na złe wiadomości - powiedział Cameron w BBC.

Lecący w niskich chmurach nad centrum Londynu śmigłowiec wpadł na wysoki dźwig. Maszyna spadła na ulicę obok ruchliwego węzła komunikacyjnego Vauxhall. We wraku zginął pilot, a spadające szczątki zabiły przechodnia. Kilkanaście osób zostało rannych. Jak stwierdził szef londyńskiej policji, to, że nie było większej liczby ofiar, jest "cudem".

Brytyjski dwór oficjalnie poinformował, że para książęca spodziewa się narodzin kolejnego członka rodziny królewskiej za siedem miesięcy. - Dziecko księżnej Cambridge Catherine i księcia Williama urodzi się w lipcu - czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Brytyjski premier David Cameron zapowiedział w niedzielę, że zablokuje zmiany traktatowe mające uczynić strefę euro bardziej efektywną, jeśli UE nie zgodzi się na jego żądania dotyczące poluzowania więzów Londynu z Unią.

- Wielka Brytania będzie walczyć o Falklandy - zapowiedział premier David Cameron w odpowiedzi na ostatnie ostre wypowiedzi prezydent Argentyny dotyczące wysp.

Brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague oskarżył syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada o hipokryzję i oświadczył, że plan przedstawiony przez niego w niedzielnym wystąpieniu jest całkowicie niewiarygodny. Syryjska opozycja propozycje dyktatora zdecydowanie odrzuciła. Podobnie Turcja.