Ukraina

Ukraina

Żadnego spisku nie było - mówił w "Faktach po Faktach" prezydent Bronisław Komorowski o wydarzeniach na ukraińskim Majdanie, odnosząc się do słów Władimira Putina, który powiedział, że bojówkarze szkolili się m.in. w Polsce. - Widać wyraźnie, że niektórym się nie mieści w głowie, że źródłem tych postaw może być po prostu zaangażowanie ludzkie, a nie spisek polityczny - skomentował prezydent RP.

- Rosja stara się odbudować swoją potęgę. Gdyby Zachód wciągnął Ukrainę w swoją strefę wpływów, Rosja czułaby się bezbronna, toteż Kreml będzie się koncentrował na zyskaniu kontroli nad Ukrainą, zanim postanowi dalej rozszerzyć strefę wpływów - pisze Stratfor.

- Widać wyraźnie, że przywódcy Rosji zreflektowali się i że sami dostrzegają potrzebę innego, politycznego rozwiązania tego konfliktu - powiedział premier Donald Tusk mówiąc o konferencji prezydenta Władimira Putina i sytuacji na Ukrainie. Zaznaczył jednak: - Trzeba być bardzo powściągliwym, jeśli chodzi o ocenę, że Rosja nie będzie posługiwała się siłą i że nie będzie decydowała się na żadne kroki inwazyjne.

Większość mieszkańców Ukrainy chciałaby niezależności kraju, a za zjednoczeniem z Rosją opowiada się jedynie 12 proc. ankietowanych – wynika z najnowszego sondażu Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii.

- Na Ukrainie doszło do antykonstytucyjnego przewrotu i zbrojnego przejęcia władzy - uważa prezydent Rosji Władimir Putin. Na konferencji prasowej powiedział również, że zgodnie z prawem Wiktor Janukowycz jest nadal prezydentem Ukrainy. Putin zaznaczył także, że Rosja nie uzna wyników wyborów prezydenckich na Ukrainie, jeśli zostaną one przeprowadzone w obecnej "atmosferze terroru."

- Na Krym pojedzie na zaproszenie władz Ukrainy misja obserwatorów OBWE - oświadczył sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Ukrainy Andrij Parubij. Dodał, że wzmacniane są przejścia graniczne z Rosją.